Reklama

Dlaczego warto jeść jesiotra?

Jesiotr to ryba, która wyróżnia się charakterystycznym wyglądem. Może kojarzyć się z dinozaurem ze względu na kostne tarcze na ciele zwężające się w kolce. Nie jest to przypadek, gdyż jesiotry to jedne z najstarszych ryb na świecie – ich pierwsze ślady pochodzą z okresu kredy. Dziś są to nieco zapomniane ryby, gdyż w Polsce zostały uznane za gatunek zagrożony wyginięciem i objęto je ścisłą ochroną. Jednak w ostatnich latach rozkwitła hodowla jesiotra syberyjskiego, dzięki czemu można się cieszyć jego wybornym smakiem i walorami zdrowotnymi. Jesiotr to ryba pozbawiona ości i skarbnica wielu wartości odżywczych. Zawiera sporo nienasyconych kwasów tłuszczowych, dzięki czemu obniża ciśnienie i poziom „złego” cholesterolu. Wspiera również układ nerwowy oraz pracę wątroby i nerek. Jakie jeszcze właściwości ma jesiotr? Dlaczego warto po niego sięgać i jak najlepiej go przyrządzić? Podpowiadamy.

Reklama

Co warto wiedzieć o jesiotrze?

Jesiotr to jeden z najstarszych gatunków ryb na świecie. Pierwsze ślady tego gatunku pochodzą z okresu kredy, czyli sprzed 135 milionów lat. Jesiotry są rybami długowiecznymi, mogą dożyć nawet 100 lat. To również wyjątkowo duże ryby, gdyż mogą osiągnąć dwa metry długości i ważyć ponad 100 kg. Wyróżniają się też ciekawym wyglądem – ich niebieskoszary grzbiet pokryty jest tarczkami kostnymi, które u młodych osobników często zwężają się w kolce. Dzięki temu kojarzą się z dinozaurami. Jesiotry przez większość życia pływają w morzu, a na tarło udają się do wód słodkich.

W Polsce są uznawane za gatunek zagrożony wyginięciem, na co wpłynęły czynniki środowiskowe – zanieczyszczenie rzek, nadmierne połowy i budowa portów oraz zapór. W związku z tym są objęte ścisłą ochroną i nie można ich łowić. Powstały jednak hodowle tego gatunku, gdzie do sztucznego rozrodu wykorzystuje się jesiotry syberyjskie lub rosyjskie. Dostarczają one ikrę, z której wytwarza się kawior oraz wartościowe, zdrowe mięso.

Dlaczego warto jeść jesiotra?

Jesiotr nie jest popularnym gatunkiem ryby na polskich stołach, ale warto to zmienić. Jego mięso jest bowiem bardzo delikatne, smaczne i zdrowe, a w dodatku nie zawiera ości. Można więc podawać go nawet małym dzieciom. Jesiotr należy do ryb tłustych, ale zawiera głównie nienasycone kwasy tłuszczowe, które korzystnie oddziałują na układ krążenia i nerwowy. Obniżają ciśnienie krwi i poziom „złego” cholesterolu, dzięki czemu mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia nadciśnienia, miażdżycy i innych chorób sercowo-naczyniowych. Nienasycone kwasy tłuszczowe zwiększają także poziom serotoniny, nazywanej hormonem szczęścia, która korzystnie wpływa na nasz nastrój.

Spożywanie jesiotra może takie poprawić przemianę materii i usprawnić funkcjonowanie nerek. Pomoże także wątrobie oczyścić się z toksyn. W jesiotrze znajdują się także łatwo przyswajalne aminokwasy, m.in. leucyna, która przyspiesza przyrost masy mięśniowej, a także lizyna, ułatwiająca wchłanianie wapnia, wspomaga koncentrację oraz jest składnikiem budulcowym kości i skóry. Jesiotr to również źródło witaminy A, która zapewnia prawidłowe widzenie i poprawia kondycję skóry. Warto też wspomnieć o obecnym w jesiotrze kwasie foliowym potrzebnym zwłaszcza kobietom w ciąży do prawidłowego rozwoju płodu.

Jak przyrządzić jesiotra?

Niegdyś jesiotr był rybą królewską, w Europie trafiał jedynie na stoły książąt, opatów i przeorów oraz ceniono go wyżej niż łososie. Jego mięso jest delikatne i jędrne, doskonale nadaje się do smażenia, pieczenia, grillowania czy wędzenia. Jeszcze w XX wieku zajmował ważne miejsce w książkach kucharskich, w których furorę robił przepis na rosół z głowy jesiotra. Najlepiej smakuje jednak jesiotr pieczony. Najpierw należy umyć jesiotra i sparzyć wrzącą woda, aby pozbyć się rybiego zapachu. Usuwamy także skórę, gdyż jest ona bardzo gruba. Kroimy jesiotra w dzwonki, a następnie solimy i skrapiamy octem na godzinę przed pieczeniem. Układamy porcje mięsa na brytfance, polewamy masłem i wkładamy do piekarnika. Gdy mięso będzie zarumienione, polewamy je kwaśną śmietaną i posypujemy bułką tartą. Tak przyrządzoną rybę podawać najlepiej z zieloną sałatą lub sałatką z kapusty.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama