Reklama

Produkty o wysokiej zawartości wapnia

Jednym z największych problemów jest dla wegan nie tyle znalezienie produktów, które nie mają w sobie nabiału, ale znalezienie takich, które uzupełnią ich zapotrzebowanie na wapń. Jednak każdy weganin wie, że najtrudniejsze jest radzenie sobie z tymi, którzy nie dowierzają, że życie bez produktów zwierzęcych jest w ogóle możliwe. Dla wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą – z weganizmem da się żyć! Jesteśmy przekonani, że wszyscy weganie wiedzą co robią, ale na wszelki wypadek podajemy listę produktów, które mogą stanowić alternatywne do nabiału źródło wapnia. Mamy nadzieję, że zaspokoimy także ciekawość wszystkich mięsożerców.

Jarmuż

Jarmuż stoi na czele listy produktów bogatych w wapń. Prawda jest taka, że duża porcja tych zielonych liści dostarczy ci więcej wapnia, niż szklanka mleka. Zawiera ona 300 mg wapnia, z czego tylko 32% wchłania się do organizmu. Natomiast mała porcja jarmużu zawiera 197 mg wapnia, z którego wchłania się 42%. Jarmuż jest kluczowym produktem w diecie wegańskiej Pomaga w tworzeniu i odpowiednim funkcjonowaniu kości i zębów, a także we wszystkim, do czego nasz organizm potrzebuje wapnia.

Owsianka

Na szczęście weganie również mogą cieszyć się tym smacznym posiłkiem. Owsianka to bardzo dobry pomysł na rozpoczęcie dnia i chociaż znana jest raczej z tego, że dostarcza dużo błonnika, zwiera także wapń. Jedna porcja dostarcza około 105 mg wapnia, co oznacza, że to naprawdę śniadanie mistrzów. Smacznego!

Migdały

Nie wypada nam pominąć migdałów, które zasługują na jedno z najwyższych miejsc na naszej liście. Są świetne, dlatego że po ich garść możesz sięgnąć dosłownie gdziekolwiek i kiedykolwiek. To doskonała przekąska – w domu, w pracy, w kinie czy nawet podczas podróży. 300 g migdałów zwiera 80 mg wapnia. Dodatkowo dostarczają wielu innych wartości odżywczych, które wpływają na regulację poziomu cukru we krwi. Ją dobre dla osób odchudzających się i mających problem z cholesterolem.

Brokuły

Rodzice zawsze mówili nam, żebyśmy zjadali porcję warzyw do obiadu – sałata, szparagi, brokuły… Może poczuliście ulgę, kiedy jako nastolatki mogliście już sami decydować o tym, co zielonego trawi na wasze talerze. Jeśli rezygnowaliście wtedy z brokułów, popełnialiście duży błąd. Zawierają one aż 180 mg wapnia, a dobrze przygotowane mogą naprawdę być przepyszne. Spróbuj!

Suszone figi

Suszone figi to słodka przekąską wprost naładowana wapniem. Jeśli nie wiesz jak smakują, koniecznie się przekonaj. Są naprawdę przepyszne i są świetną propozycją dla każdego łasucha. Może nie są najpiękniejszymi owocami świata, ale ich urok ukryty jest wewnątrz, są bowiem najbardziej bogatym w wapń owocem na naszej planecie. Jedna figa dostarcza 13 mg tego pierwiastka. Oznacza to, że garść tego specjału dostarczy ci niemal całego dziennego zapotrzebowania na wapń.

Suszone śliwki

Same suszone śliwki to nie tylko smaczna przekąska, ale także domowy sposób na problemy z wypróżnieniem i doskonałe źródło wapnia. Kubek suszonych śliwek zawiera 75 mg, co oznacza, że naprawdę warto rozważyć dodanie ich do swojej codziennej diety. Pamiętaj, gdyby ktokolwiek pytał, po co ci kilka paczek suszonych śliwek w kuchennej szufladzie, zawsze odpowiadaj, że to dla twoich kości.

Ciemny ryż

W niektórych częściach świata ludzie nie wyobrażają sobie życia bez ryżu. Samo słówko „jedzenie” oznacza dokładnie „ryż”. Niewykluczone, że są miejsca, w których ta roślina dostarcza ludziom połowy dziennego zapotrzebowania na kalorie. Właściwie ryż stanowi podstawowy posiłek dla połowy populacji na Ziemi. Różnica między białym a brązowym ryżem polega na tym, że ten drugi jest o wiele zdrowszy. Ciemny ryż jest bardzo wszechstronnym dodatkiem do dań, jest bogaty w wapń, mangan, selen, magnez, cynk i witaminę B3. Jedna torebka tego ryżu dostarcza 50 mg wapnia.

Melasa trzcinowa

Wegańskie źródło wapnia to także melasa trzcinowa. Jest ciemniejsza i bogatsza w wartości odżywcze, niż inne rodzaje melasy. Melasa z trzciny cukrowej zawiera żelazo, a jedna łyżka może dostarczyć aż 172 mg wapnia. Jest świetnym rozwiązaniem dla tych wegan, którzy mają słabość do słodyczy. Można stosować ją jako słodzik do wielu potraw, na przykład naleśników, herbaty. Co za luksus – słodzisz, a wciąż odżywiasz się bardzo zdrowo!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama