Reklama

Czy tampony powodują raka?

Według ostatnich badań przeprowadzonych przez dr Damiana Marino w La Plata w Argentynie, więcej niż 80% wszystkich tamponów dostępnych na rynku zawierają glifosat. Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje glifosat jako jeden z najbardziej niebezpiecznych środków chwastobójczych, który może powodować raka. Niestety środek ten znajduje się w większości produktów higienicznych produkowanych z bawełny. W dalszej części artykułu znajdziesz więcej informacji.

Reklama

Ponad 60% wszystkich testowanych produktów zawierało kwas aminometylofosfonowy (AMPA), który jest niebezpieczną pochodną glifosatu, który z pewnością nie powinien być obecny w produktach higienicznych. Niestety składnik ten znajduje się w większości przebadanych produktów takich jak: produkty higieny kobiecej, chusteczkach, wacikach i gazach.

Mając na uwadze, że zarówno gaza i bawełna są wykorzystywane do higieny osobistej i na gojące się rany, to nie jest to przyjemna informacja, że takie substancje znajdują się w środku. Producenci wierzyli, że rozwiążą ten problem poprzez produkcję genetycznie zmodyfikowanej bawełny, która będzie w stanie wyprzeć glifosat. Niestety cały proces produkcji spowodował jeszcze większe skondensowanie glifosatu w produktach.

Jak wiadomo, glifosat jest środkiem chwastobójczym, który stosuje się na plantacjach bawełny. Wpływ tego środka na nasze życie jest ogromne. Skażona staje się ziemia z, której zbiera się plony. Glifosat jest środkiem z którym nieświadomie się stykamy. Wszelkie choroby, zwłaszcza nowotwory są efektem działania tego preparatu. Prócz tamponów i środków higienicznych, można go znaleźć w farbach do włosów, konserwantach, substancjach zapachowych, środkach ochrony oraz o wiele wiele więcej.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama