Reklama

Najzdrowsze i najlepsze ryby słodkowodne

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby osoby dorosłe przynajmniej dwa razy w tygodniu spożywały ryby — są one bowiem bogatym źródłem kwasów omega. Polacy najczęściej jedzą gatunki morskie, choć ryby słodkowodne są znacznie chudsze i zawierają wiele wartościowych składników. Jednak mięso nie wszystkich gatunków jest dobre dla zdrowia, dlatego warto poznać najlepsze ryby słodkowodne.

Zdrowie zawarte w rybach

Ryby to jedno z najlepszych, obok nasion chia, źródeł kwasów omega-3 w diecie człowieka. To związki szczególnie ważne w profilaktyce nadciśnienia tętniczego, miażdżycy, chorób serca i układu nerwowego, w tym udarów mózgu. Kwasy omega-3 wpływają na jakość widzenia, koncentrację oraz pamięć. Związki te opóźniają też procesy starzenia i wiotczenia skóry. 

Ryby zawierają ważne dla funkcjonowania organizmu składniki mineralne: cynk, magnez, wapń, potas oraz witaminy A, E i B12. Gatunki słodkowodne w odróżnieniu od morskich mają mniejszą zawartość wody: 63-78 proc., podczas gdy ich morscy kuzyni mogą składać się z niej aż w 93 proc. Ryby żyjące w rzekach i jeziorach są także mniej tłuste. Lipidy w przypadku gatunków słodkowodnych stanowią od 1 do 20 proc. Kolejne 15-19 proc. masy ryby to białka a 0,1 proc. węglowodany.

Reklama

Ryba rybie nierówna, czyli od czego zależą wartości odżywcze

Na jakość wartości odżywczych ryb wpływają: ich gatunek, wiek, zdrowie, jakość pożywienia oraz skład wody i jej temperatura. Niestety mięso ryb żyjących w mocno zanieczyszczonych akwenach zawiera dużo szkodliwych dla zdrowia metali ciężkich. Szczególnie niebezpieczne są: rtęć, kadm, ołów i dioksyny — substancje powstające, między innymi, podczas spalania benzyny ołowiowej. Spaliny trafiają do atmosfery, skąd wraz z deszczem dostają się do wód powierzchniowych i zatruwają między innymi ryby. Dioksyny działają powoli, ale niezwykle skutecznie. Uszkadzają narządy wewnętrzne, w tym: wątrobę, płuca, nerki i korę mózgową. Dlatego szczególnie ważne jest, aby ryby, które spożywamy, pochodziły ze sprawdzonych źródeł i czystych wód. Jeśli chcemy, by na nasze stoły trafiły najlepsze ryby słodkowodne, warto sięgnąć po pstrągi, karpie i sumy.

Pstrąg

Pstrąg to jedna z ryb słodkowodnych, które znalazły się na liście zalecanych przez Ministerstwo Zdrowia, nawet dla kobiet w ciąży, karmiących i dzieci. Są to grupy uznawane za wrażliwe i szczególnie chronione przed nadmiarem rtęci, dioksyn oraz innych zanieczyszczeń.

Ryby te można spotkać w rwących rzekach i górskich strumieniach, lubią także głębokie, zimne jeziora. Pstrągi źle znoszą zanieczyszczenia, toteż ich obecność w rzece czy jeziorze świadczy o czystości wód. Jest to także jeden z powodów, dla których mięso pstrągów ma relatywnie niewiele zanieczyszczeń. W Polsce można spotkać pstrągi potokowe, źródlane i tęczowe. 

Mięso ryby jest delikatne i chude, zawiera fosfor, cynk wapń, witaminy z grupy B, A, D i E.  Pstrągi wśród ryb słodkowodnych są najbogatszym źródłem kwasów omega-3. Ich białko jest w 98 proc. przyswajane przez organizm człowieka.

Jak włączyć ten gatunek do diety? Wspaniale smakuje pstrąg z piekarnika. Świetnym pomysłem jest też pstrąg z grilla oraz pstrąg w galarecie.

Karp

Karpie są zalecane w "Normie żywienia dla populacji Polski" jako ryby, które można spożywać dwa razy w tygodniu. W przypadku grup wrażliwych jest to gatunek dopuszczalny, czyli można je jeść raz w tygodniu. Karpie występują przede wszystkim w stawach i wodach wolno płynących. Wśród gatunków hodowlanych, za najbardziej wartościowy uznawany jest karp królewski. 

Karp — jak wszystkie gatunki z listy najlepszych ryb słodkowodnych — zawiera znaczną ilość kwasów omega-3 oraz białko, które jest niezwykle łatwo przyswajane przez organizm człowieka. Ponadto ryba to bogate źródło witaminy A oraz witamin z grupy B: B1, B6, B12, zawiera też witaminę PP. W mięsie karpia można znaleźć: wapń, fosfor, potas, sód i żelazo.

Mięso karpia jest delikatne, różowe i niezbyt tłuste. Jego wadą może być duża liczba ości. Karp to ryba kojarząca się przede wszystkim z kolacją wigilijną. Jednak można przygotowywać ją na wiele sposobów. Wspaniale smakuje karp w galarecie, po żydowsku, karp w migdałach lub cebuli. Wyśmienite są też karpie pieczone w piekarniku.

Sum

Sumy to największe — żyjące w polskich, słodkich wodach — ryby. Można je spotkać w wielkich rzekach i zbiornikach zaporowych, rzadziej w jeziorach i stawach. Sumy to ryby drapieżne, które zaczynają żerowanie po zmroku. Za dnia chowają się na dnie zbiorników wodnych. Te ryby nie przepadają za towarzystwem ani dalekimi wędrówkami. 

Sumy są jednymi z najlepszych ryb słodkowodnych. Zaleca się je w "Normie żywienia dla populacji Polski" zarówno zdrowym, dorosłym osobom, jak i kobietom w ciąży, karmiącym oraz dzieciom. Ryby zawierają kwasy omega-3, łatwo przyswajalne białko wysokiej jakości oraz wiele witamin i minerałów. 100 gramów mięsa suma pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminę B12 i D. W filecie z tej ryby można znaleźć też: fosfor, selen, witaminy B1, B2, B3, B6, magnez, żelazo i cynk. 

Mięso suma jest delikatne, umiarkowanie tłuste i prawie pozbawione ości! Sumy doskonale smakują wędzone czy gotowane na parze. Świetnie pasują do nich sos holenderski i pomidorowy. 

Warto sięgnąć po ryby słodkowodne - są bowiem bogatym źródłem kwasów omega-3, witamin i minerałów, a ponadto ich mięso jest o wiele chudsze niż ryb morskich, co z pewnością docenią osoby pragnące zrzucić zbędne kilogramy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama