Reklama

Jak przestać chrapać?

Chrapanie, to nie tylko problem osoby chrapiącej, ale także i tej, która śpi obok. Nasilające się zmęczenie, senność, problemy z wybudzeniem czy bezdech, który prowadzi do bardzo niebezpiecznego niedotlenienia mózgu i serca. To tylko niektóre następstwa chrapania. Jak pozbyć się chrapania? Jak przestać chrapać? Chrapanie nie daje ci spać? Przeczytaj kilka wskazówek, zanim udasz się do lekarza!

Reklama

Zmień styl życia

Jeśli w ciągu ostatnich kilku miesięcy zauważyłeś u siebie nasilające się chrapanie, sprawdź, czy nie tyjesz!

Wszystko za sprawą tłuszczu, odkładającego się w naszej szyi, która w pozycji leżącej dociska drogi oddechowe, co powoduje nie tylko chrapanie, ale i niebezpieczny dla życia bezdech!

Zdrowy styl życia, to nie tylko odżywianie, to także ruch. Przed snem poświęć pięć minut na gimnastykę. Dotlenisz organizm, a także rozluźnisz mięśnie, które odpowiadają za odpowiedni oddech i przepływ powietrza.

Używkom STOP

Palisz papierosy? Jeśli myślisz: "jak pozbyć się chrapania?", to pomyśl też: "jak rzucić palenie". Palenie papierosów, szczególnie przed snem, powoduje nadmierne zbieranie się śliny w tchawicy czy krtani, przyczynia się do obrzęku śluzówki i podrażnienia gardła - dzięki temu, utrudniasz sobie odpowiednią wentylację organizmu.

Alkohol przed snem? W żadnym wypadku!

Przynajmniej trzy godziny przed pójściem spać zrób sobie czas abstynencji. Dlaczego? Alkohol powoduje wiotczenie mięśni gardła i języka, stąd już prosta droga do chrapania i niszczycielskiego bezdechu!

Nie śpij na wznak

Uwielbiasz spać na plecach? Niestety, gdy zauważysz u siebie pierwsze objawy chrapania, musisz zmienić pozycję snu.

Gdy śpisz na plecach język opada do tyłu, co powoduje otwarcie ust i blokowanie dróg oddechowych, co też powoduje chrapanie. Spróbuj ułożyć się na boku, jeśli będzie ci niewygodnie, pomyśl o zmianie materaca.

Sypialnia, bastion snu

Przed pójściem spać, dobrze jest wentylować pokój przez co najmniej pół godziny. Organizm podziękuje ci za to, gdyż wentylowanie pomieszczeń wpływa na ograniczenie wysuszania się błony śluzowej.

Kolejna ważna kwestia to temperatura w pomieszczeniu, gdzie śpimy. Powinna się wahać między 19 a 22 stopniami Celsjusza, zaś wilgotność, która jest równie ważna jak temperatura, winna się wahać na poziomie 40- 50%.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama