Reklama

Makarony: Które są najzdrowsze? Co zawierają? Jak je przygotować?

Makarony towarzyszą ludzkości od dawna. Większość kojarzy je z Włochami, jednak były już wcześniej znane w Chinach. Obecnie wielu z nas nie wyobraża sobie sosu bolońskiego, łazanek albo pysznego rosołu bez fantazyjnych klusek. Półki sklepowe uginają się od różnych rodzajów makaronu, dlatego z pewnością wybierzemy ten, który odpowiada naszym kulinarnym gustom. Przez wiele lat okryty był złą sławą i obwiniano go o naszą nadwagę. Czy pogląd ten zgadza się z rzeczywistością? Co zawiera makaron? Czy jest on zdrowy? Jak powinno się go prawidłowo gotować? Do czego przyda nam się marchew? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w artykule.

Co znajdziemy w makaronie?

Makaron nie ma skomplikowanej receptury i nie zmieniała się ona zasadniczo od kilku wieków. Przede wszystkim to połączenie mąki oraz wody, ale czasem dodaje się do nich jaja kurze. Jakie wartości odżywcze w nim znajdziemy? Przede wszystkim to źródło węglowodanów, które dodają nam energii. Z racji tego, że makarony produkuje się z mąki, najważniejszym związkiem jest zawarta w niej skrobia. W zależności od rodzaju mąki wykorzystanej do stworzenia makaronu, możemy w nim znaleźć również regulujący trawienie błonnik oraz garść witamin z grupy B, a nawet magnez i żelazo.

Makaron a odchudzanie

Przez pewien czas makaronu nie uznawano za sprzymierzeńca szczupłej sylwetki. Przyjmuje się, że większość jego rodzajów ma taką samą wartość energetyczną, czyli 100 g to od 350 do 400 kalorii. Wydawać, by się mogło, że to ogromna ilość, jednak warto wiedzieć, że po ugotowaniu makron chłonie wodę i pęcznieje, dlatego finalnie 100 g ugotowanego makaronu to jedynie 110-150 kalorii. Dietetycy przy okazji wyjaśnili, że to właśnie różnorodne sosy, które z nim są serwowane, odpowiadają za postępującą nadwagę u konsumentów.

Najzdrowsze makarony

Obecnie w sklepach możemy nabyć różne rodzaje makaronów, które różnią się od siebie wartością odżywczą. Od tego, z jakiej mąki jest wyprodukowany, zależy to, co dobroczynnego w nim znajdziemy. We Włoszech najczęściej spotyka się makarony wyprodukowane z pszenicy durum. Jest on twardszy od naszego jajecznego oraz ma ciemniejszą, żółtą barwę. Za najzdrowszy uznaje się ten, który powstał z mąki pełnoziarnistej. Co w nim znajdziemy? Przede wszystkim pełnowartościowy błonnik, który szybko rozwiązuje problemy trawienne. Obfituje też w witaminy z grupy B oraz cynk, magnez i żelazo.

Makaron bezglutenowy

Osoby będące na diecie bezglutenowej nie mogą raczyć się produktami, wykonanymi z większości zbóż. Dlatego kategorycznie muszą zrezygnować z pszenicy, żyta, durum albo jęczmienia. Na szczęście, nie muszą całkowicie wystrzegać się makaronów. Wśród oferowanych przez producentów możemy znaleźć makarony sojowe, ryżowe, kukurydziane, gryczane oraz z ciecierzycy. W nich nie znajdziemy glutenu, który u większości powoduje bardzo nieprzyjemne dolegliwości żołądkowe. Co zatem w nich znajdziemy? W większości posiadają wartościowe białko, które jest budulcem naszych mięśni oraz błonnika regulującego procesy trawienia. Ich ogromnym walorem jest to, że przygotowuje się je zdecydowanie szybciej niż pozostałe typy makaronów.

Makaron warzywny

Hitem ostatnich lat jest makaron zrobiony z warzyw. To wspaniały sposób na zaserwowanie ich jako przystawkę albo lekki obiad. To dobry sposób na przemycenie ważnych witamin dla niejadków. Jak go wykonać? Wystarczy użyć przeznaczonej do tego celu obieraczki julienne albo spirolizera. Kilka ruchów ręką i z buraka, marchwi, cukinii albo selera wyczarujesz pyszne danie. Co ważne, nie trzeba się ograniczać, ponieważ sam w sobie nie tuczy i będzie odpowiedni dla osób będących na diecie wegańskiej. Najważniejsze jest to, że niektóre z nich wybornie smakują jako surowe.

Jak gotować makaron?

Wydawać by się mogło, że przygotowanie makaronu to wyjątkowo prosta sprawa. Okazuje się, że popełniamy błędy, które obniżają walory smakowe, zdrowotne i estetyczne tego wspaniałego produktu. Jakie grzeszki najczęściej popełniamy? Przede wszystkim gotujemy go w zbyt małej ilości płynu. Pamiętajmy, że na 100 g powinno przypadać minimum litr wody; wtedy też nie musimy wlewać do garnka dodatkowego tłuszczu (oliwy albo oleju) – odpowiednie warunki spowodują, że nie będzie się sklejał. Dodatkowo trzeba przestrzegać odpowiedniego czasu gotowania. Najlepiej spożywać makaron al dente. Dlaczego? Ponieważ wtedy wolniej się trawi oraz zapewnia na długo uczucie sytości. Wielu z nas po odcedzeniu makaronu przepłukuje go zimną wodą. Jeśli chcemy podać go z sosem, lepiej tego nie robić. Zabieg ten powoduje wypłukanie z jego powierzchni skrobi, która sprzyja osadzeniu się sosu na makaronie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama