Reklama

Czy ekstrakt z brzoskwini niszczy komórki rakowe?

Stare powiedzenie mówi: „jedno jabłko z wieczora trzyma z dala od doktora”. Okazuje się jednak, że ekstrakt pozyskiwany z drzewa brzoskwiniowego może być znacznie bardziej skuteczny. Właściwości tego wspaniałego owocu mogą stać się jednym z największych odkryć współczesnej medycyny.

Reklama

Naukowcy odkryli, że polifenole występujące naturalnie w brzoskwiniach mogą wywoływać odpowiedź naszego organizmu pozwalającą na eliminację komórek nowotworowych. Okazuje się, że ten wspaniały owoc nie tylko chroni przed rakiem, ale może nawet wywoływać samozniszczenie komórek nowotworowych. Komórki nowotworu z przerzutami (metastatyczne) rozprzestrzeniają się po całym ciele. U badanych szczurów, którym wszczepiono komórki raka piersi i podano ekstrakt z brzoskwini zaobserwowano spowolnienie tego procesu. Rak piersi z przerzutami to najczęściej występujący nowotwór śmiertelny u kobiet w Stanach Zjednoczonych. Z tego powodu wspomniana grupa naukowców wybrała do badań właśnie jego komórki. W toku badań okazało się, że polifenole zawarte w brzoskwini mają zdolność do niszczenia komórek także innych nowotworów.

Terapia ekstraktem z brzoskwini jest nieporównywalnie bardziej bezpieczna niż chemioterapia. Wyższość polifenoli pochodzących z ekstraktu z brzoskwini nad innymi lekami stosowanymi w walce z rakiem polega na tym, iż atakują one tylko komórki nowotworowe. Substancje zawarte w tym owocu potrafią zidentyfikować zmienione chorobowo komórki i tylko one ulegają samozniszczeniu. Naukowcy są przekonani, że skoncentrowany ekstrakt z brzoskwini w przyszłości będzie stosowany w celach leczniczych i zastąpi chemioterapię, która powoduje szereg poważnych działań niepożądanych. Wspomniane badania sugerują, że kobieta ważąca około 65 kilogramów będzie musiała codziennie zjeść 3 brzoskwinie, aby odczuć ich korzystne działanie.

Grupa naukowców nie jest zainteresowana pracą nad terapią mającą wspierać chemioterapię. Ich celem jest opracowanie leku, który mógłby ją zastąpić. Już dwunastego dnia od rozpoczęcia badania zauważyli u badanych szczurów poprawę w strukturze naczyń krwionośnych, która powodowała rozprzestrzenianie się komórek rakowych. Taki efekt pozwala mieć nadzieję, że wspomniany cel będzie osiągalny w niedalekiej przyszłości.

Po zakończeniu pierwszego badania naukowcy zauważyli, że brzoskwinie o ciemnoczerwonym zabarwieniu skórki miały więcej składników eliminujących komórki rakowe. Zabarwienie takie mają brzoskwinie z gatunków Blushing Star, Elberta, Redhaven i Cresthaven i to one mogą okazać się najcenniejszymi surowcami w terapii przeciwnowotworowej. We wspomnianym badaniu stosowano brzoskwinie z gatunku Rich Lady.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama