Reklama

Nowalijki: Na co zwrócić uwagę? Kiedy mogą okazać się groźne?

Wraz z wiosną w sklepach pojawiły się pierwsze w sezonie młode warzywa, zwane nowalijkami. Kuszą swoją świeżością po długich miesiącach, w których musieliśmy się zadowalać zimowymi przetworami. Jednak czy takie warzywa są zdrowe? Jaką mają wartość odżywczą i kiedy mogą okazać się groźne? Co warto wiedzieć o nowalijkach? Podpowiadamy.

Czym są nowalijki?

Nowalijki to wiosenne warzywa, które ukazują się na początku sezonu, zazwyczaj w okolicy marca. Zalicza się do nich sałatę, pomidory, marchewkę, ogórki, rzodkiewkę, cebulkę dymkę, nać pietruszki, szczypiorek i rzeżuchę. Są one uprawiane w szklarniach, co pozwala na przyspieszenie ich wzrostu i skrócenie okresu wegetacyjnego.

W wielkich oszklonych halach można zadbać o odpowiednią temperaturę, oświetlenie i wilgotność, dzięki czemu rośliny mają dobre warunki do rozwoju. Nowalijki uprawiane są nie na klasycznym podłożu, lecz na mieszaninie torfu, ziemi liściowej, nawozów i mikroelementów. Często stosuje się także uprawy hydroponiczne, czyli korzenie roślin zanurzone są nie w podłożu, a w płynnym roztworze ze składnikami mineralnymi. Przy uprawie warzyw szklarniowych nie ma problemu z czynnikami atmosferycznymi np. gradem czy przymrozkiem oraz szkodnikami, które trzeba zwalczać za pomocą pestycydów. Nowalijki ze szklarni są dostępne od marca do maja, a warzywa rosnące na polach można zakupić dopiero w czerwcu. 

Wartości odżywcze i właściwości nowalijek

Nowalijki to bogate źródło cennych składników odżywczych, na które jest bardzo duże zapotrzebowanie, zwłaszcza po okresie zimowym. Wartości odżywcze nowalijek nie różnią się znacząco od tych obecnych w warzywach uprawianych na polu. W młodej marchwi znajduje się dużo beta-karotenu, rzodkiewki obfitują w błonnik i minerały, pomidory są skarbnicą likopenu, a ogórki zawierają kukurbitacynę o właściwościach antynowotworowych. Nowalijki mogą jedynie mieć mniej witaminy C i bioflawonoidów z powodu braku światła słonecznego. Nie są to jednak duże różnice.

Na niekorzyść nowalijek może za to przemawiać ich jałowy smak. Ze względu na znikomą ilość słońca w młodych warzywach nie wytwarza się zbyt dużo cukrów i substancji zapachowych. Niektóre warzywa zrywa się też, gdy nie do końca dojrzeją i umieszcza w komorze wypełnionej etylenem przyspieszającym dojrzewanie. Przez to warzywa bardzo szybko łapią kolor, ale nie są w stanie wykształcić substancji odpowiedzialnych za smak i zapach. 

Nowalijki - zdrowe czy szkodliwe?

Wprawdzie nowalijki nie są pozbawione wartości odżywczych, ale niestety mogą nie być zbyt korzystne dla naszego zdrowia. Aby przyspieszyć ich wzrost, konieczne jest ich nawożenie. Z reguły stosowane są do tego nawozy sztuczne zawierające azot. Jest to związek potrzebny roślinom do prawidłowego rozwoju, ale gdy nawozy stosowane są w nadmiarze, rośliny nie są w stanie wykorzystać go w całości. Azot odkłada się więc w postaci azotanów w korzeniach i zewnętrznych liściach warzyw. Wraz ze spożyciem nowalijek wchłaniamy azotany, które w układzie krwionośnym przekształcają się w azotyny - substancje, które sprzyjają dolegliwościom żołądkowym, zaburzają rytm serca i wykazują działanie rakotwórcze. Najwięcej azotanów odkłada się w sałacie, marchewkach i rzodkiewkach.

Czy warto jeść nowalijki?

Choć nowalijki mogą być przenawożone i zawierać szkodliwe substancje, nie trzeba z nich rezygnować. Spożycie raz na jakiś czas kanapki z młodymi warzywami szklarniowymi lub dodanie ich do sałatki nie powinno zaszkodzić zdrowiu. Mogą być więc uzupełnieniem diety, a nie głównym źródłem błonnika i witamin (obecnych w produktach zbożowych, nasionach i orzechach). Na nowalijki powinny uważać osoby z alergiami, wrzodami żołądka i chorujące na zespół jelita wrażliwego. Nadmierne spożycie nowalijek może wywoływać bóle brzucha, wysypki skórne i zaburzenia pracy tarczycy. Niektóre nowalijki mogą być też skażone metalami ciężkimi.

Aby ograniczyć zawartość azotyn i innych szkodliwych substancji w warzywach, należy pamiętać o dokładnym myciu nowalijek przed jedzeniem. Sałata, która kumuluje sporo azotynów, powinna być moczona nawet przez pół godziny. Warzywa nie mogą być też przechowywane w szczelnych opakowaniach, gdyż brak dostępu do tlenu sprzyja przemianie azotanów w azotyny. Aby utrzymać świeżość nowalijek, można je owinąć wilgotną ścierką. 

Jak wybierać najzdrowsze nowalijki?

Niestety ciężko jest ustalić, czy nowalijki, które chcemy kupić, są przenawożone czy nie. Jedynym sposobem jest więc kupowanie od sprawdzonych dostawców i rolników lub znajomych. W supermarkecie warto sprawdzić kraj pochodzenia warzyw. Te z odległych państw są zrywane niedojrzałe, a na miejscu pryskane gazami przyspieszającymi wzrost roślin. Nie są więc to nowalijki. Jeśli kupujemy warzywa u lokalnych dostawców, dobrze jest zapytać ich o pochodzenie warzyw i metody stosowane przy uprawie.

Zdrowe nowalijki mogą też pochodzić z upraw ekologicznych, gdzie stosuje się naturalne komposty zamiast sztucznych nawozów. Dzięki temu roślina pobiera tyle azotu, ile potrzebuje. Takie nowalijki dostępne są jednak tylko w niewielkich ilościach w sklepach z ekologiczną żywnością i do tego mają dość wysoką cenę. 

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama