Reklama

Nietypowe zastosowania torebek po herbacie

Większość osób zużyte torebki herbaty traktuje jak śmieci, a to spory błąd. Mogą nam one posłużyć na wiele ciekawych sposobów. Pomogą uporać się z niektórymi problemami dermatologicznymi, złagodzą objawy podrażnień oczu i będą naturalnym nawozem do roślin doniczkowych czy ogrodowych. Torebki po herbacie śmiało możemy również wykorzystać w codziennych porządkach. Dają też zaskakujące efekty w pielęgnacji ciała i włosów. Wszystko dzięki znajdujących się w herbacie flawonoidach, katechinach czy garbnikach. Mają one właściwości przeciwzapalne i bakteriobójcze. Poznaj nietypowe zastosowania torebek po herbacie.

Torebki po herbacie jako nawóz do roślin

Torebki zużytej herbaty wciąż zawierają wiele cennych dla roślin substancji odżywczych. Dlatego warto wykorzystać je w postaci naturalnego nawozu. Najlepiej sprawdzą się torebki po czarnej herbacie – trzeba tylko pamiętać, by stosować je do roślin kwasolubnych, np. azalii, hortensji, wrzosów czy paproci. Po wyschnięciu torebek wystarczy wyjąć ich zawartość i rozsypać w doniczkach lub w ogrodzie. Jeszcze lepszym sposobem jest umieszczenie kilku torebek na dnie doniczki i przysypanie ich ziemią. Przy podlewaniu roślin stopniowo będą się z nich uwalniać substancje wzbogacające glebę.

Torebki po herbacie a pielęgnacja mebli

Torebki po herbacie świetnie sprawdzą się w pielęgnacji mebli. Kilkoma zużytymi torebkami wystarczy przetrzeć drewniany stół czy komodę. Nie tylko je nabłyszczymy, ale też spowolnimy osiadanie na nich kurzu.

Torebki po herbacie zneutralizują nieprzyjemne zapachy

Torebek po herbacie warto używać jako naturalnych odświeżaczy. Nie tylko pochłaniają brzydkie zapachy, ale roztaczają przyjemny aromat. Po osuszeniu można je umieścić w lodówce, w szafie, w butach czy w kuwecie. Za pomocą lekko wilgotnych torebek z herbaty pozbędziemy się też uciążliwego zapachu ryb, czosnku czy cebuli z dłoni. Znajdujące się w nich substancje o antybakteryjnych właściwościach szybko zwalczą niechcianą woń.

Torebki po herbacie na problemy dermatologiczne

Znajdujące się w herbacie przeciwutleniacze wykazują zbawienny wpływ na skórę. Przyspieszają jej regenerację i gojenie się ran, łagodzą stany zapalne, a nawet spowalniają procesy starzenia się. Działają też antybakteryjnie, dzięki czemu pomagają zwalczyć trądzik. Do przemywania skóry tłustej i z niedoskonałościami najlepiej użyć torebek po zielonej herbacie. Świetnie sprawdzą się one również w przypadku poparzeń słonecznych. Z kolei okłady z torebek po czarnej herbacie najszybciej złagodzą ból i zatamują krwawienie przy skaleczeniu skóry. Będą też pomocne w przypadku opuchlizny czy ukąszenia owadów, a stosowane regularnie przez dłuższy czas mogą uporać się z kurzajkami.

Okłady z herbaty na problemy z oczami

Okłady z torebek po herbacie są też niezastąpione w przypadku problemów z oczami. Zmniejszają obrzęk, łagodzą świąd i pieczenie spowodowane np. zapaleniem spojówek. Są też ratunkiem w przypadku zmęczenia i wysuszenia gałek ocznych na skutek długotrwałej pracy przy komputerze. Trzeba pamiętać, by torebki były lekko wilgotne i ciepłe. Najlepiej trzymać ja na powiekach przez co najmniej 15 minut. Szybko poczujemy ulgę.

Torebki z herbaty do pielęgnacji ciała i włosów

Zużyte torebki z herbaty świetnie nadają się do pielęgnacji ciała. Kilka sztuk warto dodawać do gorącej kąpieli – odżywiają i nawilżają skórę, a do tego pomagają się zrelaksować. Wzmocnią też włosy i sprawią, że będą bardziej błyszczące. Kilka-kilkanaście zużytych torebek wystarczy zamoczyć na kilka minut w misce z wodą, a następnie spłukać nią umyte wcześniej włosy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama