Reklama

Kleszcze: Nosiciele groźnych chorób. Jak się przed nimi chronić?

Kleszcze to małe pajęczaki, na całym świecie występuje aż 900 różnych gatunków. Wszystkie są zewnętrznymi pasożytami kręgowców i przenoszą groźne choroby. Szczyt ich aktywności przypada na maj i czerwiec, a następnie wrzesień i październik. Jednak ocieplenie klimatu i łagodne zimy sprawiają, że kleszcze budzą się znacznie wcześniej. W marcu groźne zaczynają być nimfy – druga faza rozwojowa kleszcza. Gdzie najczęściej można spotkać te pajęczaki, jak je rozpoznać i uchronić się przed groźnymi chorobami odkleszczowymi?

Reklama

Jak wyglądają kleszcze i gdzie najczęściej można je spotkać?

Cykl rozwojowy kleszcza trwa około 2-3 lat. Pierwszą fazą jest wyklucie się larwy, która po pierwszym żerowaniu przeistacza się w nimfę – już wtedy staje się niebezpieczna, tym bardziej że osiąga jedynie 1 mm średnicy i bardzo trudno ją zauważyć. Na skórze przypomina przyklejone ziarenko piasku. Nimfy pojawiają się już w marcu i poszukują ofiary do kolejnego żerowania, by móc przekształcić się w postać dojrzałą. Dorosły pajęczak wielkością przypomina ziarnko sezamu (osiąga średnicę 2,5-3 mm), jest czarny i posiada 4 pary odnóży.

Wbrew powszechnym opiniom kleszcze nie znajdują się jedynie w lasach i nie bytują głównie na drzewach. Najczęściej można je spotkać w trawach i niskich krzewach, wspinają się maksymalnie na wysokość 150 cm, by z łatwością znaleźć ofiarę. Występują tam, gdzie przebywa duże skupisko ludzi lub zwierząt – w miejskich parkach, na łąkach, leśnych polanach.

Choroby przenoszone przez kleszcze

Borelioza

Ta groźna choroba zbiera coraz większe żniwo, z każdym rokiem notuje się coraz więcej zachorowań. Wywołują ją bakterie, a niektóre ich szczepy są odporne na antybiotyki. Zachorować można tylko przez ukąszenie kleszcza. Pierwsze objawy występują od jednego do trzech tygodni po ukąszeniu i przypominają grypę – chory ma wysoką gorączkę, bóle kości i stawów, jest osłabiony. Czasem pojawia się charakterystyczny wędrujący rumień. Brak leczenia prowadzi do boreliozy rozsianej, która może ujawnić się nawet po kilku latach. Borelioza jest ciężką i niebezpieczną chorobą, która prowadzi do zaburzeń neurologicznych i kardiologicznych. Chorzy cierpią na silne bóle głowy, bóle i zwyrodnienia stawów, a nawet zwiotczenie mięśni. Antybiotykoterapia trwa kilka, a nawet kilkanaście tygodni. Im wcześniej zacznie się leczenie, tym jest ono krótsze i bardziej skuteczne.

Kleszczowe zapalenie mózgu

Kleszcze są także nosicielami flawiwirusów, wywołujących kleszczowe zapalanie mózgu. Do zakażenia dochodzi przez ukąszenie kleszcza, nimfy, a nawet larwy pajęczaka. Przyczyną może być także spożycie niepasteryzowanego mleka zwierzęcia zainfekowanego przez kleszcza. Pierwsze objawy pojawiają się między siódmy a czternastym dniem od ukąszenia i przypominają grypę (gorączka, bóle mięśni stawów, osłabienie). Leczenie jest objawowe i trwa kilka miesięcy, a nawet rok. Chory musi przebywać w szpitalu. Nieleczona choroba prowadzi do niedowładów, zaniku mięśni i silnego bólu głowy. Dostępna jest szczepionka przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu.

Babeszjoza

Babeszjoza wywoływana jest przez pierwotniaka przenoszonego przez kleszcze. Znacznie częściej zapadają na nią zwierzęta niż ludzie, szczególnie psy. U ludzi objawy występują po około sześciu tygodniach od zakażenia i przypominają grypę. Choroba prowadzi do zaburzeń funkcjonowania układu odpornościowego, powiększenia wątroby i śledziony. Leczenie polega na podaniu antybiotyków oraz środków przeciwpasożytniczych. U niektórych pacjentów konieczna jest też transfuzja krwi.

Inne choroby

Kleszcze przenoszą również wiele innych chorób, które są bardzo groźne – atakują najczęściej układ nerwowy, odpornościowy i krążeniowy, prowadząc do niewydolności organizmu. Należą do nich między innymi: bartonelloza, anaplazmoza granulocytarna, tularemia, gorączka Q, dur powrotny, neoehrlichioza.

Jak ochronić się przed ugryzieniem kleszcza?

Kleszcze żerują, gdy są głodne. Dorosłe samice robią to także, żeby móc złożyć jaja. Są ślepe, ale potrafią namierzyć ofiarę za podstawie zapachu, promieniowania cieplnego, wibracji spowodowanych poruszaniem się, a nawet oddechu (poprzez zwiększone stężenie dwutlenku węgla w powietrzu). Wbrew powszechnym opiniom kleszcze nie skaczą na ofiarę z drzew, ale przechodzą na nią z traw i niskich krzewów. Pajęczaki nie wbijają się w skórę od razu, zazwyczaj wędrują po ciele, szukając najbardziej miękkiego fragmentu skóry. Dlatego najczęściej wgryzają się w zagłębienia łokci i kolan, pachwiny, a także w szyję i brzuch. Bardzo ważne jest więc dokładne oglądanie ciała po spacerach w parku czy lesie, a nawet w przydomowym ogródku. Jest spora szansa, że zdążymy wykryć pajęczaka, zanim wbije się w naszą skórę. Niestety ugryzienie kleszcza jest całkowicie bezbolesne – pajęczak w ślinie posiada środek znieczulający, więc nie poczujemy od razu ugryzienia. Zakażenie chorobami może powstać też w wyniku kontaktu z odchodami kleszcza.

Wychodząc na łono natury, powinniśmy się zabezpieczyć – zakładać odpowiedni strój zasłaniający tułów, nogi i ręce. Jeśli wiemy, że będziemy na przykład piknikować na trawie lub spacerować w miejscach gęsto porośniętych przez trawy lub krzewy, warto użyć specjalnych preparatów odstraszających kleszcze. W aptekach dostępne są także kremy i aerozole dla dzieci, wyprodukowane na bazie naturalnych substancji.

Jeśli kleszcz wbije się w naszą skórę, należy go jak najszybciej usunąć za pomocą pęsety. Powinno się to zrobić uważnie i sprawdzić, czy pajęczak został usunięty w całości. Absolutnie nie wolno go niczym smarować – może przez to zwymiotować i jeszcze bardziej zainfekować nasz organizm. Usuniętego kleszcza warto wysłać do laboratorium, by sprawdzić, czy był nosicielem chorób.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama