Reklama

Trybula ogrodowa: Uprawa, pielęgnacja. Jakie ma właściwości?

Zanim królowa Bona przywiozła do Polski pietruszkę i selera, daniom średniowiecznej kuchni polskiej aromat nadawała trybula. Warzywo ma ciepły zapach i smak podobny do anyżu czy mirry. Roślina jest niewymagająca, toteż z jej uprawą poradzi sobie nawet początkujący ogrodnik. W kraju nad Wisłą jest trudno dostępna w sklepach, dlatego warto posadzić ją w swoim ogródku, by urozmaicić smak serwowanych potraw.

Czy to pietruszka? Czy to seler? Nie, to trybula ogrodowa!

Trybula ogrodowa (anthriscus cerefolium) bywa nazywana też trybułą. To roślina jednoroczna, podobnie jak seler pochodzi z rośliny baldaszkowatych. Początkowo rosła w regionie Bliskiego Wschodu, jednak już w starożytności była uprawiana w Europie. Dziś trybułę można spotkać w Azji, Europie, Ameryce i Australii. W Polsce rośnie dziko na piaszczystym podłożu i w lasach liściastych. Jest też rośliną ruderalną.

Trybula ma sztywną, wzniesioną łodygę, która w górnej części rozgałęzia się i tworzy delikatne, pierzaste, jasnozielone, liście o trójkątnym zarysie. Nadziemna część rośliny przypominają natkę pietruszki. Jednak wystarczy ją powąchać, by poczuć różnicę. Trybuła ma intensywny, słodki, anyżkowy zapach. Roślina może wyrastać na wysokość od trzydziestu do siedemdziesięciu centymetrów. W maju i czerwcu na końcach jej łodyg pojawiają się białe kwiatostany w postaci złożonych baldachów. Owoce trybuli mają postać podłużnych rozłupni. Korzenie rośliny są płytkie i wrzecionowate.

Trybula: Zastosowanie w kuchni

Trybula to symbol nowego życia, kojarzona jest z Wielkanocą, a w niektórych europejskich krajach zupa z tego warzywa to tradycyjne danie spożywane w Wielki Czwartek. Trybulę często stosują kucharze francuscy, holenderscy czy angielscy. Omawiane ziele to nie tylko wspaniały materiał na zupę, ale świetnie nadaje się też do przyprawiania omletów, jajecznicy, owoców morza, serów i twarogów, szparagów, pomidorów, pieczonego łososia i pstrąga, kremu z marchwi, zielonego groszku, czy ziemniaków. To obowiązkowy składnik sosu bearneńskiego i ravigote.

Łatwa zupa z trybuli

W głębokim rondelku należy rozgrzać łyżkę masła i zeszklić na niej trzy grubo pokrojone cebule. Następnie trzeba oprószyć cebulę łyżką mąki, wymieszać i zasmażyć. W kolejnym kroku należy wlać litr bulionu warzywnego i gotować przez piętnaście minut. Na koniec dodać posiekany pęczek listków trybuli i pół szklanki śmietany 18% lub 12%. Całość do smaku trzeba doprawić solą i pieprzem oraz zmiksować. Krem z trybuli świetnie smakuje z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

Trybula ogrodowa: Właściwości lecznicze

Jeśli chcemy uprawiać rośliny lecznicze w ogrodzie, powinna się wśród nich znaleźć także trybula. Zioło zawiera dużo witaminy C, karoten, wapń, oraz olejek eteryczny. Medycyna ludowa od wieków stosuje trybulę w walce z drobnymi infekcjami układu moczowego. Obecnie jest ona stosowana przy zaburzeniach trawienia, wzdęciach i bólach żołądka. Trybula ogrodowa — anthriscus cerefolium może pomóc w podniesieniu odporności, jest też stosowana jako środek wykrztuśny. Przemywanie oczu młodymi listkami rośliny koi i niweluje uczucie zmęczenia. Zewnętrznie stosuje się też trybulę na hemoroidy i do łagodzenia swędzenia skóry i egzemy. Zioło stosowane jest w leczeniu kontuzji, wybroczyn i trudno gojących się ran. Trybula jest też składnikiem kremów przeciwzmarszczkowych. Także w domowych warunkach można przygotować napar przeciwzmarszczkowy. 

Trybula: napar przeciwzmarszczkowy i kompres łagodzący zmęczenie oczu

Aby przygotować przeciwzmarszczkowy napar z trybuli, należy sześćdziesiąt gramów ziela zalać litrem wrzącej wody i parzyć pod przykryciem przez około dwadzieścia minut. Następnie w ostudzonym naparze można maczać waciki i obmywać twarz oraz szyję. Napar powinien uelastycznić skórę i sprawić, że zmarszczki będą mniej widoczne. Taki napar można także stosować jako kojący kompres na oczy.

Trybula: Uprawa i pielęgnacja

Trybula nie jest rośliną wymagającą. Nawet początkujący ogrodnicy poradzą sobie z jej uprawą. Roślinę można uprawiać w doniczce lub w ogrodzie. Wysiew zioła można zacząć już wczesną wiosną, ponieważ roślina nie ma dużych wymagań cieplnych, znosi niewielkie przymrozki. Nasiona w gruncie można zasiać już końcem marca. Drugi termin siewu przypada na koniec sierpnia i wrzesień. Nasiona rośliny są niezwykle drobne, dlatego dla ułatwienia zaleca się wymieszanie ich z piaskiem. Odległość między roślinami powinna wynosić dziesięć - piętnaście centymetrów.

Stanowisko dla trybuli powinno być półcieniste, gleba umiarkowanie wilgotna, lekka i przepuszczalna. Jeśli grządki warzywne znajdują się w pełnym słońcu, warto zasadzić zioło w pobliżu wysokich roślin, które zapewnią mu nieco cienia. Trybuła źle znosi suszę i nadmierną wilgoć, wyrośnie w glebie średnio żyznej, jest też tolerancyjna na jej odczyn.  

Warto skracać wierzchołki trybuli to przedłuża czas jej wegetacji i sprawia, że roślina lepiej rośnie. Im roślina jest starsza, tym jej liście stają się ciemniejsze. Gdy przybiorą barwę fioletową lub brązową, wówczas tracą one swój smak, toteż najlepiej jest używać młodych liści.

Trybula ogrodowa to roślina lecznicza i wspaniała przyprawa, dlatego warto posadzić ją w ogrodzie lub doniczce.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama