Reklama

Na co uważać biorąc kredyt chwilówkę?

Każda pożyczka to dług, który trzeba terminowo spłacić. Warto więc poszukać takiej, która nie przysporzy kłopotów. Klient biorący pożyczkę z firmy pożyczkowej (tzw. "chwilówkę"), zawiera umowę kredytu konsumenckiego. Podpowiadamy, co trzeba sprawdzić przed jej podpisaniem.

Obowiązki firmy pożyczkowej

Firma pożyczkowa musi udzielić pełnej informacji o pożyczce przed podpisaniem umowy. Ma obowiązek podać klientowi m.in.:

  • całkowitą kwotę pożyczki;
  • zasady i terminy spłaty pożyczki;
  • wysokość wszystkich kosztów, odsetek, prowizji, marży;
  • informację o konieczności zawarcia umowy dodatkowej, np. umowy ubezpieczenia pożyczki;
  • informację o opłatach z tytułu zaległości w spłacie oraz prowizji za wcześniejszą spłatę.

Gdy pożyczka jest na okres krótszy niż rok (a tak jest w większości „chwilówek”), prowizja za spłatę przed terminem nie może przekraczać 0,5 proc. spłacanej kwoty.

Firma pożyczkowa ma obowiązek przedstawić bez opłat projekt umowy i harmonogram spłat. Klient powinien bowiem mieć możliwość zapoznania się z warunkami przed podpisaniem umowy (gwarantuje to art. 12 ustawy o kredycie konsumenckim).

Jeśli firma pożyczkowa odmówi wydania wzoru umowy, lepiej zrezygnować z oferty.

Firma ma ustawowy obowiązek poinformować klienta, że ma prawo odstąpić od umowy w terminie 14 dni od daty jej pod pisania. Firma powinna również przekazać klientowi druk pisma o odstąpieniu od umowy. Wypełniony formularz należy odesłać na adres pożyczkodawcy pocztą, listem za potwierdzeniem nadania.

Jeśli klient odstępuje od umowy pożyczki, nie może domagać się zwrotu opłaty wstępnej i tak zwanej opłaty przygotowawczej.

Czego może żądać klient

Klient ma prawo domagać się wyliczenia całkowitej kwoty pożyczki. Dlatego pracownik firmy pożyczkowej powinien podać klientowi całą kwotę, jaka jest do spłaty (włącznie ze wszystkimi dodatkowymi kosztami i opłatami).

Firma pożyczkowa może zaproponować spłatę raty bezpośrednio do rąk pracownika. Wtedy firma pobiera opłaty za „obsługę pożyczki w domu”. Trzeba sprawdzić więc w umowie lub regulaminie, czy jest taki zapis i jaka to opłata. Należy również zapytać, czy są jakieś dodatkowe opłaty za wcześniejszą spłatę pożyczki albo za prolongaty w spłacie.

Klient ma prawo wiedzieć, jakie są konsekwencje niespłacania rat w terminie. Pracownik firmy pożyczkowej powinien poinformować, że będą pobierane opłaty np. za wysyłanie monitów oraz w jakiej wysokości. Możliwe są również opłaty za wysłanie SMS-ów przypominających o zbliżającej się dacie spłaty raty.

Każde wezwanie do zapłaty może być płatne według cennika obowiązującego w danej firmie pożyczkowej. Te informacje powinny znajdować się w jej regulaminie. Trzeba go dokładnie przeczytać!

Czego nie wolno firmie pożyczkowej

W umowach i regulaminach niektórych firm pożyczkowych zdarzają się zapisy niezgodne z prawem – tak uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, i zdecydował, że:

  • niedozwolone jest pobieranie odsetek za każdy dzień zwłoki w wysokości, np. 5 czy 10 procent;
  • niedopuszczalne jest żądanie dodatkowej opłaty karnej (oprócz odsetek) za każdy dzień spóźnienia w spłacie raty;
  • niezgodne z przepisami jest żądanie w trakcie umowy, by klient zapewnił nowe zabezpieczenie pożyczki (np. zastawił samochód);
  • niedozwolone jest wymuszenie od klienta zgody na publikowanie jego danych osobowych w prasie, mediach i w innych miejscach;
  • nie mają mocy prawnej oświadczenia, które podpisał klient, iż zrezygnuje w przyszłości z dochodzenia ewentualnych roszczeń od firmy pożyczkowej.
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama