Reklama

Pięć zdrowych nawyków, które zapobiegają depresji

Depresja to jedna z najszybciej rozwijających się chorób cywilizacyjnych. Na świecie zmaga się z nią około 130 milionów osób. Co roku ta liczba się zwiększa. Dlaczego? Ponieważ coraz częściej zaniedbujemy swoje zdrowie, życie osobiste, prowadzimy szybki styl życia, w którym pośpiech i stres to chleb powszedni. Zapominamy o relaksie, aktywności fizycznej, prawidłowo dobranej diecie i rozwijaniu swoich pasji. Również współczesna rzeczywistość sprzyja rozwojowi depresji. Jednak, jak potwierdzają naukowcy, psychiatrzy i psychoterapeuci, możemy jej zapobiec. Wystarczy wdrożyć w życie kilka cennych nawyków.

Reklama

1. Regularna aktywność fizyczna

Naukowcom z University of New South Wales udało się dowieść, że jedna godzina ćwiczeń dziennie wystarczy, by uchronić się przed depresją. Podczas wysiłku fizycznego nasz mózg produkuje spore ilości serotoniny, czyli hormonu szczęścia, który zapobiega depresji. Jakie ćwiczenia najlepiej wykonywać, by skutecznie uchronić się przed kiepskim nastrojem? Z pewnością sprawdzą się: bieganie, pływanie, pilates, aerobik, joga, a także każda aktywność fizyczna, która wymaga wysiłku mięśni całego ciała. Wówczas poziom serotoniny z mózgu będzie dużo wyższy.

2. Zdrowe odżywianie się

Lekka, a zarazem pełnowartościowa dieta to podstawa zdrowia fizycznego i psychicznego. Francuscy naukowcy przeprowadzili badania na myszach, które wykazały, że wysokokaloryczne potrawy wpływały negatywnie na ich funkcjonowanie - osłabiały je, powodowały senność, brak energii i lęk. Natomiast myszy, które jadły żywność bogatą w kwasy omega-3, były bardziej energiczne.

Zarówno dietetycy, jak psychologowie podkreślają, że dieta, jaką stosujemy, ma kluczowy wpływ na samopoczucie psychiczne. Co warto jeść, by uchronić się przed depresją? Przede wszystkim produkty pełnowartościowe i bogate w kwasy omega-3 oraz magnez. Ich źródła to m. in.: ryby, zielone warzywa, banany, orzechy włoskie, masło shea czy olej z pestek winogron. W diecie sprzyjającej dobremu samopoczuciu psychicznemu nie może zabraknąć również zdrowych produktów, które dostarczają nam cukru. Mowa oczywiście o owocach. Nie należy wystrzegać się również cennego źródła magnezu – gorzkiej czekolady, która poprawi nastrój i zwiększy koncentrację.

3. Okazywanie uczuć i sympatii innym ludziom

Okazywanie miłości wobec innych ludzi oraz świadome budowanie więzi wzmacnia zdrowie psychiczne i odporność na stres. Osoba, która czuje emocjonalne i duchowe oparcie w innych ludziach, jest szczęśliwsza i rzadziej doświadcza lęku oraz stresu. Jeśli chcesz wzmocnić swoje zdrowie psychiczne, pracuj nad relacjami z innymi ludźmi. Jak najczęściej okazuj im ciepło, dobro i miłość.

4. Regularnie wyrzucaj z siebie negatywne emocje

Przyczyną wielu zaburzeń psychicznych jest problem z okazywaniem i wyrażaniem emocji. Kumulacja negatywnych uczuć, wspomnień i emocji w sobie powoduje wzrost napięcia emocjonalnego, które w końcu pęka. Efektem mogą być nerwice, depresje, a także inne zaburzenia na tle psychicznym. Radzenie sobie z negatywnymi emocjami jest trudną sztuką, ale bez tej umiejętności nie mamy co liczyć na dobrą kondycję psychiczną. Jeśli czujemy się sfrustrowani, mamy do kogoś żal lub jest nam zwyczajnie przykro, spróbujmy to umiejętnie wyładować. Jedną z najbardziej skutecznych metod jest płacz, który oczyszcza emocje i przynosi katharsis. Na sfrustrowanie z pewnością pomoże wizyta na siłowni. Jeśli mamy niezałatwione sprawy emocjonalne z innymi ludźmi, odważmy się na otwartą i szczerą rozmowę. Powinna przynieść ulgę.

5. Gotowanie

Gotowanie to jedna z najskuteczniejszych terapii leczących depresję, która zyskała popularność w ostatnich kilku latach. Gotowanie nie tylko leczy, ale także zapobiega rozwojowi tego schorzenia. Naukowcy udowodnili, że osoby, które często gotują, mają więcej energii, są bardziej wyluzowane, pewne siebie i rzadziej doświadczają stanów depresyjnych niż te, które rzadko przebywają w kuchni. Nie trudno wytłumaczyć pozytywny wpływ gotowania na psychiczne samopoczucie. Gdy przygotowujemy konkretną potrawę, obcujemy z różnego rodzaju smakami, aromatami, a przede wszystkim skupiamy się na twórczej czynności. W efekcie rozbudzają się nasze zmysły, a mózg zaczyna produkować endorfiny, które sprawiają, że czujemy się szczęśliwi. Ponadto, głębokie skupienie na czynnościach twórczych odciąga uwagę od depresyjnych i negatywnych myśli. Powinniśmy zatem regularnie przyrządzać sobie posiłki, nawet te niewielkie. Nasze samopoczucie z pewnością się poprawi.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama