Reklama

Dlaczego warto jeść mirunę?

Miruna to jedna z najsmaczniejszych i najpopularniejszych ryb oceanicznych, cechująca się chudym, soczystym mięsem. Powszechnie wiadomo, że najzdrowszymi rybami są te tłuste, jednak miruna z powodzeniem może z nimi konkurować. Mimo że nie jest tak tłusta, ma sporo nienasyconych kwasów tłuszczowych regulujących poziom cholesterolu i poprawiających przepływ krwi. Dzięki temu ten gatunek ryby korzystnie wpływa na układ krwionośny i nerwowy, zapobiega takim chorobom jak miażdżyca, arytmia serca czy udar mózgu. W mirunie znajdziemy także sporo witamin i minerałów, a na szczególną uwagę zasługuje obecność witaminy D, tak często brakującej nam w okresie zimowym. Miruna polecana jest również osobom cierpiącym na alergię, astmę i reumatoidalne zapalenie stawów. Jakie jeszcze właściwości posiada miruna? Dlaczego warto ją jeść?

Reklama

Czym jest miruna?

Miruna jest chudą rybą z rodziny dorszokształtnych pływającą w Oceanie Spokojnym. Głównymi miejscami połowu miruny są wody w pobliżu Chile, Nowej Zelandii i Argentyny. Ten gatunek ryby zyskał dużą popularność także w Europie oraz w Polsce. Miruna to średniej wielkości ryba (ok. 1,5 kg), o wydłużonym ciele (do 130 cm) w srebrzystym kolorze, czasami z niebiesko-zielonkawym połyskiem, pokrytym cykloidalnymi łuskami. Jest niskokaloryczna, a jej białe mięso jest delikatne, kruche i soczyste, a przy tym naprawdę smaczne. Dodatkowym walorem tego oceanicznego gatunku jest to, że nie posiada ości. Jest to idealna opcja dla najmłodszych. Cena miruny nie jest wygórowana w stosunku do jej jakości (za kilogram trzeba zapłacić ok. 24 zł).

Co zawiera miruna?

Miruna może poszczycić się bogatym składem wartości odżywczych. Przede wszystkim zawiera dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym szczególnie omega-3. Jak wiadomo, są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. W mirunie znajduje się również sporo pełnowartościowego białka (15 g na 100 g), dlatego też warto spożywać ją zamiast mięsa. Inne cenne składniki tej ryby to m.in. witamina A, B12, B3 oraz D3, a także potas, fosfor, żelazo, sód i selen. Co ważne, miruna jest filetowana i mrożona od razu po połowie, przez co zachowuje wartości odżywcze.

Dlaczego warto jeść mirunę?

Miruna to bardzo smaczna ryba, która niezwykle korzystnie wpływa na nasze zdrowie. Zawarte w jej chudym mięsie nienasycone kwasy tłuszczowe zapobiegają powstawaniu zakrzepów w naczyniach krwionośnych, ułatwiają przepływ krwi i obniżają poziom cholesterolu. Spożywanie miruny może więc chronić przed miażdżycą, zawałem, arytmią i innymi chorobami sercowo-naczyniowymi. Kwasy omega przeciwdziałają również stanom zapalnym, wzmacniają odporność, a także poprawiają ukrwienie komórek nerwowych. Miruna świetnie sprawdzi się w profilaktyce astmy, alergii czy reumatoidalnego zapalenia stawów. Zmniejszy również ryzyko udaru mózgu, choroby Alzheimera i Parkinsona.

Mięso miruny jest pełne odżywczych witamin. Dostarcza dużej dawki witaminy A odpowiedzialnej za prawidłowe funkcjonowanie wzroku. Zawiera też niacynę (witaminę B3) poprawiającą wygląd skóry, witaminę B12 przeciwdziałającą anemii oraz witaminę B6, która redukuje stres i chroni przed spadkiem nastroju. Miruna to też jedno z niewielu źródeł witaminy D3 wspomagającej prawidłowy rozwój układu kostnego i sprawne funkcjonowanie układu krążenia. Jej niedobór może powodować osłabienie, zmęczenie, bóle kości i mięśni czy bezsenność.

Miruna bogata jest także w białko oraz minerały wpływające na jakość funkcjonowania organizmu. Obecny w niej potas wspomaga pracę mięśni i serca, korzystnie wpływa też na układ nerwowy. Żelazo zapobiega anemii, a selen reguluje funkcjonowanie tarczycy. Warto zaznaczyć, że miruna nie zawiera rtęci, co zdarza się w przypadku innych ryb.

Czy miruna jest dla każdego?

Nie ma żadnych przeciwwskazań do spożywania miruny, ze względu na jej niskokaloryczność, brak rtęci i zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych. Bez przeszkód mogą sięgać po nią kobiety w ciąży, gdyż będzie korzystnie wpływała na rozwój układu nerwowego dziecka. Dieta bogata w kwasy omega zmniejsza również ryzyko wystąpienia astmy i depresji w dorosłym życiu. Tę rybę mogą polubić dzieci, gdyż nie zawiera ości i ma delikatny smak.

Sposoby przygotowania miruny

Mirunę można zarówno gotować, jak i smażyć, piec w piekarniku lub przyrządzać na parze. Wysoka temperatura sprawia, że jej cenne wartości odżywcze giną, dlatego lepiej zrezygnować z jej smażenia. Świetną opcją jest przepis na mirunę po grecku. Rybę należy oczyścić, natrzeć pieprzem i solą oraz wstawić do lodówki na godzinę. Następnie pieczemy ją przez 20 minut w 180 stopniach Celsjusza. Wybornie smakuje z duszonymi warzywami: marchewką, selerem, pietruszką, pomidorami i cebulą. Można również polać ją sosem cytrynowym i posypać koperkiem.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama