Reklama

Czy warto jeść salami? Zalety i wady

Wokół salami narosło wiele mitów. Najczęściej słyszy się, że do jego produkcji wykorzystywane jest mięso osła. To nie do końca prawda, ale faktem jest, że wędlina uchodzi za prawdziwy rarytas. Jej plasterki wspaniale komponują się z pieczywem czy pizzą oraz wyśmienicie smakują w sałatkach albo w towarzystwie warzyw. W parze z jej wybornym smakiem, idzie również cena, która nie należy do najniższych. Warto się czasem na salami skusić, bo poza rozkoszą dla podniebienia, stanowi cenne źródło składników odżywczych. Czy możemy się nim zajadać bezkarnie? Przekonajmy się.

Reklama

Czym jest salami?

Salami jest rodzajem wędliny, która pochodzi z Włoch. Klasyfikuje się ją jako produkt trwały, suchy oraz długodojrzewający. Wbrew obiegowej opinii salami nie produkuje się powszechnie z dodatkiem mięsa oślego, za wyjątkiem tylko jednej odmiany. Salami wyrabia się najczęściej z mięsa wieprzowego, ale spotyka się też takie, w których znajdziemy wołowinę, drób, koninę, dziczyznę, a sporadycznie nawet ryby. Oryginalne salami charakteryzuje się białym nalotem na skórce oraz wyczuwalnym aromatem kardamonu. Oczywiście, najbardziej wykwintne wędliny produkuje się we Włoszech, ale słyną z niego również niektóre regiony Niemiec, Francji, Hiszpanii oraz Węgier.

Co znajdziemy w salami?

Salami, jako kiełbasa sucha i trwała, charakteryzuje się dużą zawartością mięsa. Dobrej jakości wyrób nie posiada sztucznych dodatków oraz niepotrzebnych barwników. W salami znajdziemy za to drobno pokrojoną słoninę oraz gamę przypraw, która nadaje jej charakterystycznego smaku. Nazwa wzięła się od włoskiego czasownika "salare", oznaczającego "solić", dlatego tej przyprawy jest w wędlinie najwięcej. Co ciekawe, salami to wyrób, który charakteryzuje się długim terminem przydatności do spożycia. Jeśli po zakupie całego kawałka, przechowujemy go w odpowiednich warunkach chłodniczych (2-7 stopni Celsjusza) oraz owiniemy go w pergamin, możemy się nim raczyć nawet do miesiąca.

Czy salami jest zdrowe?

Do przygotowania salami potrzebne są duże ilości mięsa. Wędlina ta długo dojrzewa, zatem gotowy produkt zawiera go mniej. Następnie poddawany jest suszeniu i leżakowaniu. Najczęściej producenci stosują mieszanki mięsne (wołowo-wieprzowe). Jakie wartości odżywcze znajdziemy salami? Dobrej jakości wyrób stanowi źródło cennego dla organizmu białka (dostarcza mnóstwa energii), żelaza (wspomaga pracę układu nerwowego, wzmacnia odporność oraz zapobiega anemii) oraz witamin z grupy B, które m.in. chronią organizm przed skutkami nadmiernego stresu.

Zagrożenia wynikające ze spożywania salami

Sporadyczne spożywane salami nie wyrządza wielkiego spustoszenia w organizmie. Jednak warto pamiętać, że wędlina zawiera sporo soli, która w nadmiarze prowadzi do poważnych problemów z układem krążenia. Przede wszystkim znacznie podnosi ciśnienie tętnicze krwi oraz negatywnie wpływa na pracę serca. Dodatkowo dostarcza nasyconych kwasów tłuszczowych oraz cholesterolu. Warto wiedzieć, że salami jest bardzo kaloryczne; w zależności od gatunku 100 gramów wędliny to aż 400 kcal. Jeśli walczysz o smukłą i zdrową sylwetkę, to zastanów się nad każdym plasterkiem salami, które chcesz zjeść.

Czytaj skład produktu

Dobrej jakości salami charakteryzuje się długą przydatnością do spożycia. Ta cecha dotyczy wyłącznie produktów, które wyprodukowane są ze składników naturalnych. Ogromną popularnością cieszą się wędliny pakowane próżniowo. Jednak otwarte opakowanie pokrojonej w plastry wędliny nie nadaje się do długiego przechowywania w lodówce. Dlaczego? Przede wszystkim z powodu obecności ogromnej ilości wody. W prawdziwym salami jej obecność nie przekracza 35 procent. To gwarant, że wędlina nie będzie podatna na psucie się. Jeśli płynów jest więcej, sprzyja to powstawaniu chorobotwórczych bakterii, które mogą powodować zatrucie organizmu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama