Reklama

Mity i fakty na temat terapii u psychologa

Czy terapia u psychologa kojarzy ci się z szaleńcami albo myślisz, że wygląda ona tak jak na filmach? No właśnie, istnieje wiele mitów na temat terapii u psychologa, które bardzo często mijają się z prawdą. Poniżej znajdziesz mity i fakty na temat terapii u psychologa, dzięki którym zmienisz zdanie na jej temat.

Reklama

Mit: to wszystko przez twoją matkę

Jeśli terapia kojarzy ci się z leżeniem na kanapie i rozmową na temat dzieciństwa, to będziesz zaskoczony. Terapia w prawdziwym świecie nie ma nic wspólnego ze scenami filmowymi. Oczywiście w niektórych przypadkach dyskusja na temat przeszłości może być przydatna, jednak najczęściej współczesna terapia skupia się na rozwiązywaniu problemów, które występują w tym momencie.

Fakt: chodzi o narzędzia

Terapia dostarcza nam narzędzi, dzięki którym możemy rozwiązać nasze problemy oraz poprawić jakość naszego życia. Należą do nich między innymi umiejętności komunikowania się w związku, sposoby na opanowanie gniewu czy techniki pozwalające kontrolować myśli i zachowania. Nie musisz więc cofać się do przeszłości, ponieważ możesz być skupiony na teraźniejszych problemach.

Mit: terapia jest dla wariatów

Faktem jest, że korzenie terapii mogą dotyczyć leczenia osób z poważnymi zaburzeniami psychicznymi, jednak nie musisz mieć choroby psychicznej, aby czerpać korzyści z terapii. Pamiętaj również, że udanie się do psychologa nie jest oznaką słabości, tylko zaradności. Jeśli czujesz, że tracisz panowanie nad swoim życiem, to terapia może pomóc ci w odzyskaniu nad nim kontroli.

Fakt: terapia może być przydatna w codziennym życiu

Każdego dnia zmagamy się problemami w pracy, z rodziną, zdrowiem czy znajomymi. Terapia może ci pomóc na przykład wtedy, kiedy jesteś zestresowanym rodzicem lub łatwo tracącym cierpliwość kierownikiem. Posiadanie kontroli nad codziennymi obowiązkami, pozwoli ci lepiej funkcjonować oraz czerpać z życia więcej radości.

Mit: twoja terapia będzie trwać wiecznie

Myślisz, że twoja terapia będzie się ciągnęła latami? To kolejny wymysł telewizji. Owszem, niektóre osoby muszą uczęszczać na terapię długi czas, szczególnie jeśli cierpią na chorobę psychiczną. Jednak różni się ona od terapii, która pomaga w problemach związanych z jakością życia, ponieważ może się ona zakończyć w przeciągu kilku tygodni czy miesięcy.

Fakt: terapia krótkotrwała przynosi dobre rezultaty

Już od 1 do 4 spotkań może wprowadzić duże zmiany w twoim życiu i wykraczają one poza niwelowanie stresu czy uczucia niepokoju. Terapia krótkotrwała może pomoc ci w poprawie twojego związku, zdolności rodzicielskich, spaniu, wadze czy przyjęciu zdrowych nawyków, dzięki czemu będziesz mógł łatwiej osiągać swoje cele.

Mit: wszyscy terapeuci są tacy sami

Termin terapeuta odnosi się do osób, które mają różne wykształcenie. Psychiatrzy są lekarzami (lekarz medycyny). Psycholog kliniczny również ma tytuł lekarza i jest wykwalifikowany w kierunku psychoterapii. Nie może on jednak przepisywać leków na receptę. Pielęgniarki psychiatryczne są specjalistkami i posiadają co najmniej tytuł magistra oraz przeszły szkolenie psychiatryczne. Mogą one prowadzić psychoterapię oraz przepisywać leki (samodzielnie lub po konsultacji z lekarzem psychiatrą). Pracownicy socjalni są licencjonowanymi doradcami i również mogą przeprowadzać terapię. Pamiętaj, aby wybrać specjalistę, który będzie miał doświadczenie w przeprowadzaniu terapii, na której ci zależy.

Fakt: terapeuci nie tylko przepisują leki

Leki na receptę są jednym ze sposobów leczenia. Ich użycie zależy od tego, dlaczego zgłosiłeś się na terapię oraz jak bardzo są nasilone twoje problemy. W przypadkach depresji o łagodnym lub średnim nasileniu, sama terapia bardzo często wystarcza. Jeśli chodzi o jej bardziej nasilone objawy, nerwice czy inne problemy psychiczne, to najlepszym rozwiązaniem jest połączenie terapii z lekami. Najlepiej będzie, jeśli spytasz się lekarza o za i przeciw, brania przez ciebie leków.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama