Reklama

Dlaczego warto sięgnąć po kaszę bulgur?

Kiedy po męczącym dniu w pracy niepokojąco burczy w brzuchu, a widmo obierania ziemniaków nie za bardzo nas przekonuje do ich gotowania, to często sięgamy po kasze. Jeśli znudziła nam się najpopularniejsza gryka, to czas spróbować czegoś nowego! Co na przykład? Wiele osób poleca bulgur, który może być wspaniałą alternatywą. Warto poznać kilka faktów o tym produkcie spożywczym, ponieważ przynosi wiele korzyści dla naszego zdrowia. Dlaczego warto sięgnąć po kaszę bulgur? Podpowiadamy.

Czym jest kasza bulgur?

Nazwa kaszy bulgur może sugerować egzotyczne pochodzenie, co jest po części prawdą. Była pozyskiwana i znana od dawna na Bliskim Wschodzie, ale - ze znanej nam wszystkim - pszenicy, jednak w odmianie durum, która cechuje się najlepszą jakością. Zanim kasza bulgur trafi na nasze stoły, uprzednio jest suszona, a następnie rozdrabnia na mniejsze frakcje: drobną, średnią i grubą.

Do czego można wykorzystać kaszę bulgur? To doskonały zamiennik dodatków do dań głównych, takich jak nasze rodzime ziemniaki, ale także to świetna alternatywa dla ryżu i innych kasz, które mogły nam się już znudzić. Bulgur może być również składnikiem sałatek, zup, a także faszerowanych warzyw.

Reklama

Zobacz też: Trzy koktajle na oczyszczenie wątroby

Co można znaleźć w bulgurze?

Kasza bulgur z powodzeniem może być zaliczana do jednej ze zdrowszych kasz. Dlaczego? Ponieważ pszenica durum, z której powstaje, odznacza się wieloma substancjami korzystnie wpływającymi na zdrowie. To przede wszystkim źródło pełnowartościowego błonnika, który wspiera pracę jelit, pomaga się im oczyścić, a także zapewnia uczucie sytości, co zmniejsza chęć na podjadanie pomiędzy posiłkami.

W kaszy bulgur można znaleźć także potas i magnez, które w duecie stanowią oręż dla niedomagającego układu krążenia. To właśnie one pomogą opanować skoki ciśnienia, zwiększyć wydolność serca, a także zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia zawału czy udaru. Warto pamiętać, że magnez jest pomocny dla sprawnej pracy mózgu: wspiera m.in. pamięć i koncentrację, a także minimalizuje negatywne skutki przewlekłego stresu.

Wśród cenniejszych substancji znajdujących się w kaszy bulgur znajdują się witaminy z grupy B, które korzystnie działają na cały organizm. Jedną z ważniejszych jest witamina B9, czyli kwas foliowy, o którym najczęściej przypominają lekarze kobietom w ciąży. Dlaczego? Ponieważ to właśnie on wspiera budowę układu nerwowego rozwijającego się płodu. Oprócz kwasu foliowego godna uwagi jest także pirydoksyna, zwana również witaminą B6. Ona z kolei wspiera syntezę tryptofanu i serotoniny, które zapewniają dobry i regenerujący sen.

Zobacz także: Jak zrobić rogaliki drożdżowe bez wyrastania?

Bulgur: Idealny dla osób na diecie

Omawiana alternatywa dla ziemniaków z powodzeniem może być urozmaiceniem jadłospisu osób, które podejmują się trudu odchudzania, przynajmniej z trzech powodów. Po pierwsze, ze względu na obecność błonnika pokarmowego, gdyż wiemy już, że zapewnia uczucie sytości i wspiera funkcjonowanie jelit. Po drugie, ma mało kalorii! W 100 g znaleźć można nieco ponad 80 kcal, co wcale nie jest dużo, biorąc pod uwagę, że zapewnia mniejszą chęć na podjadanie. Po trzecie, ma niski indeks glikemiczny (IG 46) - to wspaniała wiadomość dla diabetyków, ponieważ jego niski poziom pozwala włączyć kaszę bulgur do codziennej diety, gdyż nie powoduje gwałtownych wyrzutów insuliny przez organizm.

Zobacz też: Jak zrobić chrupiące tofu?

Kto nie może jeść kaszy bulgur?

Choć kasza bulgur wydaje się kuszącą propozycją obiadową, to - niestety - nie każdy może po nią sięgnąć. Odmiany średnio i gruboziarniste nie są wskazane dla osób, które cierpią na schorzenia żołądkowe. Do nich zalicza się nieżyt żołądka, wrzody oraz refluks.

Trzeba też pamiętać, że pochodzący z pszenicy bulgur to także źródło glutenu. Dlatego nie jest wskazany dla tych, którzy cierpią z powodu celiakii lub nietolerancji na tę substancję.

Polecamy także:

Dieta odkwaszająca. Co jeść, by przywrócić równowagę kasowo-zasadową organizmu?

Dlaczego warto dodawać curry do potraw?

Seler naciowy: Idealny dodatek do sałatek

Musaka wegetariańska: Przepis, który udaje się zawsze

Za kwaśny bigos. Co zrobić? Jak go uratować?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama