Reklama

Jak zachowywać się w czasie burzy?

Latem pogoda często zmienia się jak w kalejdoskopie: upalny dzień może zostać przerwany przez silną burzę. Gwałtownych zjawisk atmosferycznych nigdy nie wolno lekceważyć, ponieważ towarzyszące im wyładowanie mogą być niebezpieczne: niektóre wypadki kończą się porażeniem, trwałym kalectwem, a nawet śmiercią. Dlatego w przypadku, kiedy zaskoczy nas burza, trzeba się odpowiednio zachować. Co zrobić, żeby bezpiecznie ją przeczekać? Gdzie najlepiej się przed nią schronić? Czy w samochodzie jesteśmy całkowicie bezpieczni? Jak udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu?

Reklama

Burza w domu

Podczas burzy w domu nie jesteśmy całkowicie bezpieczni. Lepiej wtedy nie podchodzić do okien ani nie stać na balkonie (zwłaszcza odsłoniętym i znajdującym się na ostatnim piętrze budynku), gdyż istnieje prawdopodobieństwo, że może w nas uderzyć piorun. Najlepiej jest zamknąć balkon i okna. Warto również wyłączyć z prądu sprzęty elektryczne, a najlepiej całkowicie odciąć źródło zasilania. Choć nowsze instalacje posiadają bezpieczniki, które, w razie przeciążenia, odłączają prąd automatycznie, to w starszych może nastąpić zwarcie, co skutkuje trwałym zniszczeniem elektroniki w domu.

Kiedy burza zaskoczy nas w czasie spaceru

Często zdarza się tak, że podczas spaceru widać nadciągającą burzę – w takich sytuacjach nie warto ryzykować i wrócić do domu lub, w czasie wakacji, do ośrodka wypoczynkowego. Jeśli nie ma takiej możliwości, warto spróbować schować się we wnętrzu jakiegokolwiek budynku. Jeśli burza zaskoczyła nas na kąpielisku, koniecznie trzeba wyjść z wody oraz unikać otwartych przestrzeni, takich jak plaże, czy polany. Będąc w górach, konieczne jest zejście ze szczytów oraz otwartych przestrzeni. Zabronione jest również kładzenie się na ziemi oraz grupowanie z innymi ludźmi. Jeśli jest taka możliwość, warto usunąć z widocznych miejsc na ciele metalowe elementy, takie jak np. karabińczyki, ponieważ one przewodzą prąd.

Gdzie się chronić przed burzą?

Przede wszystkim muszą być to miejsca solidne, które, w przypadku uderzenia pioruna, nie zniszczą się i nie będą stanowiły zagrożenia dla życia. Należy unikać drewnianych altanek czy wolnostojących szałasów. Pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić do transformatorów oraz chować się przy słupach linii wysokiego napięcia. Istnieje poważne ryzyko, że podczas zerwania się sieci, może śmiertelnie porazić nas prąd. Nie wolno również chować się pod wolnostojącym drzewem – bezpieczniej będzie schować w lesie. Natomiast wolno wykorzystywać inne konstrukcje, takie jak np. mosty czy wiadukty, pod którymi można bezpiecznie przeczekać burzę.

Nagła burza

Jeśli burza rozpętała się nagle i w zasięgu wzroku nie ma miejsca, w którym można się bezpiecznie schronić, należy zachować przede wszystkim spokój. Zamiast przemieszczać się, warto się zatrzymać i stać ze złączonymi nogami. Można również kucnąć, pamiętając o trzymaniu razem kolan i kostek. Jeśli mamy przy sobie skórzany albo płócienny plecak można na nim usiać (muszą być suche). Gdy mamy przy sobie kask wykonany z tworzywa sztucznego, warto włożyć go na głowę.

Co zrobić, kiedy podczas jazdy samochodem rozpętała się burza?

W samochodzie należy zachować szczególną ostrożność. Choć nie grozi wtedy porażenie piorunem (o ile nie będzie się dotykać metalowych części), to jazda może być niebezpieczna. Zwłaszcza, gdy wyładowaniom towarzyszą intensywne opady deszczu albo silne podmuchy wiatru. Wtedy lepiej zjechać na pobocze (ale nie pod drzewa) i burzę przeczekać. Zabronione jest zatrzymywanie się na autostradzie i pod znajdującymi się na nich wiaduktami – w takiej sytuacji należy zjechać na najbliższym zjeździe albo podjechać na parking, bądź na stację benzynową.

Jak udzielić pomocy poszkodowanemu?

Nie tylko samo porażenie piorunem jest groźne dla życia: równie niebezpieczne może być uderzenie pioruna w pobliżu człowieka albo przygniecenie np. drzewem. W takim przypadku zawsze należy udzielić pierwszej pomocy. Jednak zanim się do niej przystąpi, trzeba być pewnym, że nie pomagającemu nie grozi niebezpieczeństwo. Następnie sprawdzić, czy poszkodowany jest przytomny i czy oddycha, a także czy jest wyczuwalna akcja serca. Jeśli zajdzie taka potrzeba, trzeba wykonać sztuczne oddychanie i masaż serca (30 uciśnięć na dwa wdechy). Jeśli funkcje życiowe zostaną przywrócone, należy ułożyć poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej oraz opatrzyć powstałe rany. Jeśli nie, sztuczne oddychanie i masaż serca wykonuje się do momentu przyjazdu karetki.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama