Reklama

Jak otworzyć puszkę bez otwieracza do konserw?

Znasz tę historię? Jesteś na wycieczce, niesamowicie głodny, w plecaku odnajdujesz jedynie puszki z konserwą, ale nie masz otwieracza. I w tym momencie, powinien ci się przypomnieć ten artykuł, a w nim dwa proste sposoby na otwarcie puszki bez otwieracza do konserw.

Otwieranie puszki o beton

Metalowa pokrywka puszki jest niesamowicie cienka. Połączeniem pokrywki i puszki jest tzw. szew. By otworzyć puszkę, wystarczy ten szew zetrzeć. Poszukaj dużego płaskiego kamienia lub drogi asfaltowej. Trzyj wierzchem puszki o powierzchnię. Tarcie zetrze połączenie pokrywki z puszką. Przy tarciu puszką, zaobserwuj czy płyn zaczyna wyciekać z wnętrza. Jeśli masz łyżkę lub nóż, spróbuj wieczko podważyć. Jeżeli mocno się trzyma, trzyj dalej o asfalt, powinna sama odskoczyć. Uważaj tylko, by nie stracić cennej zawartości puszki.

Otwieranie puszki łyżką

Gdy na wyprawie, jesteś szczęśliwym posiadaczem łyżki, złap za szeroką jej część, tzw miseczkę, chwyć ją w dłoń, wgłębioną stroną do środka puszki. Dociskając łyżkę do pokrywki pocieraj w tę i z powrotem koniec pokrywki. Wygnie metal i przełamie wieczko. Kontynuuj dookoła puszki, tak jakby to był otwieracz do puszek.

W kryzysowej sytuacji obie metody się sprawdzają. Każda z nich ma swoje wady i zalety. Metoda z łyżką wydaje się bardziej czysta w wykonaniu, niż tarcie puszki o brudny beton.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama