Reklama

„Parszywa dwunastka”: Owoce i warzywa, które kumulują najwięcej pestycydów

Parszywa dwunastka to określenie warzyw i owoców najbardziej podatnych na skażenie pestycydami. Listę każdego roku publikuje amerykańska organizacja EWG (Enviromental Working Group). W 2018 roku znalazły się na niej między innymi truskawki, selery i szpinak. Których warzyw i owoców lepiej unikać lub kupować z ekologicznych upraw? Podpowiadamy, czym są pestycydy, jak działają i które rośliny są najbardziej podatne na kumulowanie w sobie toksycznych substancji.

Reklama

Czym są pestycydy?

Pestycydy to substancje chemiczne pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, których celem jest wyeliminowanie szkodliwych dla upraw organizmów - grzybów, chwastów czy owadów. Są więc one oczywiście truciznami, jednak trzeba pamiętać, że kluczowa w tej kwestii jest dawka – to, co zabije grzyby czy owady, może być zupełnie nieszkodliwe dla zwierząt czy ludzi. Dzieje się tak dlatego, że naukowcy dbają o to, by pestycydy były jak najbardziej selektywne, tzn. oddziaływały na jak najmniejszą grupę organizmów, a także działały szybko i krótkotrwale. Współczesne pestycydy powstają na bazie naturalnych substancji, które zostają lekko zmodyfikowane, by były bardziej skuteczne. Z kolei syntetyczne składniki chemiczne dodawane do pestycydów objęte są ścisłą kontrolą (w Polsce wśród niemal 300 aktywnych substancji chemicznych tylko kilka uznaje się za toksyczne lub silnie toksyczne). Warto też zwrócić uwagę, że według obliczeń naukowców zaprzestanie używania pestycydów zmniejszyłoby plony o 20 do 90%. Najbardziej ucierpiałyby uprawy w ciepłym klimacie. Często dobiegają nas jednak informacje o skażonych warzywach i owocach, które są szkodliwe dla naszego zdrowia.

Dlaczego niektóre owoce i warzywa zawierają więcej szkodliwych substancji?

Do niechlubnego grona warzyw i owoców zawierających wyższe stężenia szkodliwych substancji zalicza się tzw. nowalijki. Niestety, długo wyczekiwane przez wszystkich truskawki, pomidory czy nektarynki są nimi naszpikowane. To dlatego, że producenci robią wszystko co w ich mocy, by te warzywa i owoce pojawiły się na rynku jak najwcześniej, bo wtedy też najwyższa jest ich cena. Tymczasem jakiekolwiek odstępstwo od ściśle określonych zasad stosowania środków ochrony roślin może bardzo niekorzystnie wpływać zarówno na środowisko, jak i na zdrowie człowieka. Nadmierne dawki pestycydów, stosowanie oprysków w nieodpowiednim czasie, tuż przed zbiorem plonów, czy używanie przeterminowanych specyfików to podstawowe przyczyny gromadzenia się toksycznych substancji w warzywach i owocach.

Których owoców i warzyw unikać lub kupować z upraw ekologicznych?

Raport specjalistów z EWG powstał w oparciu o badania tysięcy próbek warzyw i owoców sprzedawanych na amerykańskim rynku. Nie możemy więc zakładać, że sytuacja wyglądałaby tak samo w Polsce i Europie, ale warto wiedzieć, które produkty mają tendencję do gromadzenia większych ilości szkodliwych substancji. Na liście z 2018 roku znalazły się: truskawki, szpinak, nektarynki, jabłka, winogrona, brzoskwinie, wiśnie, gruszki, pomidory, selery, ziemniaki oraz papryka.

Jaki to może mieć wpływ na nasze zdrowie?

Spożywanie warzyw i owoców z upraw, na których niewłaściwie stosowano środki ochrony roślin, może bardzo niekorzystnie wpłynąć na nasze zdrowie. Najczęściej dochodzi do zatrucia pokarmowego, alergii, wysypki, nudności, wymiotów i ogólnego złego samopoczucia. Szczególnie narażone są dzieci, starsze osoby i kobiety w ciąży.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama