Reklama

Kogo najczęściej gryzą komary?

Ile prawdy jest w powracającej niczym bumerang i utrwalonej w obiegowej opinii frazie, że komary preferują słodką krew? Mniej, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. To nic innego jak kolejny mit, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Faktem jest, że niektórych komary atakują częściej, a innych znacznie rzadziej. Najbardziej atrakcyjni dla owadów są posiadacze grupy krwi 0. Niemały wpływ mają też bytujące na naszym ciele bakterie, ilość spożytego alkoholu oraz nadmierna potliwość. Na co jeszcze warto zwrócić szczególną uwagę? Podpowiadamy.

Reklama

Dlaczego komary gryzą?

Powszechnie wiadomo, że to komarzyce są głównymi winowajczyniami naszych bolączek. To właśnie one atakują i przyprawiają nas o czerwone, swędzące bąble. Ich rozdrapanie prowadzi do powstania nieestetycznych i trudnych do gojenia się ran. Nie jest prawdą, że pożywiają się naszą krwią – w tym celu wystarczą im np. pyłki kwiatów. Krew - dzięki zawartym w niej białkom - umożliwia im składanie jaj. Na terenie Polski wyróżnia się kilkadziesiąt gatunków tych owadów, ale tylko dwa z nich są dla nas nieprzyjemne. W klimacie gorącym komary przyczyniają się do roznoszenia groźnych dla zdrowia i życia chorób, jednak w naszej strefie są raczej nieszkodliwe, choć bardzo uciążliwe. Co zatem wpływa na fakt, że jednych komary gryzą częściej?

Grupa krwi

Okazuje się, że komarzyce lubują się w określonych grupach krwi. Najczęściej, bo aż o 20%, owady atakują tych, którzy mają grupę krwi 0. Naukowcy nie do końca rozumieją ten fenomen, aczkolwiek pewnym jest, że 85% populacji wysyła informacje o swojej grupie krwi, co szybko przechwytują owady. Stąd w pierwszej kolejności wybierają tych, którzy takie sygnały nieświadomie wysyłają i to niezależnie od posiadanego typu krwi.

Pot

Ludzki pot zawiera szereg związków chemicznych, m.in. kwas mlekowy, kwas moczowy oraz amoniak, które w połączeniu ze sobą wabią komary. Dlatego bardziej na ataki owadów narażeni są ci, którzy uprawiają sport na świeżym powietrzu oraz osoby borykające się z nadmierną potliwością ciała.

Dwutlenek węgla

W poszukiwaniu ofiary komary kierują się wieloma zmysłami. Wyczuwając wydychany przez nas dwutlenek węgla, szybko rozpoczynają żer. Dlatego ci, którzy mają większą pojemność płuc i oddychają intensywniej, częściej muszą odpędzać się od owadów.

Bakterie

Na naszym ciele bytują bakterie, w których lubują się komary. Tam, gdzie jest ich najwięcej, czyli na kostkach, stopach i kolanach, można zauważyć więcej śladów po ugryzieniach niż na innych częściach ciała. Dobrym pomysłem jest wzięcie kąpieli przed spacerem, aczkolwiek efekt jest jednak krótkotrwały.

Alkohol

Często jest tak, że spożycie alkoholu pod chmurką wiąże się z większymi pogryzieniami przez owady. Powoduje on nieznaczne podniesienie temperatury ciała i zwiększenie ciśnienie tętniczego, co może skierować zainteresowanie komarów na nasze ciało.

Ciąża

Szacuje się, że kobiety w ciąży przyciągają prawie dwukrotnie więcej komarów. Dlaczego? Otóż wpływają na to dwa czynniki: wyższa temperatura ciała w stosunku do pozostałych kobiet oraz większe wydalanie z organizmu dwutlenku węgla, który szybko wyłapują przelatujące owady.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama