Reklama

Co daje picie soku z kiszonych ogórków?

Okazuje się, że sok z kiszonych ogórków to naturalne remedium na wiele różnych dolegliwości. Zapobiega odwodnieniu, ponieważ zawarty w nim sód zatrzymuje wodę w organizmie. Przywraca równowagę elektrolityczną, dostarczając potasu i sodu utraconych po silnym wysiłku fizycznym. To również źródło cennych probiotyków, które korzystnie wpływają na układ pokarmowy. A to tylko niektóre z zalet soku z kiszonych ogórków. Zobacz, jak zmieni się twój organizm, gdy zaczniesz pić ten sok. <iframe width="100%" height="439" src="https://interia.tv/embed-video?id=2367706&cid=INTERIA/portal/tipy&play=1&volumeOff=1" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

Ustąpią bolesne skurcze mięśni Skurcze mięśni dotykają nie tylko sportowców. Odwodnienie i brak odpowiednich minerałów są jego najczęstszą przyczyną. Sok z kiszonych ogórków to bardzo dobry domowy sposób na pozbycie się problemu. Wraz z potem wydalamy dużą ilość sodu i potasu, co prowadzi do zaburzenia równowagi elektrolitycznej w organizmie. Zamiast sięgać po napój izotoniczny, wypij szklankę soku z kiszonych ogórków. Skurcze ustąpią, a organizm odzyska prawidłowy poziom nawodnienia. I to 45% szybciej, niż po wypiciu zwykłej wody!

Poprawi wyniki na siłowni Wielu sportowców twierdzi, że dzięki sokowi z kiszonych ogórków ich wydajność na treningach znacznie wzrosła. Dietetycy twierdzą, że dzieje się tak na skutek dużej zawartości sodu, który poprawia termoregulację i zwiększa wydajność. Żeby uchronić się przed problemami ze strony układu pokarmowego, najlepiej wypić sok na kilka godzin przed treningiem, a w międzyczasie popić dużą ilością wody.

Wyleczy syndrom niespokojnych nóg Ciągłe poruszanie nogami przed snem to tak zwany syndrom niespokojnych nóg. To, jak bardzo jest on męczący, wiedzą tylko osoby, które się z nim zmagają oraz ich bliscy. Okazuje się jednak, że rozwiązanie tego problemu leży w zasięgu ręki i jest nim... tak, sok z kiszonych ogórków. Wystarczy wypić 1/2 -1 szklanki tego soku na godzinę przed pójściem spać.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama