Reklama

Kalafonia: Jak powstaje? Do czego służy? Co warto o niej wiedzieć?

Kalafonia jest naturalnym produktem o wszechstronnym działaniu. Pozyskuje się ją z żywicy drzew iglastych, która poddawana jest oddestylowaniu terpentyny – bardzo szkodliwej substancji. Kalafonię wykorzystują na co dzień muzycy, majsterkowicze oraz tancerze i sportowcy, ale tak naprawdę styczność z nią ma praktycznie każdy, choć wcale nie jest to takie oczywiste. Niestety, czasem jej obecność może poważnie zaszkodzić,dlatego osoby mające tendencję do alergii powinny mieć się na baczności. Czego warto dowiedzieć się o kalafonii? Kiedy może się przydać najbardziej? Przekonajmy się.

Reklama

Czym jest kalafonia

Kalafonia jest naturalnym produktem pochodzenia roślinnego. Wytwarza się ją z żywicy drzew iglastych, dlatego posiada bardzo przyjemny i kojący leśny zapach. Charakteryzuje się wyjątkową łamliwością oraz kruchością, jednak te właściwości nie przeszkadzają w jej swobodnym formowaniu. Jest bardzo podatna na wysoką temperaturę: szybko się topi, a w konsekwencji może się zapalić i wywołać pożar. Łatwo rozpuszcza się w substancjach organicznych, takich jak aceton, benzyna czy alkohol, jednak nie działa na nią woda.

Rodzaje kalafonii

Dostępne są różne rodzaje kalafonii, które - choć mają podobne właściwości - wytwarza się w inny sposób. Najczęściej spotyka się kalafonię balsamiczną, będącą w pełni naturalnym produktem i przyjmującym kolor żółty, pomarańczowy albo brązowy. Charakteryzuje się silnym aromatem. Natomiast kalafonia ekstrakcyjna pozyskiwania jest z sosnowego pnia i nadaje się do produkcji klejów, farb oraz barwników i lakierów.

Wykorzystanie kalafonii

Osoby, które grają na instrumentach takich jak skrzypce, wiolonczela oraz kontrabas, często mają kalafonię pod ręką i codziennie z niej korzystają. Pociera się nią włosie smyczka, aby zwiększyć jego przyczepność do strun. Zabieg ten powoduje, że łatwiej wydobyć z instrumentu czysty dźwięk. Kalafonia pomaga też sportowcom. Dzięki niej szczypiornistom podczas treningów łatwiej złapać piłkę w dłoń. Substancja zaaplikowana na buty zmniejsza też prawdopodobieństwo upadku, dlatego chętnie sięgają po nią również akrobaci albo tancerze.

Kalafonia a majsterkowanie

Kalafonia przydaje się w prostych pracach lutowniczych. Jest idealnym topikiem, który pod wpływem wysokiej temperatury ułatwia łączenie metali. Jej użycie zwiększa zwilżenie spajanych surowców, oczyszcza powierzchnie z tlenków oraz zanieczyszczeń, a także podnosi jakość przewodzonego materiału.

Kalafonia a medycyna

Kalafonia znajduje zastosowanie w produkcji różnych preparatów aptecznych. Jej naturalny skład pozwala łatwiej rozprowadzać medykamenty, które mają nawilżyć oraz zabezpieczyć drobne rany oraz stłuczenia. Okazuje się również nieoceniona w opatrunkach. Dzięki niej łatwiej przytwierdzić plastry do ciała i tym samym zapobiegać przedostaniu się drobnoustrojów do rany. Kalafonia to również składnik leków i maści, które łagodzą podrażnienia skóry.

Kalafonia w przemyśle

Kalafonia obecna jest w wielu gałęziach przemysłu. Sprawdza się jako składnik odczynników oraz preparatów chemicznych. Dodanie jej do farby poligraficznej poprawia lepkość, co przekłada się na trwałość druku. Bez niej nie powstałyby też produkty gumowe, tworzywa sztuczne, lakiery oraz mydła. Z właściwości tej naturalnej żywicy korzystają również firmy kosmetyczne oraz producenci żywności. Kalafonię można znaleźć w kosmetykach, takich jak kremy czy filtry, a także w artykułach spożywczych, takich jak np. gumy do żucia.

Czy kalafonia jest bezpieczna?

Kalafonię wytwarza się z produktów naturalnych; nie zawiera terpentyny – substancji szkodliwej dla organizmu. Jej wdychanie powoduje podrażnienia układu oddechowego. W ekstremalnych przypadkach może uszkodzić płuca. Niestety, mimo usunięcia tej trucizny kalafonia może powodować uczulenia. Warto wiedzieć, że sama w sobie nie jest szkodliwa: niekorzystne działanie wykazują składniki, które ulatniają się wraz z upływem czasu albo pod wpływem działania wysokiej temperatury. Reakcja organizmu może być gwałtowna i silna – niekiedy dochodzi do wstrząsu anafilaktycznego.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama