Reklama

Czy buty są zdrowe?

Okazuje się, że wiele aspektów życia, które bierzemy za pewniak takie jak np.: telefon komórkowy, jedzenie fast food, woda mineralna tak i nasze buty mogą wyrządzić nam więcej szkody niż pożytku. Coraz więcej badań prowadzi się na temat odpowiednio dobranego obuwia. W obuwiu na nogach spędzamy przynajmniej połowę naszego dnia, więc sprawa doboru właściwego obuwia dotyczy nas bardziej niż się nam wydaje!

Reklama

Miękkie buty do biegania, których historia sięga zaledwie do roku 1970 mogą wydawać się wygodne, lecz w rzeczywistości mogą przyczynić się do urazów stóp. Miękkie i wyścielane buty zachęcają użytkownika do opadania na piętę stopy podczas chodzenia lub jazdy, która to pięta pochłania uderzenie z buta. Uderzenie takie zmienia naturalnie krok i postawę (można obserwować dziecko, które nauczyło się chodzić aby dostrzec różnice) i tworzy inny wzorzec chodu. Naukowcy przeanalizowali uruchamianie stylów chodzenia w pięciu grupach ludzi – u dorosłych sportowców, u tych którzy zawsze noszą buty, dorosłych biegaczy z Kenii, którzy dorastali boso ale zaczęli teraz nosić wyścielane buty do biegania, dorosłych biegaczy, którzy dorastali w butach ale teraz zaczęli chodzić boso lub minimalny czas chodzą w butach, kenijskich nastolatków, którzy nigdy nie nosili butów i kenijskich nastolatków, którzy noszą buty przez większość swojego życia. Wyniki badań wykazały, że większość biegaczy w obuwiu uderzała z wielką siła piętami o podłożem średnio 960 razy na każdą przebiegniętą milę. Tak zmieniający się wzór chodzenia ma ogromny negatywny wpływ na stawy skokowe a także kolanowe i biodrowe.

Kolejnym problemem jest to, iż większość butów blokuje bezpośredni kontakt stopy z ziemią. Kontakt z ziemia ma ogromny wpływ na zmniejszanie się stanów zapalnych stawów. Skoro nasze stopy skazane są prawie przez cały dzień do kontaktu z gumowymi podeszwami, to niech to będą wygodne buty.

Chociaż większość z nas woli chodzić boso, to nie zawsze jest możliwe.

Idąc boso lub w butach, które umożliwiają naturalny ruch można wzmocnić mięśnie. Co ciekawe, wydaje się, że naturalny spacer, który występuje bez butów faktycznie ma fizjologiczne działanie na organizm niż tylko sam ruch nóg i stóp. Spędzanie czasu na zewnątrz boso ma dodatkowe korzyści dzięki bezpośredniemu kontaktowi naszego ciała z ziemią. Nasze ciała składają się w około 60 procentach z wody, co jest dobre dla przewodzenia energii elektrycznej. Ziemia ma ujemny ładunek jonowy.

Jony ujemne okazały się doskonałym środkiem detoksykacji, działają uspokajająco, zmniejszają stan zapalny, synchronizują tak zwany zegar wewnętrzny człowieka, działają na cykle hormonalne i rytmy fizjologiczne. Każdy wie, jak dobrze czuje się boso na plaży.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama