Reklama

Rośliny, które odstraszają kleszcze. Posadź w ogrodzie i na balkonie

Gdy temperatury szybują w górę, kleszcze zaczynają grasować w ogrodach, lasach czy parkach aż miło. Stanowią duże zagrożenie dla ludzi, bo wczepiając się w skórę i wypijając ich krew, mogą zarazić groźnymi chorobami, takimi jak borelioza czy odkleszczowe zapalenie mózgu. By zminimalizować ryzyko ataku kleszczy, warto wykorzystać ich słabe strony. Kleszcze są ślepe i głuche, a żerując kierują się zapachami. Dlatego można je odstraszyć je intensywnymi aromatami, które wydzielają niektóre rośliny. Na liście okazów, które można wykorzystać w walce z pajęczakami, widnieją wrotycz pospolity, bylica piołun, aksamitka, trawa cytrynowa oraz popularne zioła, takie jak choćby rozmaryn czy mięta.

Reklama

Wypędź kleszcze z ogrodu nienawistnym zapachem

Sezon na kleszcze trwa w najlepsze. Natknąć można się na nie zarówno w lasach, jak i na działkach czy w ogrodach. Krótko mówiąc wszędzie tam, gdzie występuje duże zagęszczenie roślin i panuje cień oraz wysoka wilgotność. Najpopularniejszymi środkami ochrony przed kleszczami są różnego rodzaju preparaty w sprayu. W ich składzie zawarte są olejki eteryczne, które wydzielają rośliny. Wiele spośród nich warto uprawiać w ogrodzie bądź posadzić na balkonie czy na tarasie. Kleszcze, które żerując, polegają na zmyśle węchu, gdy wyczują nienawistny im aromat, będą omijać nasze najbliższe otoczenie z daleka. 

Wrotycz pospolity odstraszy kleszcze, komary czy mszyce

Największą sławę w roli naturalnego odstraszacza kleszczy zdobył wrotycz. Ta uznawana za chwast bylina gęsto porasta miedze czy przydroża, ale warto ją także zasadzić w ogrodzie. Wrotycz jest bardzo prosty w uprawie. Najlepiej rośnie na wilgotnych i bogatych w składniki pokarmowe glebach. Potrzebuje też otwartego dostępu do światła. Być może nie jest zbyt urodziwy, bo największym jego atutem są żółte kwiaty, za to posiada całą gamę cennych właściwości. Wrotycz wydziela bardzo intensywny zapach, przypominający nieco kamforę. Jego źródłem jest olejek eteryczny zawierający tujon. Działa on odstraszająco nie tylko na kleszcze, ale także na komary, muchy czy mszyce. Szybko znalazł szerokie zastosowanie w ogrodnictwie, gdyż pomaga zwalczyć choroby grzybowe. Wysoko punktowany jest też w medycynie naturalnie. Posiada zdolności przeciwpasożytnicze, wspiera trawienie i pracę wątroby. Musi być jednak dozowany w odpowiednich ilościach, by nie wywołać działań niepożądanych, takich jak drżenie czy drgawki.

Bylica piołun - chwast o cennych właściwościach

Bardzo podobne działanie do wrotyczu pospolitego wykazuje bylica piołun. Właściwości odstraszające kleszcze zawdzięcza dużej zawartości olejku lotnego wzbogaconego o tujon oraz substancjom goryczowym, takim jak absynty czy atrabsyny. Bylicę piołun łatwo spotkać w Polsce, bo rośnie zwykle na polach, łąkach i nieużytkach. W ogrodzie uprawiać ją łatwo, bo nie ma wygórowanych wymagań. Wyrośnie nawet na słabo żyznej i suchej glebie; potrzebuje tylko otwartego dostępu do światła. Bylicę piołun można wykorzystać nie tylko w walce z kleszczami, ale także wesprzeć dzięki niej organizm. Przyrządzany na jej bazie napar pomaga pokonać dolegliwości trawienne, takie jak niestrawność czy zgaga. 

Zapachu ruty zwyczajnej kleszcze wprost nienawidzą

W przydomowym ogródku warto posadzić także rutę zwyczajną. Wyrośnie nawet na słabo urodzajnej piaszczystej glebie i przetrwa suszę. Świetnie rozwija się na rabatach w towarzystwie innych ziół oraz w ogrodach skalnych. Preferuje dobrze nasłonecznione stanowiska, warto ją tylko regularnie nawadniać i przycinać, a odwdzięczy się pięknym kwitnieniem. Zielonkawożółte kwiaty ruty zwyczajnej są jej największym walorem dekoracyjnym i znakiem rozpoznawczym. Swoje rozliczne właściwości zdrowotne - działa antybakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwzapalnie - ruta zwyczajna zawdzięcza bogatemu składowi. Zawiera między innymi cenne flawonoidy (rutyna, kwercetyna, kemferol), alkaloidy,  kumaryny, kwasy fenolowe oraz olejek eteryczny. Dzięki temu ostatniemu działa odstraszająco na kleszcze, które wprost nie znoszą wydzielanego przez nią intensywnego piżmowego zapachu. 

Złocień dalmatyński zawiera substancje porażające układ nerwowy kleszczy

Na liście roślin odstraszających kleszcze widnieje również złocień dalmatyński. Okazuje się bardzo skuteczny w walce z pajęczakami, gdyż zawiera cynerynę i pyretrynę. Substancje te porażają system nerwowy i układ mięśniowy kleszczy. Złocień dalmatyński najlepiej posadzić w żyznej, dobrze przepuszczalnej glebie i zapewnić mu otwarty dostęp do światła słonecznego. Bujnie kwitnie od czerwca do sierpnia. Jego kwiaty układają się biało-żółte koszyczki. 

Aksamitki, czyli śmierdziuchy skuteczne w walce z kleszczami


Choć do aksamitek przylgnęła mało wdzięczna nazwa "śmierdziuchy", to warto uprawiać je na rabatach z co najmniej kilku powodów. Przede wszystkim bardzo intensywny zapach, który wydzielają, skutecznie odstrasza kleszcze, ale i krety, nornice czy mszyce, które mogą poczynić niemałe szkody w ogrodzie i doprowadzić je do ruiny. Aksamitki przez całe lato przyciągają wzrok i dekorują przestrzeń swoimi żółtymi lub pomarańczowymi kwiatami o karbowanych płatkach. Najczęściej wykorzystywane są na rabatach bądź na obwódkach, pięknie rosną też w donicach na balkonach i tarasach. Aksamitki są bardzo wdzięczne w uprawie. Do wzrostu potrzebują jedynie słonecznego stanowiska - choć wyrosną także w lekkim półcieniu - oraz gleby żyznej i przepuszczalnej. Całkiem dobrze znoszą susze, ale powinno się je regularnie nawadniać. Najbardziej zaszkodzi im przenawożenie.

Lawenda odstraszy kleszcze, komary i meszki

Lawendy nikomu szczególnie rekomendować nie trzeba. Morze drobniutkich fioletowych bądź niebieskich kwiatuszków, którymi jest obsypana w sezonie i ciekawy kształt sprawiają, że chętnie uprawiana jest w ogrodach czy w pojemnikach i donicach na balkonach. Ma wręcz minimalne wymagania i z jej uprawą poradzi sobie każdy. Dobrze znosi suszę, a kluczowym zabiegiem jest podcinanie, dzięki któremu zyska piękny pokrój. Pędy lawendy należy skrócić wiosną blisko ziemi. Lawendę warto zasilić wiosną preparatem wieloskładnikowym. Roślina zawiera olejek eteryczny, którego składnikami są m. in. octan linalolu, linalol i ocymeny. Jeśli obsadzi się jej sadzonkami ogród bądź balkon, odstraszy kleszcze, komary i meszki, ale też przyciągnie pożyteczne i miododajne pszczoły oraz trzmiele. 

Właściwości odstraszające kleszcze mają także mięta, melisa, tymianek

Być może dla wielu będzie zaskoczeniem, ale właściwości odstraszające kleszcze posiadają także popularne zioła. Dobrym przykładem jest melisa lekarska. Swój charakterystyczny cytrynowy aromat zawdzięcza olejkowi eterycznemu, w którego skład wchodzą głównie cytrol, linalol, geraniol, ceneol. Podobne działanie wykazuje mięta pieprzowa. Zawiera olejek eteryczny z dużą ilością mentolu i mentonu. Tych ostatnich kleszcze wprost nie znoszą. Mięta jest banalna w uprawie, ale niestety bardzo szybko się rozrasta, a tym samym podbiera składniki odżywcze i poddusza inne rośliny. Na balkonie czy parapecie warto mieć także doniczkę z tymiankiem. Ta bujnie rosnąca niemal w każdej ziemi krzewinka aromat zyskuje dzięki olejkom eterycznym bogatym w tymol i karwol. Tymianek posiada zdolności bakteriobójcze, grzybobójcze, dezynfekujące i przeciwzapalne. Intensywnego zapachu tymianku wprost nienawidzą kleszcze.

Zobacz nowe artykuły w promocyjnych cenach na ding.pl



INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama