Reklama

5 błędów popełnianych przy przyrządzaniu kurczaka

Pieczenie kurczaka, szczególnie dla początkujących, może stanowić całkiem spore wyzwanie! Sprawdź jakich błędów nie popełniać, żeby upiec kurczaka idealnego, z chrupiącą skórką i soczystym mięsem.

Pozwalasz, aby nóżki i skrzydełka odleciały

Krojenie kurczaka przed pieczeniem jest nie tylko dla snobistycznych kucharzy, którzy przedkładają efektowne podanie ponad wszystko inne. Oddzielenie nóżek i skrzydełek tak, by pozostawały blisko korpusu daje naprawdę niezwykły efekt. Praktyczny powód dla przyczepiania części za pomocą wykałaczek czy nitek jest taki, że w ten sposób całość potrawy równomiernie się wypieka i nie traci wilgotności. W przeciwnym wypadku gorące powietrze krąży wewnątrz otwartego korpusu, sprawiając, że jest szybciej wypieczone niż nóżki. Wystarczy wziąć nitkę i owinąć ją wokół nóżek.

Układasz kurczaka bez kocyka

Kolejny łatwy sposób na przeciwdziałanie „zapieczenia kurczaka na śmierć” to przykrycie piersi za pomocą folii aluminiowej przez pierwszych 20 minut pieczenia. Zwolni to proces pieczenia piersi, tak by było gotowe w tym samym momencie, co udka. Zrób namiot z folii (nie przykrywaj mięsa zupełnie) tak, by powietrze pod nią mogło swobodnie przepływać.

Gotujesz na wolnym ogniu tylko dwie części kurczaka

Dobrze doprawiony kurczak z upieczoną, złotobrązową skórką, jest pyszny. Mimo, że szefowie kuchni często powtarzają „nie rób tłoku na patelni”, kurczak przyrządzany na wolnym ogniu pozwala na to w zupełności. Patelnia powinna być wypełniona kurczakiem. W przeciwnym razie masło spali się na wszystkich nieprzykrytych częściach. Części kurczaka nie powinny się ze sobą stykać (małe przestrzenie będą dobre), ale nie przyrządzaj jednego czy dwóch kawałków na jednej patelni, bo wszystko będzie pachniało spalenizną.

Zgadujesz, kiedy mięso jest gotowe

Wiemy, że termometr mierzący bez przerwy temperaturę jest najlepszym sposobem na sprawdzanie, czy kurczak jest już gotowy (powinno być 140 stopni, kiedy udka dołączają do reszty upieczonego kurczaka). Jednak jeśli nie masz pod ręką termometru, użyj testu ręcznego. Naciśnij swoje mięśnie u podstawy kciuka; taką miękkość ma surowe lub niedopieczone mięso. Teraz zaciśnij pięść i naciśnij mięśnie ponownie; taką miękkość ma upieczone mięso.

Zapalasz ogień, kiedy kładziesz mięso na grillu

Wybuchy ognia często zdarzają się podczas grillowania kurczaka i zwykle spowodowane są kapiącym z niego tłuszczem uwalniającym się w czasie pieczenia. Chociaż przeważnie nie są niebezpieczne, mogą nadawać mięsu gorzki smak (nie mówiąc o sadzy). My radzimy zignorować to, co czyta się w większości książek kucharskich i piec najpierw dół kurczaka, kiedy ogień jest najsilniejszy. W momencie, gdy już będzie można przewrócić mięso na stronę ze skórką, ogień się zmniejszy i będzie mniejsze prawdopodobieństwo wybuchów palącego się tłuszczu płynącego z grillowanej tłustej skórki.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama