Reklama

Jakie jabłka wybrać do szarlotki, a z których zrobić sok i przetwory?

Jabłka to owoce przez Polaków wprost uwielbiane i w tym stwierdzeniu nie ma cienia przesady. Zajadamy się nimi bez względu na czas czy miejsce, bo są dostępne przez calutki roki i królują pomiędzy apetycznymi przekąskami. Za feerię nietuzinkowych smaków, jakich dostarczają, są szczególnie doceniane przez kucharzy, którzy na ich bazie z rozkoszą przyrządzają prawdziwe rarytasy. Jabłka możemy śmiało prażyć, smażyć, gotować i - rzecz jasna - chrupać na surowo. Bez względu na formę są perfekcyjne w smaku! Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Warto wiedzieć, co kryje się pod ich skórką, czyli które są słodkie, a które nieco bardziej kwaśne w smaku; czy są twardawe albo soczyste. Jakie jabłka wybrać do szarlotki, a z których zrobić przetwory czy sok? Podpowiadamy.

Jakie jabłka wybrać na szarlotkę?

Na dobry początek rzecz o szarlotce - królowej polskich wypieków. Szkół jej przygotowywania jest co najmniej kilkadziesiąt, bo możemy serwować ją choćby z marcepanem, bitą śmietaną czy lodami, ale bez dobrych jabłek po prostu nie powstanie. Na jakie gatunki postawić? Tylko słodkie? Wcale nie. Optymalnym rozwiązaniem będą te, które wyróżnia kwaskowa lub słodko-kwaśna nuta, na bazarkach rozglądajmy się zatem za antonówkami, papierówkami lub szarą renetą. Sprawdzą się też delikatesy, kortlandy i lobo. Jakie je rozpoznać? Podpowiadamy.

Jabłka kwaskowe na bazy do ciast, desery czy dżemy nadają się wprost idealnie. Ich smakowa nuta sprawia, że po procesie obróbki nie są mdłe. Ponadto perfekcyjnie komponują się z cynamonem, imbirem, wanilią czy goździkami.

Antonówka

Zanim antonówki zaczęły królować w polskich sadach, podbiły serca Rosjan, bo uprawę tej odmiany jabłek zapoczątkowali nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy. Znakiem rozpoznawczym antonówki jest jasnożółta, aksamitnie gładka skórka. W smaku dominuje kwaskowa nuta. Poza wymienioną szarlotką stanowią idealną bazę dżemów czy powideł oraz dodatek do bigosu. Rzeszę miłośników ma też pozyskiwany z nich sok.

Reneta

Renetę poznać nietrudno. Okrągły kształt, szaro-zielona, lekko matowa skórka, winny posmak i jasnozielony miąższ - to jej znaki szczególne. Najczęściej wybierana jest z myślą o szarlotce, ale równie dobrze sprawdza się jako dodatek do musów, czy innych deserów. W postaci suszonej świetnie zastąpi tradycyjne chipsy.

Papierówka

Papierówki nadmiernie przedstawiać ani reklamować nie trzeba. To królowa polskich sadów. Wyróżnia ją żółtozielona barwa oraz biały, lekko kwaskowaty miąższ. Papierówki z rozkoszą chrupiemy na surowo, ale jednocześnie są najchętniej wybierane na podstawę wypieków. Możemy z nich także przygotować apetyczne przetwory.

Jabłka słodko-kwaśne, czyli uniwersalne

Lobo, kortlandy i delikatesy to odmiany jabłek określane zwykle jako uniwersalne. Można śmiało pozyskać z nich sok, jak i wyczarować na ich bazie apetyczne wypieki, przetwory czy dżemy.

Lobo

Ta odmiana jabłek spełnia wszystkie kryteria, które kryją się pod pojęciem wszechstronne. Słodka nuta smakowa oraz optymalna kruchość i soczystość sprawiają, że w kuchni nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Doskonale wypadają w duecie z wypiekami, deserami, przetworami czy sokami.

Delikatesy

Delikatesy - podobnie jak jabłka lobo - wyróżnia wszechstronność zastosowania. W stwierdzeniu, że nadają się do wszystkiego nie ma żadnej przesady. Można z nich równie dobrze zrobić sok, dżem, mus, szarlotkę czy jabłecznik. Poznamy je po kulistych kształtach i czerwonych rumieńcach, które pokrywają zielono-żółtą skórkę owoców.

Kortland

Kortlandy zdradza wyjątkowo słodki, lekko korzenny smak, soczysty miąższ i czerwone rumieńce, które zwykły pojawiać się na zielonych skórkach owoców. Do szarlotki odmiana tych jabłek pasuje wręcz idealnie, zwłaszcza w kompozycji z imbirem, cynamonem i goździkami.

Jakie jabłka wybrać na sok?

Z jakich jabłek najlepiej przyrządzić sok? W tym przypadku nasz wybór powinien paść na antonówki, kortlandy, makintosze czy malinówki. Są odpowiednio twarde i rzecz jasna soczyste. Kryteria optymalne. O antonówkach i kortlandach wspominaliśmy co nieco powyżej. Przyjrzyjmy się przez chwilę pozostałym odmianom.

Makintosz

Jeśli poszukujecie jabłek soczystych, nie możecie pominąć makintoszy. Ten przymiotnik opisuje je idealnie. Co wyróżnia je ponadto? Wyjątkowa kruchość okraszona nutką słodyczy. Ich znakiem rozpoznawczym jest owalny kształt.

Malinówka

Malinówki - jak sama nazwa wskazuje - mają bardzo dużo wspólnego z maliną i truskawką. Przynajmniej jeśli chodzi o barwę i smak. Jeśli tę charakterystykę wzbogacimy o wyjątkową kruchość, soczystość i delikatność, zyskamy przekąskę wręcz doskonałą. Nawet najbardziej wybredni amatorzy kulinarnych rozkoszy nie będą rozczarowani.

Jakie jabłka wybrać na przetwory?

Do rozmaitych przetworów najlepiej nadają się jabłka kwaśne, które smakowo nie tracą, nawet jeśli poddawane są obróbce termicznej. W tym gronie znajdują się wszystkie odmiany jabłek, o których była mowa w kontekście szarlotki, czyli renety, antonówki, papierówki, delikatesy, lobo czy kortlandy.

W kontekście rozmaitych konfitur, powideł czy dżemów nie sposób nie wspomnieć o szampionach. Ich kwaskowata nuta smakowa i odpowiednio twardy miąższ sprawiają, że sprawdzają się pod tym względem wprost idealnie.

Jakie jabłka lepiej omijać szerokim łukiem?

Na koniec kilka złotych wskazówek na temat jabłek, które na targach czy w sklepach lepiej omijać szerokim łukiem. Do niepokojących sygnałów, które świadczą o złej jakości owoców zaliczyć należy brązowe plamy, ślady pleśni oraz pomarszczoną lub nadmiernie błyszczącą skórkę. Te pierwsze świadczą o złym przechowywaniu owoców, te ostanie rzucają podejrzenie, że owoce mogły być woskowane lub polerowane. Pozory często mylą. W kontekście jabłek ta sentencja niestety również się sprawdza. Bądźcie czujni.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama