Reklama

Zamiokulkas to mocarz wśród roślin doniczkowych. Wymaga jednego zabiegu

Do jego uprawy wiele osób zachęcają opinie, według których zamiokulkas jest roślinnym mocarzem, odpornym na zaniedbania. Uważasz, że nie masz ręki do roślin i zdarza ci się zapominać o podlewaniu? Oto okaz dla ciebie. Pamiętaj jednak, że nie możesz zostawić go całkowicie bez opieki. Zauważyłeś, że liście zamiokulkasa żółkną i wzrost rośliny wyhamował? To tylko część sygnałów, które świadczą o tym, że konieczne jest przesadzenie zamiokulkasa do nowej doniczki.

Zamiokulkas zamiolistny, czyli egzotyka nad Wisłą

Skąd bierze się odporność zamiokulkasa? Jako roślina występująca w naturze w suchym klimacie podzwrotnikowym, wybacza nawet dłuższe przerwy w dostawach wody. Zdecydowanie lepiej znosi chwilowy niedobór wody, niż jej nadmiar, który jest prostą drogą do gnicia korzeni.

Popularność roślinie w polskich domach przyniosła nie tylko duża tolerancja na brak podlewania czy niedobory światła. To przede wszystkim bardzo efektowny i elegancki kwiat doniczkowy, zdobiący wnętrza grubymi, skórzastymi liśćmi w kolorze głębokiej zieleni. Choć rośnie powoli, nawet w uprawie domowej zamiokulkas może osiągać nawet metr wysokości. Jednak, by jego rozwój przebiegał poprawnie, ważne jest stosowanie się do podstawowych zasad pielęgnacyjnych, w tym przesadzania zamiokulkasa.

Reklama

Sprawdź też: Kencja (Howea forsteriana) - modna palma do domu. Jak o nią dbać?

Kiedy przesadzać zamiokulkasa?

Można przyjąć uniwersalną zasadę, według której młode rośliny należy przesadzać co roku na wiosnę, a starsze co dwa lub trzy lata. Nie należy jednak sztywno trzymać się tej reguły. Zdarza się, że zamiokulkas wysyła liczne sygnały, jasno świadczące o tym, że domaga się zmiany doniczki.  Zrób to w sytuacji, gdy:

  • system korzeniowy zaczyna rozsadzać doniczkę;
  • roślina od dłuższego czasu nie wypuściła żadnego nowego liścia;
  • liście zamiokulkasa żółkną.

Jak przesadzić zamiokulkasa?

Czynność nie jest skomplikowana, więc nawet początkujący ogrodnicy będą w stanie poradzić sobie z nią bez trudu. Cała praca sprowadza się do ostrożnego wyciągnięcia rośliny z dotychczasowego pojemnika. Należy bardzo uważać, by nie zniszczyć systemu korzeniowego. Przesadzanie zamiokulkasa to idealny moment, by przyjrzeć się korzeniom. Pozbądź się suchej ziemi i usuń uszkodzone części, jeśli zauważysz, że są nadgniłe lub uszkodzone.

Jaka doniczka dla zamiokulkasa sprawdzi się najlepiej?

  • Powinna być tylko o dwa-trzy centymetry szersza niż wcześniejszy pojemnik i mieć taką samą głębokość, co dotychczasowa.
  • W zbyt głębokich pojemnikach roślina skupia się na rozwoju korzeni kosztem liści.
  • Koniecznie pamiętaj o tym, że musi mieć otwory umożliwiające odpływ nadmiaru wody.
  • Nieodzowna będzie też warstwa drenażu, którą przygotujesz z drobnych kamyków lub czystych i suchych łupin orzecha włoskiego.

Zobacz też: Martwisz się brakiem nowych liści zamiokulkasa? Przyczyny szukaj w doniczce

Zatroszcz się o zamiokulkasa, a będzie bujny i zdrowy

Po wsypaniu ziemi do nowej doniczki zamiokulkasa należy obficie podlać. To ułatwi mu przyzwyczajenie się zmienionych warunków. Potem nie przesadzaj z wodą - wystarczy, że będziesz podlewać go co 10-12 dni. Staraj się nie umieszczać go w pełnym słońcu. Bardziej przysłuży mu się półcieniste stanowisko. W ramach dbania o zamiokulkasa spróbuj także zasilić go naturalnym nawozem z soczewicy. Znajomi z pewnością będą pytać cię o złote ogrodnicze rady na widok tak dorodnego okazu.

Polecamy:

Banalny sposób na rozmnożenie zamiokulkasa. Bujną zieleń masz jak w banku

Tajna broń w walce ze szkodnikami roślin. Włóż kilka sztuk do doniczki

Od lat gości na parapetach w polskich domach. Nie każdy wie, jak o nie dbać

INTERIA.PL
Powiązane porady

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama