Reklama

Zamiokulkas: Rośnie bujnie nawet w najgorszych warunkach

Zamiokulkas nie bez przyczyny nazywany jest przez wiele osób żelazną rośliną. Słynie z tego, że doskonale znosi najgorsze warunki do uprawy. Bujnie rośnie nawet w pomieszczeniach z wyjątkowo małym dostępem do światła i suchych. Poza tym niezwykle rzadko staje się ofiarą szkodników roślin. Posiada przy tym niewątpliwe dekoracyjne atuty. Uwagę przykuwają zwłaszcza atrakcyjne mięsiste liście zamiokulkasa. Trudno się zatem dziwić, że szybko trafił do grona najpopularniejszych roślin doniczkowych. Wybierają go nawet osoby mało wprawne w uprawie roślin i bardzo chwalą sobie jego posiadanie. Czego warto dowiedzieć się o tej niebanalnej i niezwykle wdzięcznej w pielęgnacji roślinie? Dlaczego nadmierne słońce i częste podlewanie może jej tylko zaszkodzić? Poniżej można znaleźć garść szczegółów i informacji.

Reklama

Zamiokulkas: Kilka słów o roślinie

Jeśli szukać podobieństwa zamiokulkasa do innych roślin, to można wskazać pewne cechy wspólne z palmami bądź sagowcami. Ale po kolei. Zamiokulkas zamiolisty, bo tak brzmi pełna nazwa gatunkowa rośliny, zaliczany jest do rodziny obrazkowatych (Araceae). Naturalnie porasta tereny Afryki, można go spotkać między innymi na Zanzibarze. Mało urodzajne warunki są mu zatem mało straszne, bo jest do nich doskonale przystosowany. Ciekawostką jest fakt, że zamiokulkas potrafi świetnie adaptować się do wymagającego otoczenia. Wodę i inne składniki odżywcze gromadzi w okazałych mięsistych liściach. Te ostatnie są również największym atutem rośliny. Nieco jajowate kształtem, o ciemnozielonej barwie i pięknym połysku, osiągają nawet dziewięć centymetrów długości. Cała roślina w warunkach naturalnych może zyskać nawet metr wysokości. Jej niezaprzeczalną zaletą - poza małymi wymaganiami w uprawie - jest szybki wzrost.

Jaka gleba najlepsza dla zamiokulkasa?

Wspomniane już zostało, że zamiokulkas jest wyjątkowo wdzięczny w pielęgnacji i nie ma zbyt wygórowanych wymagań. Jeśli jednak dąży się do tego, by rósł bujnie i pięknie, należy zapewnić mu przede wszystkim odpowiednie podłoże. Najlepszym rozwiązaniem będzie gleba próchnicza, dobrze przepuszczalna, o kwaśnym odczynie.

Jakie wybrać stanowisko dla zamiokulkasa?

Zamiokulkas naturalnie porasta tereny niezbyt urodzajne, często też słabo oświetlone, zatem mała ilość słońca nie będzie dla niego absolutnie zagrożeniem. Zwykle dobrze rośnie nawet w najbardziej zacienionych zakątkach pomieszczeń. Z tego też m.in. względu jest często wybierany jako dekoracja do pomieszczeń biurowych. Znacznie bardziej niż cień zaszkodzi zamiokulkasowi ostre słońce. Jeśli chodzi o kluczowe zabiegi, warto pamiętać, że w przypadku zamiokulkasa - podobnie jak i zresztą w kontekście draceny - przyda się regularne obracanie doniczki. Wszystko po to, aby roślina miała minimalny dostęp do światła z każdej strony.

Jak często podlewać zamiokulkasa?

Zamiokulkas jest w stanie długo wytrzymać bez wody. Wszystko dzięki temu, że potrafi świetnie ją magazynować. Zatem nadmierne podlewanie może mu tylko zaszkodzić i jest też najczęściej popełnianym błędem w pielęgnacji rośliny. Finalnie prowadzi do żółknięcia liści. Nawadniać roślinę należy dopiero wtedy, gdy widoczne jest przesuszenie podłoża. Najlepiej sięgać po wodę odstaną, która ma temperaturę pokojową. Przy zabiegu podlewania trzeba za wszelką cenę unikać kontaktu liści z wodą, gdyż mogą się na nich pojawić nieefektowne ślady.

Jak często nawozić zamiokulkasa?

Do nawożenie zamiokulkasa należy podchodzić bardzo ostrożnie. To zbyt intensywne wyłącznie mu zaszkodzi i doprowadzi do gnicia kłączy. Najlepiej sięgać w tym celu po mieszanki wieloskładnikowe przeznaczone do roślin doniczkowych. Zabieg należy powtarzać co 2-3 tygodnie.

Kiedy najlepiej przesadzać zamiokulkasa?

Zamiokulkasa - podobnie zresztą jak inne rośliny - warto co jakiś czas przesadzić do nowej gleby. Zabieg ten najlepiej przeprowadzać w przypadku egzemplarzy młodszych co dwa lata, a w przypadku tych starszych - co trzy lata. Warto pamiętać o odpowiednim drenażu w doniczce (powinien być kilkucentymetrowy) oraz otworach odpływowych. Dzięki tej prostej metodzie zapobiegnie się gniciu rośliny.

Zamiokulkas a szkodniki roślin

Zamiokulkas wyjątkowo rzadko staje się ofiarą szkodników. Największym jego wrogiem są nicienie glebowe, które czyhają na system korzeniowy rośliny.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama