Reklama

Siedem nietypowych zastosowań fusów po herbacie

W dobie "zero waste" i wszechobecnej mody na ekologiczne środki czyszczące i naturalne nawozy do roślin fusy po herbacie - podobnie zresztą jak te po kawie - mogą zrobić błyskotliwą karierę. Zawarte w nich substancje biologicznie czynne, a zwłaszcza teina, posiadają wszechstronne zdolności i potrafią zdziałać cuda w domu czy ogrodzie. Stymulują wzrost roślin, użyźniają glebę, usuwają smugi z szyb, likwidują rysy z mebli, a nawet perfekcyjnie zmiękczają wołowinę. Sprawdź, jak wykorzystać fusy po herbacie w formie preparatu wspierającego bujny wzrost paproci albo w postaci niezawodnego środka do mycia szyb czy marynaty do pieczeni lub steku.

Fusy i napar z herbaty to doskonały nawóz do roślin

Miłośnicy roślin cenią naturalne składniki i dobrze wiedzą, że zużyte liście herbaty i herbaciany napar może posłużyć jako nawóz, który zasili rośliny doniczkowe i gruntowe. Jak to możliwe? Sekret tkwi w dobroczynnym działaniu teiny, która podnosi kwasowy odczyn gleby. Dzięki niej róże, azalie, rododendrony czy paprocie będą rosły bujnie jak na drożdżach, a ich liście zyskają piękny i głęboki odcień. Fusy po czarnej herbacie trzeba tylko wyłożyć u podstawy rośliny doniczkowej, a następnie odpowiednio nawodnić ziemię.

Pożywka dla roślin

Doskonałą pożywkę dla kwiatów stanowią także zużyte saszetki z herbatą. Użyźniają glebę i zapewniają odpowiednią wilgotność. Wystarczy tylko umieścić je na dnie doniczki. Delikatnym naparem z herbaty należy podlewać rośliny kwasolubne, takie jak azalie, róże czy paprocie.

Fusy herbaciane niezawodne w walce ze smugami i brudem

Fusy po herbacie doskonale wpisują się w modę na ekologiczne środki czyszczące. Pozwolą bez trudu pozbyć się zanieczyszczeń i smug z lustrzanych czy szklanych powierzchni. Trzeba tylko wrzucić je do zimnej wody i moczyć w niej przez całą noc, a następnie odsączyć. Uzyskana w ten sposób mikstura to skuteczny i w pełni naturalny środek myjący. Recepturę warto wzbogacić o odrobinę sody, octu i kilka kropel olejków eterycznych, a gotowy preparat nanieść na lustra i szyby. Po zabrudzeniach i smugach nie będzie śladu.

Fusy zapobiegają rdzy i usuwają rysy

Zawarta w herbacie teina zapobiega też powstawaniu i osadzaniu się rdzy, dlatego śmiało można nią oczyszczać sztućce i inne przedmioty podatne na jej działanie. Jeśli na ciemnych drewnianych meblach i podłogach pojawiły się rysy i plamy, trzeba przetrzeć je wilgotną saszetką po czarnej herbacie. Zadziała jak najlepszy impregnat.

Fusy na osady z kamienia

Zacieki osady z kamienia wewnątrz toalety to zmora każdej pani domu. W szybkim pozbyciu się ich pomogą fusy bądź zużyte torebki po herbacie. Wystarczy wrzucić je do toalety i pozwolić im działać przez kilka minut, a następnie staranie spłukać i oczyścić powierzchnię. Toaleta od razu będzie prezentować się lepiej. Zużyte saszetki przydają się także przy myciu naczyń. Jeśli pojawiły się duże problemy z ich domyciem, wystarczy wrzucić je do zlewu z wodą i gotowe.

Fusy z herbaty sprawią, że wołowina będzie miękka jak nigdy

Wszystkie dotychczasowe metody spaliły na panewce i serwowana na obiad wołowina jest twarda jak podeszwa? Nie załamuj rąk, tylko sięgnij po niezawodny trik kucharzy z herbatą. Zawarta w niej tanina to doskonała marynata, która sprawia, że mięso staje się miękkie i soczyste. Trzeba tylko zaparzyć fusy z herbaty po raz drugi i zostawić w gorącej wodzie na około pięć minut. Następnie dodać kubek brązowego cukru i dokładnie wymieszać z naparem, aż się w nim rozpuści. Gotową miksturą trzeba polać stek i marynować w niej przez ok. dwie godziny, po czym przygotować jak zwykle. Pieczeń będzie pyszna i soczysta!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama