Reklama

Dlaczego warto ćwiczyć i chodzić na lekcje WF-u?

Statystyki dotyczące polskich dzieci i nastolatków są zatrważające – nawet 40% z nich posiada całoroczne zwolnienia z zajęć wychowania fizycznego. Lekarze potwierdzają też, że sprawność fizyczna dzieci każdego roku jeszcze bardziej się pogarsza, a przeciętny nastolatek nie miałby najmniejszych szans w rywalizacji ze swoim rówieśnikiem z lat 70. XX wieku. Ówczesne dzieci pokonywały bieg na 500 metrów w trzy razy krótszym czasie, skakały w dal o kilka metrów dalej i znacznie dłużej były w stanie utrzymać się na drążku. Najgorsze jest jednak to, że lawinowo rośnie odsetek nastolatków z nadwagą i otyłością. Dlaczego regularna aktywność fizyczna jest tak ważna i co grozi dzieciom unikającym WF-u? Jak zachęcić młodzież do ruchu i wysiłku?

Wychowanie fizyczne w Polsce

Z badań wynika, że ponad 30% dzieci w Polsce nie ćwiczy na WF-ie z powodu zwolnienia lekarskiego, nawet 75% regularnie opuszcza zajęcia na podstawie usprawiedliwień od rodziców. Rzadko stoją jednak za nimi realne problemy zdrowotne. Najczęściej niechęć do WF-u wiąże się z obawą dzieci przed kompromitacją na forum klasy – zdają sobie sprawę ze słabej kondycji fizycznej i unikają biegania czy udziału w grach zespołowych. Zajęcia wychowania fizycznego u wielu osób są przyczyną stresu i kompleksów, jednak zamiast pracy nad kondycją i sylwetką, młodzież idzie na łatwiznę, opuszczając lekcje. A to dodatkowo pogarsza sprawę i obniża poczucie własnej wartości.

Uczniowie często skarżą się też na nudne i nieatrakcyjne lekcje WF-u, np. konieczność wykonywania podczas całych zajęć jedynie przewrotów lub nużących ćwiczeń gimnastycznych. Czasem jednak wystarczy porozmawiać z nauczycielem i wypracować satysfakcjonujący kompromis. W wielu szkołach uczniowie skarżą się też na brak wyremontowanych sal gimnastycznych, odpowiedniego sprzętu czy boiska, jednak ta kwestia z każdym rokiem się poprawia. W wielu miejscach powstały też orliki czy minisiłownie na otwartym powietrzu. Niestety, dzieci często wolny czas wolą przeznaczyć na rozrywkę przed komputerem.

Aktywność fizyczna a zdrowie

Lekarze potwierdzają, że dzieci każdego dnia powinny przeznaczać co najmniej godzinę na aktywność fizyczną (grę w piłkę, basen, jadę rowerze itp.), by cieszyć się dobrą kondycją, a w przyszłości dobrym stanem zdrowia. Tymczasem tylko 20% nastolatków realizuje te zalecenia. Pozostałym w dorosłym życiu zagrażać będą nadwaga, otyłość, choroby sercowo-naczyniowe, zaburzenia hormonalne (w tym cukrzyca), a nawet problemy metaboliczne i psychiczne (np. depresja). Brak ruchu i nadprogramowe kilogramy przyczyniają się także do osłabienia kości i stawów.

Warto wiedzieć, że regularna aktywność fizyczna od najmłodszych lat przynosi mnóstwo korzyści: rozwija i wzmacnia mięśnie i kości, poprawia wydolność układu krążenia i układu oddechowego, wzmacnia odporność, zwiększa sprawność motoryczną i zbawiennie wpływa na jakość snu. Dzięki wysiłkowi fizycznemu wiele zyskuje także psychika: sport poprawia nastrój, zmniejsza ryzyko depresji, uczy zdrowej rywalizacji, radzenia sobie ze stresem i porażkami, wytrwałości i cierpliwości. Udowodniono też, że dzieci, które regularnie ćwiczą, lepiej się uczą i łatwiej nawiązują relacje z innymi.

Jak zachęcić dziecko do aktywności fizycznej?

Warto zmienić nawyki dziecka i dać mu dobry przykład. Z ankiet wynika, że niemal 50% dzieci jest dowożonych do szkoły samochodem. Część z nich nie ćwiczy na WF-ie, a po szkole nie uprawia żadnego sportu. To prosta droga do nadwagi i otyłości oraz innych problemów ze zdrowiem. Przy dobrych warunkach atmosferycznych można więc zaproponować dziecku, by drogę do szkoły pokonało rowerem lub komunikacją miejską, co zapewni dodatkowe minuty spaceru na przystanek. Warto też przekonać dziecko do wspólnych aktywności – wycieczki rowerowej w weekend, popołudniowego spaceru, pójścia na basen czy zwyczajnej gry w piłkę. Świetnym rozwiązaniem są też wyprawy w góry. Tak spędzony wspólnie czas zaprocentuje nie tylko wzmocnieniem więzi, ale poprawi też kondycję fizyczną i ogólne samopoczucie – nawet w trakcie krótkiego wysiłku wzrasta poziom endorfin w organizmie, które odpowiedzialne są za dobry nastrój. Jeśli dziecko unika lekcji WF-u, staraj się poznać przyczynę i zaproponuj pomoc. Być może wystarczy wspólny trening gry w siatkówkę czy popołudniowy jogging, by dziecko nabrało pewności siebie i bez stresu uczestniczyło w lekcjach razem z rówieśnikami.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama