Reklama

Róże: Na co najczęściej chorują i jak je leczyć?

Róże to piękne rośliny, które stanowią ozdobę niejednego ogrodu i tarasu. Choć są bardzo majestatyczne i podziwiane od wieków, tak samo jak inne okazy, narażone są na różnego rodzaju choroby grzybowe. Do najpopularniejszych należą czarna plamistość czy rdza róży: ważne jest trafne rozpoznanie dolegliwości i szybkie działanie. Nie można również zapomnieć, że rośliny te mogą zostać zaatakowane przez różne szkodniki, między innymi mszyce i skoczka różanego. Na co najczęściej chorują róże? Jak rozpoznać chorobę i jak leczyć roślinę? Wszystkiego dowiesz się z tego artykułu.

Czarna plamistość róży

To częsta choroba spotykana w uprawie róż, będąca prawdziwą zmorą ogrodników. Jej pierwsze objawy występują na początku lata. Na różach pojawiają się jasnobrunatne plamy, które z czasem ciemnieją. To w konsekwencji prowadzi do uschnięcia i obumarcia rośliny. Skutki te spowodowane są przez atak grzyba, który w dodatku hamuje wzrost róż i osłabia jej wzrost.

Czarna plamistość róży może przyczynić się do zawiązania się mniejszej ilości pąków na następny rok, a ponadto sprawić, że roślina będzie mniej odporna na mrozy w okresie zimowania. W walce z tą chorobą sprawdzą się specjalistyczne środki przeciwko chorobom grzybowym. Przyczynią się one do zatrzymania rozwoju grzyba, a także ochronią roślinę przed jego dalszym atakiem. Ponadto pamiętaj o tym, że należy usunąć i zutylizować wszystkie porażone liście, ponieważ grzyb może na nich przetrwać do kolejnego sezonu wegetacyjnego.

Reklama

Rdza róży

Kolejną niebezpieczną chorobą na liście jest rdza róży, która uaktywnia się już na wiosnę. Jej rozwojowi sprzyja intensywne zwilżanie liści oraz dość niska temperatura powietrza. Możesz ją rozpoznać po tym, że na spodzie liści pojawiają się żółte i nieregularne plamy. Natomiast jesienną porą zaczynają powstawać czarne skupienia zarodników grzyba. Mają one zdolności do przetrwania zimy, aby na nowo zaatakować wiosną. 

Porażone liście usychają i opadają z róż, które tracą energię na rozwój nowego ulistnienia. Kondycja rośliny znacznie się osłabia, a jej wygląd jest o wiele mizerniejszy. Aby skutecznie poradzić sobie z problemem, wytnij chore pędy oraz nie podlewaj róży bezpośrednio po liściach. Nie można również zapomnieć o stosowaniu odpowiednich preparatów grzybobójczych.

Szara pleśń

Ogrodnicy muszą się także zmagać z szarą pleśnią, która bywa uporczywa i trudna do wyleczenia. Róże są przez nie często atakowane ze względu na zbyt gęste posadzenie obok siebie krzewów, wysokie temperatury czy dużą wilgotność powietrza. Do charakterystycznych objawów choroby zalicza się szary i puszysty nalot, pojawiający się na pękach i liściach rośliny. Częstym objawem są także brunatne plamy na łodygach, a porażona róża gubi chore pąki kwiatów. Walka z szarą pleśnią musi być zdecydowana i systematyczna. Na rynku dostępnych jest wiele środków chemicznych, które pozwolą ci pozbyć się szarej pleśni. Oczywiście warto jest zapobiegać, niż leczyć, dlatego zaleca się usuwanie pojedynczo porażonych części róż i jej ciągłe monitorowanie.

Atak szkodników

Nie tylko choroby grzybowe stanowią problem, który dotyka róże i przyczynia się do ich obumarcia. Wyzwanie stanowią również szkodniki, takie jak mszyce, skoczek różany, przędziorki czy obnażacz różówka. Są to owady potrafiące siać duże spustoszenie wśród upraw róż. Jak sobie z nimi poradzić? W zwalczeniu intruzów mogą pomóc wszelkie środki chemiczne dostępne w sklepach ogrodniczych oraz naturalne opryski. Do przygotowania ekologicznego środka na mszyce i inne szkodniki, nada się wywar z wrotyczu, pokrzywy lub czosnku.

Jak wykonywać opryski róż?

Zabieg opryskiwania róż powinno przeprowadzać się w pochmurną, ale bezdeszczową porę. Czynności tej nie powinno się wykonywać w środku dnia, gdyż jest to czas oblotu roślin przez pszczoły, dla których specyfiki te mogą być trujące. Oprysk najlepiej robić wieczorem, kiedy mamy pewność, że wszystkie pożyteczne owady skończyły swoją pracę, a my nie zaszkodzimy im swoimi działaniami. Aby prace te przyniosły pożądane rezultaty, powtórz je dwu lub trzykrotnie w odstępie około tygodniowym. Systematyczność, dobrej jakości sprzęt i produkty, a także ciągła kontrola kondycji róż, przyniesie najlepsze efekty.

Polecamy:

Dlaczego skrzydłokwiat ma zielone liście?

Pędraki w trawniku – zwalczanie. Jaki środek na pędraki?

Ćma bukszpanowa: Jak ją zwalczyć za pomocą sody oczyszczonej?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: jak pielęgnować róże

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama