Reklama

Co szkodzi zębom?

Często zdarza się, że o zębach zaczynamy myśleć dopiero wtedy, kiedy się psują. I choć wydaje nam się, że odpowiednio dbamy o higienę jamy ustnej, bo przecież rano i wieczorem myjemy zęby, a czasem zdarza nam się nawet użyć nici dentystycznej lub płynu do płukania ust, prawda jest nieco inna. W rzeczywistości na nasze zęby czyha codziennie mnóstwo niebezpieczeństw, za które to my sami jesteśmy odpowiedzialni.

Reklama

Szkodliwe napoje

Słodkie napoje gazowane są nieprzyjazne dla zębów – niektóre zawarte w nich substancje zmiękczają szkliwo. Uwaga! Jeśli chcesz umyć zęby, by zneutralizować ich działanie, zrób to 30 minut po wypiciu napoju.

Szkliwu szkodzi także wino (zwłaszcza białe, które ma wysoką kwasowość). Jeśli już, pijmy je w małych ilościach zawsze do posiłku – wtedy wytwarza się więcej śliny, która częściowo neutralizuje działanie kwasów!

Apetyt na słodkie i kwaśne

Słodkie owoce (z wysoką zawartością cukru), a także soki i słodzone napoje sprzyjają rozwojowi bakterii w jamie ustnej. Natomiast bardzo kwaśne produkty (np. cytryny, rabarbar, ocet) sprawiają, że zęby stają się nadwrażliwe, np. na zimno. Po jedzeniu warto więc chociaż wypłukać usta. Jeśli wiemy, że nie będzie to możliwe, soki i napoje pijmy przez słomkę.

Gryzienie lodu i twardych przedmiotów

Każdej z nas zdarzyło się w stresie pogryźć końcówkę ołówka. Wiele osób chętnie pogryza też lód z napojów (lub zwykłe lody). Nasze zęby bardzo tego nie lubią – twarde przedmioty mogą mechanicznie uszkodzić zęby lub dziąsła, a bardzo zimne powodują mikropęknięcia szkliwa.

Słabość do słonych przekąsek

Chipsy, paluszki, krakersy nie tylko sprzyjają nadwadze, ale też zawierają dużo skrobi, która oblepia zęby i utrudnia ślinie wypłukanie szkodliwych substancji. Dlatego zawsze po takim pogryzaniu chrupkich przekąsek staraj się umyć zęby.

Nieodpowiednie czyszczenie

Myjesz zęby regularnie, ale czy dobrze? O ile rano wystarczy robić to przez minutę, wieczorem powinnaś poświęcić tej czynności przynajmniej 3 minuty!

Szczotkuj zęby kolistymi ruchami, ale nie za mocno – zbyt intensywne szorowanie lub za twarda szczoteczka ścierają szkliwo. Co pół roku koniecznie umów się ze stomatologiem na usunięcie kamienia nazębnego. NFZ refunduje taki zabieg raz w roku. Odpłatnie kosztuje od 60 zł.

Zgrzytanie zębami

Może powodować ścieranie koron, zwyrodnienia stawu żuchwowego, rozchwianie zębów. Najczęściej robimy to nieświadomie – w czasie snu. Przyczyną może być wada zgryzu, stres lub nadwrażliwość na bodźce. Jeśli nie da się pozbyć tego nawyku, warto pójść do dentysty, który może zalecić zakładanie do snu specjalnej gumowej nakładki.

Palenie papierosów, picie kawy i herbaty

Produkty te ograniczają wydzielanie śliny, która ma właściwości antyseptyczne i hamuje rozwój bakterii – unikaj więc ich, jak tylko się da.

Ważne! Śluzówkę jamy ustnej wysusza także przyjmowanie niektórych leków (zwłaszcza przeciwhistaminowych, przeciwbólowych, moczopędnych oraz obniżających ciśnienie).

Jeśli w czasie kuracji czujemy suchość w ustach, warto powiedzieć o tym lekarzowi – może będzie mógł dobrać inny lek. Leki zawsze popijaj dużą ilością niegazowanej wody mineralnej.

Skuteczna ochrona - fluoryzacja i lakowanie

Jeśli masz słabe zęby, pasta z fluorem może nie wystarczyć. Pomyśl o fluoryzacji w gabinecie. NFZ refunduje ten zabieg tylko do ukończenia 16 lat. Dorośli mogą go zrobić odpłatnie – koszt ok. 100 zł.

Dla dzieci skuteczną profilaktyką jest lakowanie. Zęby pokrywa się uszczelniaczem. NFZ refunduje ten zabieg na stałych zębach trzonowych u dzieci do 7 lat. Koszt od 30 zł za 1 ząb.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama