Reklama

Za wycięcie takiej tui grozi surowy mandat. Tak sobie z nią poradzisz

Wszystkich Świętych już za pasem, wiele osób więc robi generalne porządki na grobach swoich bliskich. Uschnięte tuje obok grobu nie wyglądają efektownie, a ich usunięcie nie zawsze jest proste. Uzależnione jest to od wielkości krzewu, a zgodę na wycinkę musi wydać odpowiedni podmiot prawny. Czy można wyciąć tuje na cmentarzu? Wszystko wyjaśniamy w poniższym artykule.


  • Niektóre drzewa mogą stanowić zagrożenie dla nagrobków, wtedy ich usunięcie jest uzasadnione.
  • Nie można na własną rękę wyciąć tui na cmentarzu, trzeba mieć odpowiednią zgodę władz cmentarza lub urzędu.
  • Zostaje powołana specjalna komisja, która sprawdza, czy drzewa kwalifikują się do wycinki.

Czy drzewa mogą niszczyć nagrobki?

Jeśli krzew przy grobie jest zbyt rozłożysty lub jego pień uległ pęknięciu, może to stanowić podstawę do jego usunięcia. Drzewo w takim stanie jest bezpośrednim zagrożeniem dla grobu, który może zostać zniszczony pod ciężarem złamanego pnia. Uschnięte tuje czy inne gatunki krzewów, nie wyglądają korzystnie na tle zadbanego grobu. Ponadto mogą one przenosić choroby grzybowe czy być domem dla pasożytów. Te z kolei mogą zaatakować zdrowe rośliny położone na nagrobku.

Reklama

Zobacz też: Jak usunąć wosk z pomnika na cmentarzu? 5 sposobów, by nagrobek wyglądał jak nowy

Czy można wyciąć tuje przy nagrobku krewnego?

Drzew na cmentarzu nie można wycinać bez zgody administracji cmentarza, która musi wydać odpowiednią zgodę na piśmie. Dotyczy to drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm od ziemi przekracza:

  • 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego;
  • 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego;
  • 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew.

Wszystko uzależnione jest również od rodzaju drzewa i jego ogólnego stanu. W przeciwnym wypadku zarządca cmentarza kieruje wniosek o wycinkę drzewa do Wydziału Ochrony Środowiska. W tym miejscu warto wspomnieć, że jeśli cmentarz wpisany jest w rejestr zabytków, potrzebna będzie również zgoda od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Oględziny powinny zostać przeprowadzone w ciągu 21 dni od wpłynięcia wniosku. 

Jeśli wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, to zabieg ten może przeprowadzić w okresie od 15 października do końca lutego. Gmina ma prawo na wniesienie sprzeciwu do dwóch tygodni od przeprowadzenia oględzin. Po upływie tego czasu istnieje możliwość usunięcia tui lub innego drzewa. Można skorzystać z usług firmy, która zajmuje się profesjonalnie wycinką drzew.

Jak powinien wyglądać wniosek o pozwolenie na wycinkę?

Jeśli władze cmentarza będą prosić o samodzielne uzupełnienie wniosku, jego wzór można znaleźć na stronie urzędu gminy. Pamiętaj, by zawierał on:

  • twoje imię i nazwisko,
  • dokładne oznaczenie usytuowanie grobu,
  • mapkę lub rysunek, na którym widoczne jest drzewo do usunięcia.

Co dokładnie sprawdza komisja?

Drzewa przekraczające określoną wielkość, do wycinki muszą zostać zakwalifikowane przez specjalną komisję. Jej zadaniem jest sprawdzenie ogólnego stanu krzewu. Brane pod uwagę są również takie aspekty jak zagrożenie dla otoczenia czy korzenie niszczące grób. Wystarczającym argumentem z pewnością nie będą opadające liście, które trzeba sprzątać czy konieczność przycinania gałęzi (na to również trzeba mieć odpowiednią zgodę). 

Jak obliczyć karę za nielegalne wycięcie tui?

Wycięcie tui bez zezwolenia grozi karą grzywny. Obecnie jest to dwukrotność opłaty za usunięcie drzewa. By dokładnie obliczyć wysokość grzywny, należy znać koszt wycięcia tui legalnie. Opłaty za wycinkę są podzielone na 5 grup, w zależności od gatunku drzewa i obwodu jego pnia (pomiar na wysokość 130 centymetrów). Tuja (żywotnik), której obwód pnia wynosi:

  • do 100 centymetrów: 170 złotych za jeden centymetr,
  • powyżej 101 centymetrów: 210 złotych za jeden centymetr.

Dla przykładu kara za wycięcie tui, której obwód wynosi 100 centymetrów, będzie wynosić aż 34 tysiące złotych! Gdzie cena usunięcia w sposób legalny to 17 tysięcy złotych. W przypadku okazów, które mają mniej niż 50 centymetrów obwodu pnia na wysokości 5 centymetrów, kara pieniężna nie powinna zostać naliczona. Jednak taki zamiar zawsze warto zgłosić władzom cmentarza. 

Polecamy:

Czyszczenie grobów na Wszystkich Świętych. Jak zrobić to szybko i dokładnie?

Dzień Zaduszny – co to za święto? Czy 2 listopada jest wolny?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: tuje | tuje na cmentarzu | wycinanie drzew | cmentarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama