Reklama

Czym zastąpić proszek do prania?

Proszki i żele są najpopularniejszymi środkami piorącymi. Wybór jest ogromny, producenci prześcigają się w tworzeniu coraz lepszych detergentów, które mają skuteczne działanie. Niestety, niektóre z nich mogą powodować reakcje alergiczne, takie jak wysypka, swędzenie, przesuszenie skóry, a także stany zapalne. W takim wypadku warto sięgnąć po naturalne środki piorące, które mają podobne działanie, ale nie wywołują uszczerbku na zdrowiu. Podpowiemy ci też, co zrobić w wypadku braku proszku do prania.

Detergenty do prania

Detergenty służące do prania są mieszaniną substancji chemicznych, wśród których można wymienić związki powierzchniowo czynne (surfaktanty) i zmiękczające wodę, enzymy oraz środki wybielające. Większość z nas dodatkowo korzysta z płynów do płukania tkanin, które zawierają kompozycje zapachowe oraz składniki niwelujące elektryzowanie się ubrań. Taka chemiczna mieszanka nie zawsze służy tkaninom (szczególnie jeśli się ich nadużywa). Dodatkowo niekorzystnie wpływają na skórę wrażliwą - mogą powodować podrażnienia. Dlatego warto znaleźć alternatywę dla żeli, proszków czy kapsułek, które są całkowicie naturalne i bezpieczne.

Orzechy piorące

Orzechy piorące są lansowanym przez celebrytów środkiem do prania tkanin. Choć początkowo uznawano je za mało skuteczne, obecnie wiadomo, że z powodzeniem mogą zastąpić detergenty. Orzechy pozyskiwane są z drzewa z gatunku Sapindus mukorossi rosnącego w Azji. Po rozłupaniu i przesuszeniu są gotowe do wykorzystania. Znajdująca się w nich substancja czynna, saponina, skutecznie usuwa wszelkie zabrudzenia: w kontakcie z wodą orzechy pienią się i chronią tkaniny, zarówno białe i kolorowe. To świetna inwestycja, która nie nadwyręży domowego budżetu. Kilogram orzechów kosztuje kilkanaście złotych, a ich ogromną zaletą jest to, że można je wykorzystywać wielokrotnie.

Szare mydło

Wiodące środki do prania można zastąpić szarym mydłem; większość jego rodzajów jest oparta na naturalnym składzie. Dobre jakościowo mydło ma działanie aseptyczne, dlatego polecane jest dla osób, które cierpią z powodu alergii skórnych. Świetnie nadaje się do prania ręcznego – wystarczy namydlić nim ubrania i wypłukać je w ciepłej wodzie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby mydło wykorzystać również w pralce: należy zetrzeć kawałek kostki na tarce o małych oczkach i wsypać proszek do dozownika.

Soda oczyszczona

Soda oczyszczona znana jest jako naturalny środek czyszczący. Jej niewielka ilość wsypana do pralki świetnie upora się z trudnymi plamami, nawet tymi z wina, krwi czy soku z trawy wtartej w tkaninę. Soda świetnie nadaje się również do wcześniejszego namoczenia tkanin. Chroni kolor białych ubrań, a także usuwa przebarwienia, osady oraz uporczywe żółte plamy pod pachami.

Ocet

Ocet jest najlepszym sprzymierzeńcem naszych ubrań. Choć jego zapach może odstraszać, posiada zalety, które powinny skłonić do zastąpienia nim proszku do prania. Przede wszystkim nadaje się do wybielania oraz usuwania trudnych plam. Poza tym zmiękcza tkaniny, dlatego świetnie sprawdzi się w praniu ręczników: dzięki niemu stają się ponownie puszyste i lepiej chłoną wodę. Dodatkowo świetnie konserwuje pralkę – wystarczy wlać całą butelkę octu do bębna, wybrać cykl prania o wysokiej temperaturze i włączyć urządzenie. Zabieg ten pozwoli usunąć osady wewnątrz bębna, a także niweluje kamień.

Pranie awaryjne

Jeśli na tkaninie powstała świeża plama, najlepiej pozbyć się jej od razu. A co zrobić w przypadku braku pod ręką proszku do prania? Zastępstw jest wiele, ale żadne z nich nie nadaje się do korzystania w pralce. Najlepiej tkaninę od razu namoczyć w misce. W przypadku plamy z krwi albo wina najlepiej jest to zrobić w wodzie zimnej i poczekać kilka godzin. Pozostałe zabrudzenia, zwłaszcza tłuste, można rozpuścić w ciepłej wodzie z dodatkiem np. mydła, żelu pod prysznic, szamponu czy płynu do mycia naczyń.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama