Reklama

Jak radzić sobie z upałami w domu bez klimatyzacji?

Choć zimą wielu z nas tęskni za wakacyjnymi temperaturami, fale upałów bywają naprawdę uciążliwe, a w skrajnych przypadkach bardzo niebezpieczne. Szukamy upragnionego cienia i sposobów schłodzenia się, lecz czasem w zaciszu domowym również trudno jest wytrzymać. Jak poradzić sobie z upałem, gdy nie mamy w mieszkaniu klimatyzacji? Okazuje się, że kosztowne instalacje wcale nie są konieczne, by uzyskać nieco chłodu.

Jak chronić się przed odwodnieniem?

Choć temat ten nie dotyczy wyposażenia domu i trików, dzięki którym schłodzimy pomieszczenie, zawsze warto o tym przypominać. Zapotrzebowanie na wodę różni się w zależności od wieku czy aktywności fizycznej, lecz zakłada się, że powinniśmy spożywać co najmniej dwa litry wody dziennie. Nawadnianie organizmu w upały powinno stać się naszym priorytetem, ponieważ w wyniku pocenia znacznie szybciej tracimy wodę.

Jeśli nie zadbamy o to odpowiednio, może dojść do zaburzeń w gospodarce wodno-elektrolitowej, objawiających się początkowo bólami i zawrotami głowy, uczuciem senności, problemami z koncentracją, ale też suchą skórą i wzdętym brzuchem. W dalszej perspektywie konsekwencjami odwodnienia mogą być przyspieszenie akcji serca i oddechu, drgawki, a nawet utrata przytomności.

Reklama

Jak się nawadniać? Picie wody to sprawa oczywista. Jeśli nie przepadamy za jej smakiem, eksperymentujmy z dodatkami smakowymi, np. sokiem z cytrusów i świeżą miętą. Warto postawić również na ziołowe napary i spożywanie owoców o dużej zawartości wody, np. arbuza, winogron, truskawek, grejpfrutów i melonów.

Zobacz: Kiedy pić wodę? To najlepsza pora dnia, aby sięgnąć po szklankę

Upał w mieszkaniu: Od czego zacząć?

Kiedy zadbaliśmy o siebie, czas zająć się walką z wysoką temperaturą w domu. Zacznijmy od zrewidowania swoich przyzwyczajeń w dziedzinie wietrzenia pomieszczeń. Otwieranie okien na cały dzień nie jest dobrym pomysłem - w ten sposób tylko wpuszczamy gorące powietrze do środka. Wietrzyć mieszkanie należy więc wczesnym rankiem i późnym wieczorem. Wprowadźmy również nawyk zasłaniania okien, co ograniczy nagrzewanie wnętrza przez promienie słoneczne.

Sprawdź: Jak dbać o zwierzęta domowe podczas upałów?

Triki z wentylatorem

Latem w wielu domach urządzenia tego typu pracują na pełnych obrotach. Jeśli jednak czujesz, że samo uruchomienie wentylatora nie przynosi upragnionego efektu orzeźwienia, zastosuj proste patenty na wzmocnienie jego działania. Ustaw przed swoim sprzętem miskę z lodem, miednicę lub kilka plastikowych butelek wypełnionych lodowatą wodą. Dzięki temu powietrze w pokoju stanie się bardziej wilgotne, a efekt chłodzenia będzie bardziej odczuwalny.

Możesz spróbować również rozwiesić przed wentylatorem wilgotny ręcznik lub prześcieradło, lecz musisz wziąć pod uwagę, że w takim wariancie efekt będzie chwilowy, a w małym pomieszczeniu może być to dość niewygodne. Ponadto trzeba uważać, by materiał nie wkręcił się w wentylator.

Przyjemne z pożytecznym, czyli zalety rozwieszania prania w domu

Wychodzisz z domu na cały dzień i nie chcesz wracać po południu lub wieczorem do pomieszczenia, które przywodzi na myśl saunę? Zrób pranie i rano rozwieś je na suszarce, którą rozstawisz w pokoju. Po powrocie nie tylko będziesz mieć do dyspozycji czyste i wysuszone ubrania, ale schłodzisz też swoją domową przestrzeń.

Wyłącz nieużywane urządzenia elektryczne

To kolejny nawyk, który powinien wejść nam w krew. Otaczamy się różnorodnymi gadżetami elektronicznymi i nic dziwnego - wiele z nich bardzo ułatwia codzienne życie. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że generują sporo ciepła. Wyłączajmy je w celu obniżenia temperatury w mieszkaniu, ale również zmniejszenia rachunków za energię elektryczną. O tym warto pamiętać nie tylko latem!

Ogranicz gotowanie

Oczywiście nie zachęcamy do żywienia się wyłącznie wodą i sucharkami. Mimo to czas letnich upałów nie jest najlepszym momentem na skomplikowane eksperymenty kulinarne, które wymagają uruchamiania wszystkich palników kuchenki oraz piekarnika. Ograniczmy tego typu czynności do minimum. Potraktujmy to jako pretekst do rozszerzenia swojego kulinarnego repertuaru i poznania nowych dań, których przyrządzenie nie wymaga smażenia w głębokim tłuszczu. To idealny moment na kosztowanie różnorodnych sałatek z sezonowych produktów, chłodników i popisowych serników na zimno!

Polecamy:

W tych krajach spędzisz wakacje w maseczce. Sprawdź, gdzie wracają obostrzenia

Jak pomóc roślinom podczas upałów?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama