Reklama

5 mitów dotyczących jedzenia

Istnieje wiele nieprawdziwych informacji na temat zdrowego odżywiania, które sprawiają, że ludzie są zdezorientowani. Poniżej znajdziesz 5 naukowo obalonych mitów na temat jedzenia.

Reklama

Wysoka zawartość białka w diecie uszkadza nerki

Źródło:

W 1983 roku naukowcy odkryli, że zwiększona ilość białka w diecie powoduje wzrost współczynnika przesączenia kłębuszkowego, czyli GFR. Inaczej mówiąc, współczynnik ten określa ilość krwi filtrowanej przez twoje nerki w ciągu minuty. Z tego odkrycia naukowcy poszli o krok dalej i stwierdzili, że wysokie GFR zwiększa ryzyko chorób nerek.

Co mówi o tym nauka:

Prawie 20 lat temu holenderscy naukowcy dowiedli, że dieta z dużą zawartością białka rzeczywiście zwiększa GFR, jednak nie ma on szkodliwego wpływu na funkcjonowanie nerek. Co ciekawe, nie ma ani jednej pracy naukowej wykazującej, że duża dawka białka (do 1.27 g na 0,5 kg masy ciała dziennie) uszkadza nerki.

Wniosek:

Powinieneś dostarczać swojemu organizmowi tyle białka dziennie, ile ważysz, jednak kilogramy powinny w tym przypadku być zamienione na gramy.

Na przykład, jeśli ważysz 90 kg, a chciałbyś ważyć 70 kg, to powinieneś spożywać 70 g białka dziennie. Z kolei, jeśli twoja waga to 70 kg, a chciałabyś trochę przytyć i ważyć 90 kg, to ilość spożywanego przez ciebie białka powinna wynosić 90 g.

Słodkie ziemniaki są zdrowsze niż zwykłe

Źródło:

Ponieważ większość Amerykanów spożywa ziemniaki w przetworzonej wersji jako frytki lub chipsy, uważa się, że są one odpowiedzialne za otyłość oraz zwiększone ryzyko cukrzycy.

Z kolei słodkie ziemniaki, które zazwyczaj jemy nieprzetworzone, są reklamowane jako produkt z dużą ilością składników odżywczych i niskim indeksem glikemicznym.

Co mówi o tym nauka:

Zwykłe ziemniaki i słodkie ziemniaki różnią się zawartością składników odżywczych, jednak żadna ich odmiana nie jest o wiele lepsza od drugiej. Na przykład słodkie ziemniaki mają więcej włókien oraz witaminy A, jednak zwykła ich odmiana posiada większą zawartość minerałów takich jak żelazo, magnez i potas.

Co do indeksu glikemicznego, to prawdą jest, że słodkie ziemniaki mają niższy jego współczynnik, jednak zwykłe ziemniaki są zazwyczaj jedzone z serem, śmietaną lub masłem, które dzięki zawartości tłuszczu, zmniejszają wartość indeksu.

Wnioski:

Ważniejsza od rodzaju spożywanych ziemniaków jest ich forma, na przykład pieczone ziemniaki vs ziemniaki w formie chipsów.

Czerwone mięso powoduje raka

Źródło:

W 1986 roku Japońscy naukowcy odkryli, że szczury karmione związkami heterocyklicznymi, które są obecne w czerwonym mięsie gotowanym w wysokiej temperaturze, chorują na nowotwory. Od tego momentu badania wykazywały potencjalny związek między mięsem a rakiem.

Co mówi o tym nauka:

Żadne badania nie wykazały bezpośredniego związku między spożywaniem czerwonego mięsa, a rakiem. Wyniki badań przeprowadzonych w 1986 roku nie są miarodajne, ponieważ opierają się na analizie nawyków żywieniowych i problemów zdrowotnych szerokiej grupy ludzi, przez co liczby te odnoszą się do trendów, a nie przyczyn.

Wnioski:

Nie rezygnuj z grillowania. Miłośnicy mięsa, którzy obawiają się ryzyka związanego z jedzeniem grillowanych burgerów i steków, nie mają powodów do zmartwień, ponieważ wystarczy odkroić spalony lub za bardzo wypieczony kawałek mięsa.

Syrop glukozowo-fruktozowy (HFCS) jest bardziej tuczący niż zwykły cukier

Źródło:

W 1968 roku odkryto, że szczury karmione dużą ilością fruktozy, posiadały większy poziom tłuszczu we krwi. Potem w 2002 roku naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii opublikowali wyniki badań, z których wynikało, że Amerykanie spożywający dużą ilość fruktozy, mają większe ryzyko otyłości.

Co mówi o tym nauka:

HFCS oraz sacharoza, czyli cukier stołowy, zawierają podobną ilość fruktozy. Dla porównania dwa najpopularniejsze rodzaje HFCS, czyli HFCS-42 i HFCS-55, zawierają odpowiednio 42 i 55% fruktozy.

Sacharoza z kolei zawiera jej 50%. Dlatego właśnie Uniwersytet Kalifornijski brał pod uwagę zarówno HFCS, jak i sacharozę.

Jednak tak naprawdę nie ma żadnych dowodów, które wskazywałyby na jakiekolwiek różnicę między tymi dwoma rodzajami cukru. W obu przypadkach nadmierne ich spożywanie może doprowadzić do otyłości.

Wnioski:

HFCS i zwykły cukier są węglowodanami dostarczającymi tzw. pustych kalorii, które powinniśmy ograniczać. Jak? Poprzez zniwelowanie spożywania słodzonych napojów, soków oraz deserów w paczkach.

Sól powoduje wysokie ciśnienie krwi, dlatego powinniśmy jej unikać

Źródło:

W 1940 roku naukowiec Walter Kempner z Uniwersytetu Duke zyskał sławę dzięki udanemu leczeniu ludzi z nadciśnienia, poprzez eliminacje soli z ich diety. Późniejsze badania potwierdziły, że ograniczenie jej spożywania, pomaga zwalczać wysokie ciśnienie krwi.

Co mówi o tym nauka:

Wiele badań naukowych wykazuje, że nie ma żadnych przeciwwskazań, aby osoby niemające problemów z ciśnieniem ograniczały spożycie soli.

Jeśli jednak cierpisz na nadciśnienie, możesz być bardziej na nią wrażliwy. Dlatego też ograniczenie jej spożycia może być w tym wypadku pomocne. Co ciekawe w ostatnich 20 latach alternatywą dla ludzi, którzy nie chcieli rezygnować z soli w swojej diecie, było zwiększenie spożycia produktów zawierających potas. Dlaczego? Ponieważ główną rolę odgrywa w tym wypadku równowaga między tymi minerałami.

Holenderscy naukowcy odkryli, że mała ilość potasu w diecie ma ten sam efekt na ciśnienie co zbyt wysoka ilość soli. Okazało się, że przeciętna osoba spożywa 3,100 mg potasu dziennie, czyli o 1,600 mg mniej niż zalecana dawka.

Wnioski:

Postaraj się, aby twoja dieta była bogata w potas. Możesz to zrobić, zwiększając spożycie owoców, warzyw oraz roślin strączkowych. Dla przykładu szpinak, brokuły, banany, białe ziemniaki oraz większość rodzajów fasoli zawierają więcej niż 400 mg potasu w jednej porcji.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama