Reklama

Aronia: Jak ją najlepiej wykorzystać?

W drugiej połowie sierpnia masowo zaczyna owocować aronia. Jej czarne jagody zawierają wiele substancji czynnych, dlatego szybko została okrzyknięta mianem polskiego superfood. Aronia jest pomocna w leczeniu wielu dolegliwości, m.in. związanych z układem krążenia, a także poprawiają wzrok i mogą go chronić przed zwyrodnieniami. Choć najkorzystniej działa zjadana na surowo, to jej smak nie każdemu może przypaść do gustu. Dlatego w łatwy sposób można przygotować z niej wiele przetworów, które są nie tylko smaczniejsze, ale nie tracą swoich prozdrowotnych właściwości. Jak najlepiej wykorzystać aronię? Jak przygotować z niej sok i leczniczą nalewkę?

Reklama

Kilka słów o aronii

Aronia czarna jest krzewem z rodziny różowatych, który pochodzi z Ameryki Północnej i tam można ją spotkać w stanie dzikim. W Europie najczęściej jest uprawiana na plantacjach oraz na działkach czy w ogrodach. O jej popularności świadczą jej czarne owoce o słodkawym, ale cierpkim smaku. Wykazują one działanie lecznicze i są często wykorzystywane w przemyśle spożywczym do produkcji dżemów, soków, galaretek oraz naturalnych barwników. Aronia często uprawiana jest również w celach dekoracyjnych. Krzewy mogą osiągać nawet trzy metry wysokości. Wiosną pojawiają się na niej pokaźne i liczne kwiaty, natomiast jesienią jej liście wybarwiają się na pomarańczowo i czerwono.

Co można znaleźć w owocach?

Owoce aronii są źródłem wielu substancji czynnych. Znaleźć w nich można witaminy (C oraz P, zwaną inaczej rutyną), minerały (potas, wapń, fosfor, magnez, żelazo i jod) oraz antyoksydanty, takie jak flawonoidy, które wykazują działanie oczyszczające organizm z toksyn. Obecne w aronii katechiny, antocyjany i kwercetyna mogą zapobiegać degradacji komórek organizmu, a także zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia groźnych chorób cywilizacyjnych, w tym nowotworów.

Aronia na zdrowie

Zawarte w aronii flawonoidy korzystnie działają na kondycję naczyń krwionośnych. Wzmacniają, uelastyczniają, a także uszczelniają je i zwiększają ich przepuszczalność, co w konsekwencji może regulować ciśnienie tętnicze, a nawet usprawnić dostarczanie tlenu do wszystkich części organizmu. Aronia zawiera również pektyny, zaliczane do rozpuszczalnego w wodzie błonnika. Usprawniają mechanizmy trawienne i zapewniają uczucie sytości, co jest szczególnie przydatne w procesach odchudzania. Pektyny ułatwiają wchłanianie przez jelita cennych witamin i minerałów, za to utrudniają przyswajanie cukrów i cholesterolu. Obecne w aronii minerały, zwłaszcza potas i magnez, usprawniają działanie mięśni, w tym serca. Natomiast żelazo chroni organizm przed anemią.

Spożywanie aronii

Aronia najlepiej działa w stanie nieprzetworzonym. Niestety, nie każdemu jej smak odpowiada, głównie za sprawą obecnych w nich garbników, co przyczynia się do obecnej goryczki. Natomiast dzięki nim owoce wolniej się psują i szybko nie dochodzi do procesu fermentacji. Surową aronię można wysuszyć, np. wykładając ją w jasnym i ciepłym miejscu na sicie. W takiej formie świetnie sprawdza się do przygotowywania naparów, które warto pić szczególnie zimą, ponieważ doskonale poprawiają odporność organizmu. Dodatkowo susz można wykorzystać do przygotowywania sosów, które wzbogacą smak np. mięsa.

Sok aroniowy

Z aronii w łatwy sposób można przyrządzić smaczny sok. Wystarczy przygotować dwa kilogramy owoców: oczyścić je oraz usunąć listki i ogonki. Następnie wrzucić do garnka i zalać dwoma szklankami wody i doprowadzić do wrzenia. Później zmniejszyć moc i gotować na wolnym ogniu przez pół godziny, a następnie ostudzić. Zimny sok należy przecedzić przez sito do osobnego garnka oraz dodać cukier do smaku. Przygotowaną mieszankę należy gotować przez około 30 minut, a następnie przelać do czystych i wyparzonych słoików lub butelek. Surowe owoce przed przygotowaniem soku można umieścić w zamrażalniku na całą noc. Zabieg ten spowoduje, że stracą trochę goryczki, a sok będzie miał intensywniejszy smak.

Nalewka z aronii

Z aronii można również zrobić nalewkę, która wykazuje lecznicze działanie. Jej przygotowanie nie jest skomplikowane. Wystarczy dwa kilogramy owoców zagotować z dwoma szklankami wody przez pół godziny. Następnie, po ostygnięciu, całość należy odcedzić i dosłodzić do smaku. Do zimnej mieszanki trzeba dodać ¾ szklanki spirytusu oraz szczelnie zamknąć i zostawić na około dwa miesiące. Po tym czasie nalewka będzie dojrzała i nadająca się do spożycia.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama