Reklama

5 produktów, które nie są ci potrzebne

Idąc na zakupy często kupujesz mnóstwo niepotrzebnych rzeczy. Wchodząc do sklepu dajesz się skusić na promocje i specjalne okazje. Po powrocie do domu stwierdzasz, że kolejny raz wydałaś pieniądze na coś co jest zbędne. Istnieje również grupa produktów, które wydają ci się potrzebne, ale w rzeczywistości nie są. Poznaj je i podczas kolejnych zakupów zastanów się czy na pewno chcesz je kupić.

Reklama

Płyn do płukania jamy ustnej

Czy płyn do płukania jamy ustnej jest konieczny? Nie koniecznie. Jeżeli regularnie szczotkujesz zęby i używasz nici dentystycznej to płyn jest zbędny. Wielu dentystów uważa, że użycie płynu co prawda zabija bakterię, jednak efekt nie nie trwa zbyt długo.  Kompletnie nie radzi sobie jednak z usuwaniem płytki nazębnej, a alkohol wysusza błonę śluzową jamy ustnej. Możesz więc spokojnie zrezygnować z używania płynu do płukania jamy ustnej, a jeżeli chcesz koniecznie z niego korzystać, to używaj produktów bez dodatku fluoru lub własnoręcznie zrobionego płynu, z naturalnych składników.

Drogie kremy z filtrem

Krem z filtrem UV powinien być regularnie stosowany, aby chronić naszą skórę przed rakiem, a także przyspieszonym starzeniem. Jeżeli wydaje ci się, że kupując droższy produkt, lepiej chronisz swoją skórę, to jesteś w błędzie. Czasami tańsze kosmetyki dają lepszą ochronę. Kluczem jest wybór wysokiego filtru, a nie ceny. Krem stosuj co dwie do trzech godzin, smarując całą skórę. Nie zapominaj o filtrach również w zimie, wówczas słońce może wpływać na naszą skórę jeszcze mocniej niż latem.

Patyczki do uszu

Woskowinę z uszu usuwasz za pomocą patyczków kosmetycznych? Każdy z nas chce mieć czyste uszy. Jednak patyczki kosmetyczne nie wyciągają woskowiny w całości. Część z niej wpychają głębiej do uszu, gdzie powoduje zatkanie przewodów słuchowych, a także stany zapalne ucha. Jeżeli chcesz dokładnie wyczyścić uszy, spytaj swojego lekarza o najbezpieczniejszą metodę, jednak zrezygnuj z patyczków.

Krople na zaczerwienione oczy

Jeżeli zaraz po przebudzeniu masz czerwone i suche oczy, używasz kropli, które pomagają przeciwdziałać problemowi. Jeżeli jednak używasz ich regularnie, to może okazać się bardziej szkodliwe niż pomocne. Po pierwsze twoje oczy przyzwyczają się do wspomagania, a przez to będziesz produkować mniej łez, które naturalnie nawilżają oko. Po drugie, ale równie ważne, jeżeli będziesz regularnie stosować krople do oczu, będą one tymczasowo pomagały, ale jednocześnie maskowały przyczynę problemu. A mogą być to alergie, suchość oczu, podrażnienie czy niewłaściwie dobrane soczewki kontaktowe. Dlatego ogranicz stosowanie kropli do jednorazowych użyć, a jeżeli problem będzie trwał dłużej, koniecznie skonsultuj się ze swoim okulistą.

Tonik do twarzy

Toniki do twarzy zostały wynalezione do usuwania resztek makijażu, zanieczyszczeń i innych substancji z twarzy. Zazwyczaj używamy go po dokładnym oczyszczeniu skóry, jednak przed nałożeniem kremu. Czy jest on jednak konieczny? Raczej nie. Jeżeli przyłożysz się do dokładnego umycia twarzy i demakijażu, to twoja skóra będzie wystarczająco czysta, więc nie musisz dodatkowo jej zmywać. Obecnie dostępne środki do mycia twarzy zapewniają dokładne oczyszczanie. Po  co więc używać kolejnego kosmetyku? Dodatkowo, większość toników jest produkowana na bazie alkoholu, a więc mogą powodować podrażnienie, lub przesuszenie skóry. Możesz więc zrezygnować z toniku i przyłożyć się do codziennego demakijażu i mycia skóry twarzy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama