Reklama

Czy można jeść surowe pieczarki?

Dania z pieczarkami cieszą się w naszych kuchniach dużą popularnością. Serwować je można na różne sposoby, wyczarowując z nich zarówno błyskawiczne obiady, jak i bardziej wykwintne specjały. Przyzwyczailiśmy się do tego, że popularne grzyby zawsze poddajemy obróbce termicznej. Czy na pewno jest to konieczne i czy można jeść pieczarki na surowo? Ich smak w takim wydaniu może zaskoczyć, jednak istnieje grupa osób, dla których taka degustacja może skończyć się przykrymi dolegliwościami. Sprawdź, czy możesz raczyć się surowymi pieczarkami bez obaw.

Pieczarki: Uniwersalność to ich drugie imię

Bez problemu znaleźć je można w większości sklepów spożywczych - również tych niezbyt dobrze zaopatrzonych. Data w kalendarzu nie ma tu żadnego znaczenia. Co więcej, pieczarki uważane są za jedne z najzdrowszych i najbezpieczniejszych grzybów, które uwzględniać można nawet w dziecięcym jadłospisie.

Przygotowanie z nich codziennych posiłków nie zajmuje dużo czasu i nie jest skomplikowane. Wystarczy prosty sos pieczarkowy, by uratować smak suchego mięsa, które przez naszą nieuwagę zbyt dużo czasu spędziło na patelni. Do kultowych zup zalicza się pieczarkowa, a grzyby coraz chętniej umieszczamy także na ruszcie podczas spotkań przy grillu. Ich zastosowanie właściwie nie ma końca.

Reklama

Czy można jeść pieczarki na surowo?

Podejrzewamy, że wytrawni kucharze nie raz i nie dwa spotkali się z przepisami na sałatki, w których składzie pojawiały się grzyby niepoddane jakiejkolwiek obróbce cieplnej. Nie był to błąd autora receptury, bowiem pieczarki nadają się do jedzenia na surowo. Wcześniej konieczne jest ich dokładne umycie lub wyszorowanie małą szczoteczką w celu pozbycia się wszelkich zanieczyszczeń. Trzeba sobie jednak uświadomić, że w spożywaniu grzybów w takim wydaniu należy zachować umiar. Bez tego konsekwencje mogą być naprawdę bolesne.

Dlaczego trzeba zachować ostrożność, jedząc surowe pieczarki?

Pieczarki zawierają dużą ilość błonnika pokarmowego. Choć uznaje się go za składnik jak najbardziej pożądany w codziennych posiłkach, nie zawsze ma tylko dobre strony. W przeciwieństwie do pożywienia pochodzenia roślinnego pieczarki zawierają błonnik zawierający frakcję chityny, a nie celulozy. Co z tego wynika? Błonnik nie ulega procesom trawienia i długo pozostaje w żołądku, prowadząc do jego podrażnień i stanów zapalnych. Może wywoływać uczucie dyskomfortu, niestrawność i bóle brzucha. Jedzenie surowych pieczarek nie jest zalecane:

  • dzieciom,
  • seniorom,
  • osobom cierpiącym na choroby układu pokarmowego.

Surowe pieczarki a ciąża i karmienie piersią

Teoretycznie surowe pieczarki nie zawierają substancji, które mogłyby bezpośrednio zaszkodzić kobietom spodziewającym się dziecka i karmiącym piersiom. Mimo wszystko wspomniane wcześniej dolegliwości mogą być dla nich szczególnie dokuczliwe. Co więcej, na powierzchni grzybów w stanie surowym mogą znajdować się chorobotwórcze drobnoustroje, które wywołują poważne zatrucia pokarmowe. Z tych powodów lepiej wystrzegać się spożywania pieczarek bez obróbki termicznej.

Zobacz: W lasach pojawiły się prawdziwki. "Poszedłem na spacer, wróciłem z koszykiem grzybów"

Pieczarki: Właściwości odżywcze

Czas rozprawić się z chyba najsłynniejszym mitem dotyczących pieczarek. Utarło się przekonanie, że grzyby, poza walorami smakowymi, są produktem bardzo ubogim pod kątem składników odżywczych. Nic bardziej mylnego!

Pieczarki stanowią bardzo dobre źródło witaminy D, na której niedobór w naszym kraju cierpi wiele osób - zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym. W składzie grzybów znajdziemy także witaminy z grupy B, C oraz E. Wśród minerałów na wyróżnienie zasługują selen, fosfor, magnez, wapń i żelazo.

Taki zestaw wspiera kości, odporność, układ nerwowy, procesy metaboliczne oraz pomaga hamować procesy starzenia. Dodatkowo pieczarki są niskokaloryczne, więc osoby z nadwagą mogą włączać je do posiłków bez wyrzutów sumienia.

Surowe czy na ciepło? Które pieczarki bardziej się nam przysłużą?

Każdy ma inne preferencje smakowe, ale raczej większość osób jest skłonna zgodzić się ze stwierdzeniem, że pieczarki na ciepło są bardziej aromatyczne i smaczniejsze. Obróbka czyni z nich produkt dużo przyjemniejszy dla żołądka. Pod wpływem wysokiej temperatury błonnik zmienia swoją strukturę, przez co przestaje działać na układ pokarmowy drażniąco.

W składzie pieczarek należy podkreślić obecność antyoksydantów, które są naszymi sprzymierzeńcami w walce z wolnymi rodnikami i uznaje się je za substancje, które pomagają zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych. Ich działanie zostaje aktywowane właśnie pod wpływem obróbki termicznej. Spożywając wyłącznie pieczarki surowe, sami odbieramy sobie możliwość skorzystania z tych cennych właściwości. Lepiej więc traktować je jako kulinarną ciekawostkę i urozmaicenie, ale nie rezygnować całkowicie z pieczarek na gorąco.

Polecamy:

Domowa lemoniada z kiszonych cytryny. Przepis na orzeźwiający napój

Co zrobić z rabarbaru? Nadaje się nie tylko do ciast!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: właściwości pieczarek | pieczarki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama