Reklama

Trewal: Co to za ryba? Czy warto ją jeść?

Gdy polscy kucharze myślą o daniach rybnych, zazwyczaj pierwsze na myśl przychodzą wigilijny karp i śledzie na tysiąc sposobów. Na przestrzeni ostatnich lat zaczęliśmy coraz śmielej sięgać po inne gatunki. Ogromną popularnością cieszą się potrawy z łososiem i dorszem. W swoich kulinarnych poszukiwaniach warto zwrócić uwagę także na trewala. To smaczna i chuda ryba, która jest niemalże pozbawiona ości, co znacznie ułatwia proces obróbki i samego jedzenia. Poznaj trewala od kuchni!

Trewal: Charakterystyka i obszar występowania

Największą popularnością cieszy się trewal srebrzysty, zaliczany do morskich ryb z rodziny tuńczykowatych. Jego naturalnym środowiskiem są wody południowo-zachodniego Oceanu Atlantyckiego oraz południowo-wschodnich rejonów Pacyfiku. Z tego względu połowy realizowane są u wybrzeży Peru, Chile, Argentyny, Brazylii i Urugwaju.

Zazwyczaj ryba osiąga długość 35-45 cm. Cechuje się podłużnym kształtem i drobnymi srebrnymi łuskami, od których zresztą wzięła się nazwa tego gatunku trewala. Co ważne dla wszystkich smakoszów rybnych specjałów, białe mięso ma delikatny smak i jest niskokaloryczne. Dużym atutem w kuchni okaże się znikoma liczba ości. Zlokalizowane są one przede wszystkim w części grzbietowej, a ich usunięcie nie stanowi skomplikowanego zadania.

Reklama

Warto wiedzieć: W Polsce trewal nie jest jeszcze zbyt popularną rybą, więc nie znajdziemy go w każdym sklepie. Najczęściej dostępny jest w formie wędzonej.

Właściwości odżywcze. Czy trewal to zdrowa ryba?

W 100 g mięsa znajduje się około 130 kcal, więc bez wyrzutów sumienia trewala można umieścić w jadłospisie nawet podczas diety odchudzającej. Stanowi świetne źródło dobrze przyswajalnego białka, które jest budulcem mocnych kości i mięśni. Trzeba o tym pamiętać, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że dieta często idzie w parze z aktywnością fizyczną i treningami.

Jedzenie ryb poleca się również przez obecność w ich składzie kwasów omega-3 i omega-6,  a trewal nie jest w tym przypadku wyjątkiem. Składniki te są niezbędne dla prawidłowej pracy układu nerwowego i mózgu, zdolności koncentracji, zapamiętywania oraz efektywnego uczenia się. O ich istotnej roli w diecie często mówi się w kontekście profilaktyki choroby Alzheimera.

Wspomagają także pracę serca, ograniczając ryzyko wystąpienia zakrzepów. Obniżają poziom złego cholesterolu, pozytywnie wpływają na wzrok. Korzystnie działają na odporność oraz na stan skóry. O rybach w diecie powinny więc pamiętać osoby, które zmagają się np. z łuszczycą i atopowym zapaleniem skóry.

Jak go przyrządzić?

Kupienie trewala wędzonego rozwiązuje właściwie wszystkie wątpliwości w tym temacie. Jeść go bowiem można już bez żadnej dodatkowej obróbki. Bardzo dobrze smakuje podawany schłodzony, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by go podgrzać. Zyska w ten sposób bardziej wyrazisty aromat i smak.

Jeśli twoje ambicje kulinarne są większe, z trewala wyczarować możesz wiele smacznych potraw. Wyśmienicie smakuje jako składnik smarowidła do kanapek lub dipu do chrupiących przekąsek. Podaj wraz z krakersami, a poczęstunek na imprezę będziesz mieć z głowy. Do ryby w tej formie pasuje twaróg lub kremowy serek kanapkowy.  By zaostrzyć smak, wykorzystaj drobno posiekaną papryczkę chili, musztardę sarepską, szczypiorek, cebulę. Nie przepadasz za twarogiem lub zwyczajnie nie masz go w swojej lodówce? Do ryby dodaj jajko ugotowane na twardo. Ugniataj widelcem do momentu uzyskania gładkiej pasty.

Trewal w diecie: Czy są jakieś przeciwwskazania?

Dietetycy wciąż alarmują o tym, że w diecie Polaków ryby stanowią margines i należy to zmienić. Nie oznacza to jednak, że powinny być jedzone na okrągło. Zaleca się spożywanie rybnych posiłków dwa razy w tygodniu. Wszystko przez skłonność ryb do magazynowania w sobie zanieczyszczeń z wód, z których są poławiane. Uważać powinny szczególnie kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Trewal wędzony, jak wszystkie produkty poddawane temu procesowi, zawiera spore ilości soli, która w nadmiarze jest szkodliwa dla organizmu. Kontrowersje wzbudza też wędzenie jako takie. Sprowadza się ono do działania na żywność substancjami chemicznymi, które zawarte są w dymie. Jeśli jednak ryba jest wędzona zimnym dymem i niezbyt długo, a jednocześnie nie będziemy jeść jej codziennie, trewal stanie się smacznym i wartościowym elementem menu.

Zobacz także:

Jakich warzyw lepiej nie jeść na surowo?

Jedzenie z puszki: Wszystko, co musisz wiedzieć o szkodliwych substancjach w konserwach

Przesadzanie roślin krok po kroku

Daktyle to bomba kaloryczna czy witaminowa? 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama