Reklama

Nieoczywiste przyczyny bezsenności

Sen to regeneracja całego organizmu. To wtedy produkowana jest melatonina (zwana hormonem snu), która czuwa nad naszym rytmem dobowym, działa antyoksydacyjnie, ma wpływ na wiele procesów w organizmie. W czasie snu obniża się poziom cholesterolu, wzmacnia odporność, reguluje gospodarka hormonalna. Sen przyczynia się do redukcji stresu i wszelkich napięć minionego dnia. Dotyczy to nie tylko psychiki, ale też mięśni, układu kostnego, kręgosłupa, pod warunkiem, że dbamy o miejsce do spania i wygodne łóżko. Dlatego bezsenność może zdecydowanie utrudnić życie i sprawić, że funkcjonowanie w ciągu dnia będzie wiązało się z wieloma problemami. Przyczyny bezsenności mogą tkwić w poważnych schorzeniach, ale czasem mogą nas zaskoczyć.

Reklama

Dlaczego jeszcze sen jest ważny?

W czasie snu nasz organizm odpoczywa, ale wbrew pozorom nie pozostaje bezczynny ani wyłączony. Stare powiedzenie, że dzieci rosną śpiąc, ma pokrycie w rzeczywistości, bo to wtedy wydzielany jest w dużych ilościach tzw. hormon wzrostu (somatotropina). Prawdą jest też, że informacje zdobyte poprzedniego dnia (np. podczas intensywnej nauki przed egzaminem) po solidnej dawce snu będą utrwalone i uporządkowane.

Ile godzin powinniśmy spać?

Organizacje związane ze zdrowiem zalecają całkiem spore dawki snu, oczywiście inne na każdym etapie życia. Pierwsze trzy lata życia to kilkanaście godzin snu na dobę (noworodki nawet do 17 godzin, dzieci 2-3-letnie około 14 godzin). Dzieci w wieku przedszkolnym 10-13 godzin, dzieci w wieku szkolnym 9-11 godzin, a nastolatki 8-10 godzin snu na dobę. Dorośli i seniorzy powinni spać 7-9 godzin na dobę.





Częste przyczyny bezsenności

Problemy ze snem to dolegliwość, która dotyka niemal połowę ludzi na świecie. To ogólne stwierdzenie można podzielić na bardziej szczegółowe, dotyczące poszczególnych etapów snu: problemy z zasypianiem, przebudzanie się w nocy i zbyt wczesne wybudzanie się. Warto podkreślić, że bezsenność to osobna jednostka chorobowa.

Najczęściej problemy ze snem wynikają z przyczyn zdrowotnych, zażywanych leków lub złych nawyków. Istotne są choroby psychiczne, takie jak depresja, zaburzenia lękowe czy nerwica, długotrwały stres, nadmierne spożywanie alkoholu, menopauza i okres okołomenopauzalny. Ważne miejsce wśród czynników utrudniających lub uniemożliwiających zdrowy sen jest zespół niespokojnych nóg, schorzenie, w którym sam chory ma trudności z określeniem tego, co mu dolega. Zwykle nazywa to jako mimowolne ruchy nóg, konieczność poruszania nogami, co skutecznie uniemożliwia zaśnięcie. Bezsenność powoduje również nadczynność tarczycy.

Leczenie bezsenności zależne jest od jej przyczyny. Pomóc może wizyta u psychiatry, neurologa, kardiologa lub endokrynologa. W zależności od diagnozy leczenie będzie ukierunkowane na chorobę powodującą bezsenność lub leczenie bezsenności samej w sobie.

Nieoczywiste przyczyny bezsenności

Obok wyżej wymienionych przyczyn bezsenności wymagających często specjalistycznego leczenia, istnieje wiele czynników, które mogą wpływać na jakość snu i powodować bezsenność, a które nie od razu wydają się powiązane z tym, że nie możemy zasnąć.

Temperatura. W sypialni nie powinno być ani za ciepło ani za zimno. Najlepsza temperatura to około 18°C. Temperatura poniżej 12°C i powyżej 24°C skutecznie utrudnia sen.

Zimne stopy. Ogrzanie stóp i dłoni okazuje się bardzo ważne, by nie mieć problemów z zasypianiem. Zimne stopy mogą wskazywać na problemy z krążeniem, co zawsze warto sprawdzić. Jeśli są przyczyną problemów z zasypianiem, warto założyć skarpetki z naturalnej tkaniny.

Hałas albo cisza. To, że hałas przeszkadza w zasypianiu jest oczywiste. Trzeba postarać się zniwelować wszelkie źródła hałasu, nawet tak prozaiczne czynności jak włączanie zmywarki na noc mogą skutecznie uprzykrzyć sen. Co ciekawe, nadmierna cisza też może być przyczyną bezsenności, kiedy rejestrujemy każdy najmniejszy szelest czy skrzypnięcie, nie możemy zasnąć. Specjaliści od snu zalecają w takiej sytuacji włączenie jakichś delikatnych dźwięków, np. dźwięku szumu wody (można włączyć w telefonie).

Napoje i jedzenie. Jeśli chcemy spokojnie spać, zrezygnujmy wieczorem z herbaty, szczególnie czarnej i czerwonej (herbata Pu erh) oraz yerba mate (ze względu na wysoką zawartość kofeiny), oczywiście także z kawy, napojów energetycznych i gorzkiej czekolady. Nie tylko kofeina jest wrogiem zasypiania. Nawet makaron, źródło węglowodanów, które zmienią się po spożyciu w ciężkostrawny tłuszcz, podobnie słodycze ze względu na tłuszcz i cukier, ciężkostrawne, bogate w białko potrawy, jak mięso oraz pikantne potrawy - wszystko to nie nadaje się na kolację.

Atmosfera w sypialni. Należy wyraźnie oddzielić sferę przeznaczoną dla snu od sfery dziennej. Zarówno w odniesieniu do aranżacji wnętrza, jak i organizacji czasu. Starajmy się nie zasypiać z urządzeniami elektronicznymi w dłoniach czy przy dźwiękach telewizora. Warto zadbać o przytulny, zaciemniony, dobrze wentylowany kąt do spania, nawet jeśli jest to część pokoju dziennego.

Księżyc. Choć dokładnie nie wiadomo jeszcze dlaczego tak się dzieje, ale wiadomo, że księżyc może utrudniać sen. Kilka nocy w miesiącu, wtedy, kiedy obserwujemy pełnię księżyca, niektórzy borykają się z utrudnionym zasypianiem i gorszą jakością snu. Osoby te nie obserwują podobnych dolegliwości w pozostałe dni miesiąca. Co ciekawe, nie pomaga zaciemnienie pokoju, zasłonięcie okien, ani brak śledzenia faz księżyca. Problem z zasypianiem powraca regularnie wraz z pełnią. Jak na razie trudno znaleźć na to rozwiązanie.

Stres i zmęczenie. Stresujący dzień, zmęczenie, napięcie mięśni, napięcie wewnętrzne, a także wzmożona aktywność fizyczna mogą utrudnić zasypianie. Zanim położymy się do łóżka powinniśmy się zrelaksować. Podobnie jak u niemowląt, które nie mogą zasnąć ze zmęczenia, dorosły także potrzebuje wyciszenia przed snem. W tym celu zaleca się kąpiel (do wanny można dodać napar z majeranku lub olejek lawendowy) lub ziołową herbatkę (napar z melisy, lipy, dziurawca lub mięty).

Problemy partnera. Chrapanie lub problemy z zaśnięciem u partnera, z którym wspólnie śpimy również mogą mieć negatywny wpływ na jakość naszego snu. Badania pokazują, że wiele par decyduje się w takich sytuacjach na oddzielne łóżka.


Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama