Reklama

Maliny: Najlepsze na serce i odchudzanie

Kuszące wyglądem apetyczne maliny amatorów mają bez liku, a pod względem zastosowań śmiało mogą stanąć w szranki z truskawkami. Fantastycznie sprawdzają się w roli przekąski, dodatku do deserów i ciast czy bazy do przetworów i soków. Jednocześnie skrywają w sobie całą gamę niezbędnych składników odżywczych i tym samym wzmacniają cały organizm. Jedząc maliny zapewniamy ochronę sercu i naczyniom krwionośnym, dbamy o zdrowie kości czy ścięgien i stymulujemy układ immunologiczny. Dzięki nim możemy też poprawić kondycję skóry i wspomóc walkę z nadprogramowymi kilogramami. Czego jeszcze warto dowiedzieć się o malinach? Podpowiadamy.

Kilka słów o roślinie

Maliny w Polsce cieszą się ogromną popularnością. Można je spotkać w lasach i ogrodach. Zdecydowanie najbardziej aromatyczne są te dziko rosną. Maliny uprawne różnią się między sobą barwą i smakiem owoców, a także ich wielkością. Ich poszczególne odmiany powstały z rozmaitych krzyżówek, obecnie rozróżnia się ponad dwieście gatunków tych owoców. Zwykle owocują w drugim roku.

Maliny, czyli bogactwo składników

Maliny skrywają w sobie całą gamę niezbędnych składników odżywczych i substancji. Najcenniejsze z nich to antocyjany, garbniki, flawonoidy, kwasy organiczne, związki żywicowe, sole mineralne, pektyny, związki śluzowe, cukry, kwas cytrynowy, kwas jabłkowy, kwas salicylowy. Znajdziemy w nich też bogactwo witamin, między innymi witaminę C, E,B1, B2, B6 oraz minerałów, takich jak potas, magnez, wapń czy żelazo.

Maliny wspierają serce

Maliny wzmacniają pracę serca; naturalnie chronią naczynia krwionośne i minimalizują ryzyko rozwoju zagrażających im chorób. Skrywają w sobie solidne porcje manganu, miedzi i żelaza, które stymulują produkcję czerwonych krwinek oraz potasu naturalnie regulującego ciśnienie krwi i bicie serca. Równie dobroczynne działanie ma witamina C, która dba o zdrowie naszych kości, ścięgien oraz naczyń krwionośnych, a ponadto regeneruje nasze komórki.

Dobre dla diabetyków

Niski indeks glikemiczny, wysokie stężenie błonnika, obecność fruktozy i ketonu malinowego powodują, że maliny stanowią idealną przekąskę dla diabetyków oraz wszystkich tych, którzy muszą dbać o odpowiedni poziom cukru we krwi.

Naturalny lek przeciwgorączkowy

Już nasze babcie sięgały po maliny przy rozmaitych infekcjach, przeziębieniu i grypie. Owoce i liście pobudzają czynność gruczołów potowych i uznawane są za skuteczny środek przeciwgorączkowy. W tym celu można stosować między innymi sok z malin. Ponadto obecna w owocach witamina C, która jest cennym przeciwutleniaczem, stymuluje pracę układu odpornościowego, wzmacnia proces oczyszczania krwi i spowalnia procesy starzenia.

Łagodzą dolegliwości pokarmowe

Preparaty sporządzane na bazie liści malin wykazują działanie przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, tym samym skutecznie łagodzą dolegliwości układu pokarmowego, m.in. biegunkę, mdłości, wymioty czy wzdęcia oraz dbają o dobrą kondycję jelit i hamują rozwój bakterii. Okazują się również skuteczne w łagodzeniu bólu miesiączkowego.

Przeprowadzone przez naukowców badania wskazują, że maliny wykazują również zdolności przeciwnowotworowe. Obecny w nich kwas ferulowy oraz beta-sitosterol hamuje namnażanie się komórek rakowych i przeciwdziała rozwojowi nowotworu przełyku czy wątroby.

Maliny pomagają na odchudzanie

Na zalety włączenia malin do diety wskazują również dietetycy. Wysoka zawartość błonnika sprawia, że wypełniają żołądek i zaspokajają głód, a duża ilość potasu i wody zapobiega odwodnieniu organizmu. Tym samym wspierają walkę o zdrową sylwetkę i pomagają pozbyć się nadprogramowych kilogramów.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama