Reklama

Subkliniczna niedoczynność tarczycy: Dlaczego jest groźna?

Subkliniczna niedoczynność tarczycy potocznie nazywana jest utajoną. Wszystko dlatego, że daje jedynie skąpe i mało charakterystyczne objawy. Mimo to na dłuższą metę może siać w organizmie spore spustoszenie. Przede wszystkim grozi zwiększeniem poziomu cholesterolu we krwi i chorobami układu krążenia (często prowadzi do miażdżycy i choroby wieńcowej). Nieleczona może prowadzić do jeszcze większej niewydolności tarczycy.

Czym jest subkliniczna niedoczynność tarczycy?

Subkliniczna niedoczynność tarczycy nie bez przyczyny nazywana jest też utajoną lub skąpoobjawową. Zazwyczaj bardzo długo pozostaje niewykryta. Polega na zbyt niskim stężeniu hormonu tyreotropowego (TSH), a jednocześnie prawidłowym poziomie wolnej tyroksyny i trójjodotyroniny (fT3 i fT4). Najczęściej pojawia się u osób starszych, ale występuje również u młodych ludzi, znacznie częściej u kobiet. Brak leczenia z czasem prowadzi do dalszej niewydolności tarczycy i rozwoju pełnoobjawowej niedoczynności tego gruczołu.

Przyczyny subklinicznej niedoczynności tarczycy

Najczęstszą przyczyną schorzenia są zaburzenia autoimmunologiczne (przede wszystkim choroba Hashimoto, cukrzyca typu 1.), a także wcześniejsze leczenie niedoczynności tarczycy (np. usunięcie gruczołu czy terapia jodem). To również częsty efekt niedoboru jodu lub radioterapii w okolicy klatki piersiowej i szyi. Przyczyną choroby mogą być również dziedziczne zaburzenia produkcji hormonów tarczycy czy zespół Downa. Na rozwój utajonej niedoczynności tarczycy wpływ mają także niektóre leki - przede wszystkim stosowane przy padaczce.

Objawy subklinicznej niedoczynności tarczycy

Objawy choroby często są niezauważalne lub na tyle mało dokuczliwe, że je ignorujemy. Zalicza się do nich bóle głowy, zwiększoną wrażliwość na zimno i tendencję do marznięcia oraz nawracające zaparcia. Inne symptomy to większe niż zazwyczaj zmęczenie o charakterze przewlekłym, apatia i spadek nastroju.

Powikłania subklinicznej niedoczynności tarczycy

Mimo braku nasilonych objawów subkliniczna niedoczynność może mieć bardzo negatywny wpływ na zdrowie. Z czasem prowadzi do rozwoju pełnoobjawowej choroby o cięższym przebiegu. Znacznie zwiększa też ryzyko wystąpienie chorób układu krążenia (miażdżycy i choroby wieńcowej), a nawet wcześniejszego zgonu u osób starszych. Subkliniczna niedoczynność tarczycy może też sprzyjać zaburzeniom neurologicznym (m.in. zaburzenia czucia) i psychicznym. Schorzenie jest także bardzo niebezpieczne dla kobiet w ciąży (zwiększa ryzyko poronień i wad płodu) i starających się o dziecko (wywołuje zaburzenia miesiączkowania i trudności z zajściem w ciążę).

Subkliniczna niedoczynność tarczycy u dzieci

Choroba wywołuje u dzieci bardzo poważne dolegliwości. U noworodków objawia się żółtaczką skóry, a następnie opóźnieniem w rozwoju zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Obserwuje się u nich wolniejszy wzrost, a następnie jego zahamowanie, trudności z nauką i mówieniem oraz opóźnione dojrzewanie płciowe.

Diagnostyka i leczenie subklinicznej niedoczynności tarczycy

Diagnostyka choroby opiera się na badaniu surowicy krwi pobranej na czczo i określeniu stężenia poziomu hormonów tarczycy. Leczenie uzależnione jest od indywidualnego stanu pacjenta oraz zgłaszanych objawów. Zazwyczaj terapia polega na przyjmowaniu syntetycznych hormonów tarczycy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama