Reklama

Ziemniaki do obiadu na siedem sposobów

Ziemniaki to wciąż jeden z najpopularniejszych elementów polskiego obiadu. I chociaż narosło wokół nich sporo niepochlebnych mitów, to warto jeść je regularnie. Wbrew pozorom wcale nie są tuczące ani tak kaloryczne, jak mogłoby się wydawać (100 g gotowanych ziemniaków to zaledwie 85 kalorii). Dostarczają za to mnóstwo cennych składników odżywczych i na długo zostawiają uczucie sytości po posiłku. Składają się ze skrobi, czyli węglowodanów złożonych, nie wywołują więc gwałtownych skoków glukozy we krwi i mogą je jadać nawet diabetycy. W ziemniakach znajdziemy też sporo potasu, wapnia i witamin z grupy B, a także substancje obniżające ciśnienie krwi. Jeśli odpowiednio je przyrządzimy, będą idealnym posiłkiem nawet dla osób z cukrzycą, nadciśnieniem czy nadwagą. Sprawdź, jak można przygotować ziemniaki do obiadu na siedem sposobów i które z nich są najzdrowsze.

Purée ziemniaczane

Purée to najpopularniejszy sposób na podawanie ziemniaków do obiadu. Warto wiedzieć, że to właśnie gotowane (zwłaszcza na parze) ziemniaki są najzdrowsze i zawierają najwięcej cennych składników odżywczych. Do tłuczonych ziemniaków wystarczy dodać łyżeczkę masła i odrobinę mleka lub sosu chrzanowego. Uwaga – w ten sposób stają się nieco bardziej kaloryczne!

Pieczone ziemniaki

Ziemniaki idealnie nadają się też do pieczenia w piekarniku. Wcześniej warto je przez chwilę gotować (ok. 20-25 minut). Później wystarczy je pokroić w ćwiartki i posypać ziołami lub ulubioną przyprawą , a następnie piec przez 15-20 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Będą pyszne i pożywne, a jednocześnie bardzo zdrowe.

Chrupiące frytki

Chrupiące frytki smażone na głębokim oleju to prawdziwy rarytas dla wielu osób. Niestety jest to jeden z najbardziej niezdrowych sposobów na przyrządzanie frytek. Stają się bardzo kaloryczne, a przede wszystkim wydzielają się w nich szkodliwe tłuszcze trans. O wiele zdrowsze będą frytki przyrządzane w piekarniku z niewielkim dodatkiem oliwy z oliwek i ziół lub ulubionych przypraw.

Kluski śląskie

Alternatywą dla frytek czy purée są kluski śląskie. Przygotowuje się je z ugotowanych i zmielonych ziemniaków, mąki ziemniaczanej, jajka i soli. W ten sposób powstaje gładkie ciasto, z którego formuje się niewielkie, lekko płaskie kulki z wgłębieniem pośrodku. Następnie wrzuca się je do wrzącej wody i gotuje kilka minut. Kluski śląskie idealnie komponują się z daniami mięsnymi.

Placki ziemniaczane

Placki ziemniaczane mogą stanowić samodzielne danie, często podaje się je też z mięsnym gulaszem. Przygotowuje się je z tartych ziemniaków, cebuli, jajek i przypraw. Po zmieszaniu składników smaży się je na oleju. Z tego względu są kaloryczne i ciężkostrawne. Często spożywane mogą przyczyniać się do rozwoju chorób serca i otyłości.

Ziemniaki w mundurkach

W rankingu na najzdrowiej przyrządzone ziemniaki wygrywają te w mundurkach. Zawierają najwięcej cennych składników odżywczych, a do tego sporo błonnika. Ziemniaki należy dokładnie umyć i wyszorować szczotką, ale nie obierać. Najlepiej, by były niewielkie i podobnych rozmiarów. Można je gotować (15-20 minut, wrzucamy do wrzącej, osolonej wody) lub piec w piekarniku w folii aluminiowej. Wyśmienicie smakują z dodatkiem np. sosu czosnkowego i natki pietruszki.

Smażone kulki ziemniaczane

Smacznym i oryginalnym dodatkiem do obiadu będą też ziemniaczane kulki. Ugotowane ziemniaki wystarczy zmielić, a następnie dodać do nich surowe jajko, pół szklanki mąki pszennej i jedną łyżkę mąki ziemniaczanej oraz sól i pieprz. Z powstałego ciasta trzeba uformować niewielkie kulki i obtoczyć je w bułce tartej, a następnie smażyć na oleju aż do zrumienienia. Tak przyrządzone ziemniaki są bardzo smaczne, ale niestety kaloryczne i tuczące.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama