Reklama

Produkty niezastąpione w czasie pandemii

Po kilku miesiącach zimy nasz organizm potrzebuje wyjątkowego wsparcia. Do diety warto włączyć naturalne produkty, które dodają energii, wzmacniają odporność i dostarczą dużej dawki witaminy D. Taka profilaktyka jest szczególnie ważna w czasie pandemii. Izolacja, gorszy stan psychiczny i brak regularnej aktywności fizycznej sprawiły, że nasz organizm może być narażony na działanie drobnoustrojów. Sprawdź, które produkty są niezastąpione w czasie infekcji i pomogą uporać się z grypą czy przeziębieniem.

Syrop z czarnej morwy

Owoce czarnej morwy wciąż są mało znanym środkiem na infekcje górnych dróg oddechowych. Tymczasem zawierają mnóstwo substancji bioaktywnych, które działają antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Ułatwiają walkę z kaszlem (rozrzedzają wydzielinę zalegająca w drogach oddechowych) i pomagają zbić gorączkę. Owoce czarnej morwy dostępne są w aptekach i sklepach ze zdrową żywnością. 50 dag owoców wystarczy włożyć do garnka i przechowywać w lodówce przez 3-4 dni. Po tym czasie na dnie zgromadzi się sok. Po przecedzeniu należy zagotować go z cukrem (objętościowo cukru powinno być dwa razy mniej niż soku) i przelać do buteleczki. W czasie infekcji syrop z czarnej morwy można pić po łyżce 3-4 razy dziennie.

Napar z imbiru

W czasie pandemii i sezonu grypowego w domu warto też mieć korzeń imbiru. Ta przyprawa od lat używana była w medycynie naturalnej do zwalczania stanu zapalnego i gorączki, a także dolegliwości trawiennych. Szczególnie wartościowy jest napar z imbiru - wykazuje właściwości antybakteryjne i przeciwwirusowe. Łagodzi ból głowy i gardła oraz poprawia krążenie i dodaje energii. Napar z imbiru jest prosty w przygotowaniu. Małej wielkości korzeń przyprawy należy zetrzeć na tarce i zalać 2 szklankami wrzątku. Po ostygnięciu płyn przecedzamy i dodajemy 4 łyżki miodu naturalnego, sok z połowy cytryny oraz cynamon do smaku. Napar najlepiej pić 2-3 razy dziennie po pół szklanki.

Czosnek

Czosnek nie ma sobie równych w zwalczaniu infekcji wirusowych i bakteryjnych w początkowym stadium. Zawiera liczne substancje bioaktywne (związki flawonoidowe i śluzowe, saponiny, lotne związki siarkowe, olejki eteryczne), a przede wszystkim allicynę o silnych właściwościach przeciwzapalnych, antybakteryjnych i przeciwwirusowych. Stymuluje układ immunologiczny i wzmacnia odporność, przyspiesza też pokonanie infekcji górnych dróg oddechowych. Stosowany w początkowej fazie grypy czy przeziębienia zmniejsza ryzyko zapalenia oskrzeli. Pomaga udrożnić drogi oddechowe, łagodzi kaszel i gorączkę. Czosnek warto regularnie dodawać do kanapek i innych posiłków. W czasie infekcji zgniecione ząbki można dodawać do gorącego mleka. Równie cenny jest czarny czosnek (to świeży czosnek przechowywany w wysokiej temperaturze i wysokiej wilgotności). Traci charakterystyczny smak i zapach, ale nie cenne właściwości. Jest szczególnie polecany w celach profilaktycznych - nie tylko wzmacnia odporność, ale też układ krążeniowy i pokarmowy. Regularnie stosowany pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu i cukru we krwi, reguluje ciśnienie tętnicze i korzystnie wpływa na układ nerwowy.

Tran

Tran jest niezastąpionym składnikiem diety w okresie jesienno-zimowym. Naturalny olej z wątroby dorsza lub rekina jest skarbnicą nienasyconych kwasów tłuszczowych, a także witamin A, D i E. Wzmacniają one błony śluzowe nosa i jamy ustnej, zmniejszając ryzyko wnikania w nie chorobotwórczych drobnoustrojów. Zimą i wiosną większość z nas cierpi też na niedobór witaminy D (wytwarza się głównie podczas ekspozycji skóry na słońce). Tymczasem jest ona kluczowa dla zachowania odporności, szczególnie w przypadku dzieci i osób starszych.

Naturalne miody i pierzga pszczela

W sezonie grypowym i po długich zimowych miesiącach nasz organizm wzmocnimy  także za pomocą produktów pszczelich. Najcenniejsze z nich to naturalne miody oraz pierzga, czyli poddany fermentacji pyłek kwiatowy. Szybko regenerują one organizm np. po antybiotykoterapii, dostarczają wielu cennych witamin i minerałów i korzystnie wpływają na układ nerwowy (dodają energii, poprawiają nastrój, chronią przed depresją). Warto więc stosować je profilaktycznie przez cały czas. W czasie infekcji najlepiej sprawdzi się miód akacjowy lub lipowy - łagodzi ból gardła i ułatwia odkrztuszanie wydzieliny zalegającej w drogach oddechowych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama