Reklama

Co najbardziej szkodzi zębom? Najwięksi wrogowie

Wiele osób panicznie boi się wizyt u dentysty, ponieważ kojarzą się z ogromnym dyskomfortem oraz bólem. Jednak są one niezbędne do tego, aby utrzymać zęby w doskonałej kondycji. Oczywiście trzeba o nie regularnie dbać, pilnując odpowiedniej higieny jamy ustnej. Samo szczotkowanie, nitkowanie oraz wizyty nie pomogą, jeśli będziemy zęby (często nieświadomie) niszczyć jedząc i pijąc pewne pokarmy. Co najbardziej szkodzi zębom? Poznaj największych wrogów pięknego i zdrowego uśmiechu.

Reklama

Największe mity dotyczące zębów

Wokół dbania o stan zębów narosło wiele mitów. Niektóre z nich sprawiają, że w łatwy sposób można dorobić się ubytków w szkliwie i straty uzębienia. Jedną z powielonych legend jest przekonanie, że samo ich szczotkowanie pastą uchroni je przed próchnicą. Oczywiście higiena jamy ustnej jest istotna, ale musi był połączona z eliminowaniem lub ograniczeniem pewnych produktów spożywczych, a także konieczne są kontrole (minimum raz w roku) u stomatologa.

Słodycze są na pierwszym miejscu

Wszystkie słodycze, którymi się zajadamy, w nadmiarze mogą poważnie szkodzić zdrowiu. Nie tylko mają wpływ na naszą sylwetkę prowadząc do nadwagi i otyłości, ale także mogą szybko zrujnować uzębienie. Wszystko przez zawarty w nich cukier, który jest doskonałą pożywką dla znajdujących się w jamie ustnej bakterii. Ich nadmierne namnażanie się, może szybko osłabić szkliwo oraz rozwinąć stany zapalne czy próchnicę. Niebezpiecznym nawykiem jest także rozgryzanie twardych słodyczy, takich jak np. landrynki, które mogą błyskawicznie prowadzić do utraty części zębów. Szkodliwe dla pięknego uśmiechu są również miękkie cukierki, które przylepiają się do różnych części jamy ustnej i powodują namnażanie bakterii. Jeśli trudno nam się rozstać ze słodyczami, należy po ich zjedzeniu od razu dokładnie umyć zęby.

Uważaj na to, co jesz!

Nie tylko słodycze mogą być groźne dla naszych zębów. Zawarta w niektórych produktach spożywczych skrobia równie szybko może doprowadzić jamę ustną do ruiny. Dlaczego? Substancja ta zalicza się do węglowodanów pochodzenia roślinnego, które rozkładają się na cukry proste. Mogą one poważnie szkodzić zębom powodując osłabienie struktury szkliwa. To otwarta droga do rozwoju bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy. Skrobię można znaleźć w warzywach, takich jak np. ziemniaki. Obecne są również w makaronach czy ryżu. W takim razie, czy należy całkowicie rezygnować ze skrobi? Oczywiście, że nie. Wystarczy po posiłku, który ją zawiera, dokładnie oczyścić jamę istną.

Orzechy mogą zrujnować zęby!

Dietetycy rekomendują, aby jak najczęściej zjadać orzechy, ponieważ doskonale wpływają na kondycję układu nerwowego oraz wspierają pamięć i koncentrację. Zawierają ponadto nienasycone kwasy tłuszczowe, które mogą korzystnie wpływać na procesy odchudzania, a także poprawić funkcjonowanie układu krążenia. Warto wspomnieć, że są również bardzo kaloryczne, dlatego warto jeść je z umiarem. Poza tym twarde orzechy mogą uszkodzić szkliwo oraz ułamać zęby. Należy jeść je bardzo ostrożnie, najlepiej gryząc mniejsze kawałki. Jeśli wiemy, że nasze zęby są w gorszej kondycji, lepiej np. sięgnąć wykonane z nich masła lub oleje.

Uważaj na alkohol!

Alkohol, pity od czasu do czasu, może poprawić np. krążenie krwi. Jednak jego nadużywanie przyczynia się do pogorszenia kondycji zębów. Przede wszystkim dlatego, że może osłabić on szkliwo. Poza tym alkohol zmniejsza produkcję śliny, która w naturalny sposób oczyszcza jamę ustną z bakterii, a także w pewnym stopniu wypłukuje z niej resztki pokarmów. Czerwone wino, pite w nadmiernych ilościach, przyczynia się do powstawania przebarwień, które pogarszają wygląd naszego uśmiechu.

Zrezygnuj z dymka

Nie trzeba nikogo przekonywać, że palenie papierosów jest bardzo szkodliwe dla organizmu. Nie tylko niszczy on płuca, przyczyniając się do powstania chorób nowotworowych, ale niekorzystnie wpływa na pracę mózgu, wątroby i serca. Jednym z widocznych skutków długotrwałego palenia papierosów jest pogorszenie stanu naszego uzębienia. Wszystko przez zawartą w nich nikotynę, która osłabia ślinianki, co w efekcie powoduje brak śliny i suchość w ustach. Poza tym ta trująca substancje podrażnia błonę śluzową, co sprzyja powstawaniu narośli na dziąsłach.

Pamiętaj o nawodnieniu!

Dorosły człowiek powinien pić przynajmniej 2 litry płynów w ciągu dnia. Wiadomym jest, że nie może być to alkohol. Niebezpieczne mogą być również kwaśne soki oraz napoje gazowane. Te pierwsze mogą zmiękczać szkliwo i sprzyjać namnażaniu się bakterii w jamie ustnej. Natomiast te drugie obfitują w cukier, który poważnie szkodzi zębom. Oczywiście, nie warto rezygnować z soków, ponieważ korzystnie wpływają na kondycję organizmu. Jeśli zależy nam na pięknym uśmiechu, warto je rozcieńczać z odrobiną wody lub po wypiciu dokładnie wymyć i wypłukać zęby.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama