Reklama

Nietypowe zastosowania napojów typu cola

W czasie upałów chętnie sięgamy po napoje typu cola, ponieważ według niektórych szybko gaszą pragnienie. Niestety, zyskały obecnie złą sławę, głównie z powodu ogromnej ilości cukru oraz zawartości konserwantów. Bardzo często pojawiają się jednak głosy, że można je wykorzystać w innych, często bardzo zaskakujących sytuacjach. Pomogą w praniu, w warsztacie oraz przydadzą się w pielęgnacji włosów. Do czego jeszcze można wykorzystać tego typu napoje? Sprawdźmy.

Reklama

Cola pomocna w praniu

Cola może wzmocnić działanie niektórych detergentów. Dzięki swojej kwasowości rozpuszcza uporczywe plamy pojawiające się na ubraniach. Warto ją stosować, gdy zabrudzenia zdążyły już zaschnąć, a ulubioną bluzkę albo spodnie już dawno spisaliśmy na straty. Najlepiej dodać szklankę czarnego napoju do prania wstępnego, a następnie wyprać ubrania tradycyjnie w pralce. Plamy powinny od razu zniknąć. Jeśli na ubraniach pojawiły się plamy z krwi, przełóż odzież do miski i zalej słodkim napojem. Po godzinie wypierz i ciesz się śnieżną bielą. Warto wykorzystać odrobinę napoju do czyszczenia dywanów. Nanieś ją na brudną powierzchnię, po czym wyszoruj gąbką, a później zbierz całość ręcznikiem papierowym.

Pomoc w warsztacie

Garaż i warsztat to miejsce, gdzie na podłodze pojawiają się tłuste plamy z oleju. Są one niebezpieczne, bo mogą spowodować wypadek (np. poślizgnięcie się). Cola szybko zneutralizuje tłustą plamę. Wystarczy polać ją napojem, pozostawić na kilka minut, a następnie przetrzeć szmatą. Wiadomo, że schłodzony napój szybko gasi pragnienie, jednak pomoże również rozprawić się z zapieczonymi śrubami, rdzą na narzędziach oraz wyczyści zaciski na akumulatorze.

Samochód

Niedostateczna wilgotność powoduje, że mimo użycia płynu do spryskiwaczy, nie każde zanieczyszczenie pojawiające się na szybach auta schodzi szybko i nie pozostawia smug. Z pomocą może przyjść gazowany napój. Wystarczy wstrząsnąć puszką lub butelką i spryskać dokładnie przednią szybę. Cola pomoże też wypolerować reflektory oraz zderzaki pojazdu. Wystarczy nieco nawilżyć nią ściereczkę i przetrzeć zabrudzoną powierzchnię.

Sprzątanie domu

Ten napój może również pomóc w domowych porządkach. Jeśli pod ręką nie masz innych środków czystości, użyj coli. Szybko rozprawi się z brudnymi fugami na podłodze albo na ścianie. Wystarczy nanieść odrobinę napoju ściereczkę, bądź wylać bezpośrednio na podłogę i przetrzeć mopem. Dobrze też przelać ją do butelki ze spryskiwaczem, mieć ją pod ręką i używać do czyszczenia tłustych płytek w kuchni. Ponadto można ją wykorzystać do wyczyszczenia muszli klozetowej. Wystarczy wylać napój do środka, odczekać kilkanaście minut, po czym spłukać całość wodą. Taki zabieg sprawi, że osady i kamień szybko znikną. Cola pomoże również w usuwaniu przypalonych resztek w garnkach. Zalej je i pozostaw do odmoknięcia, następnie przetrzyj gąbką.

Pielęgnacja ogrodu

Cola pomoże w podniesieniu kondycji twojego trawnika. Zawarty w niej kwas fosforowy świetnie sprawdzi się w roli nawozu. Wystarczy podlać fragment odrobiną napoju raz w miesiącu, a szybko zobaczysz efekty. Jeśli w twoim ogrodzie azalia i gardenia nie chcą dobrze rosnąć, przyczyną może być nieodpowiednia gleba. Rośliny te, podobnie jak wrzosowate, wymagają kwaśnego odczynu. Cola zmieni środowisko gleby i sprawi, że kwiaty szybko zakwitną. Latem, szczególnie po dniach deszczowych, zmorą upraw są ślimaki. By zaradzić problemowi, wystarczy wylać ją do głębokich pojemników i wkopać całość w ziemię. Łakome mięczaki zwabione jej aromatem szybko się potopią. Jeśli używasz kompostu do nawożenia upraw, dodaj do niego czasem czarnego napoju, który zapewni niezbędne cukry.

Cola na włosy

Niektóre panie twierdzą, że cola ułatwia podkręcanie prostych włosów. Wystarczy zwilżyć kosmyki napojem, a następnie wypłukać je pod bieżącą wodą. Ponadto zmorą wszystkich kobiet jest guma do żucia, którą ciężko jest usunąć z włosów. Na szczęście nie trzeba pozbywać się bujnej fryzury. Wystarczy namoczyć kosmyki colą i pozostawić na kilkanaście minut. Dzięki temu szybko pozbędziesz się problemu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama