Reklama

Poinsecja, grudnik, azalia. Kwiaty najlepsze na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to nie tylko wręczanie sobie prezentów, ubieranie choinki oraz przygotowywanie dwunastu wyśmienitych dań. To również czas na spędzenia kilku miłych chwil z rodziną na pielęgnowaniu tradycji, jak np. wspólnym kolędowaniu. Przed tymi świętami warto zadbać o wystrój domu. Nie trzeba kupować lub wykonywać stroików czy innych ozdób, wystarczy postawić w domu piękne kwiaty, które zimą wyglądają najpiękniej. Najczęściej wtedy króluje poinsecja, zwana również gwiazdą betlejemską. W szranki o tytuł najatrakcyjniejszej rośliny stają również grudnik i azalia. Jak je pielęgnować, by się najlepiej prezentowały? Pokazujemy garść przydatnych wskazówek.

Reklama

Poinsecja. Królowa świąt

Gwiazda betlejemska, znana również jako poinsecja albo wilczomlecz nadobny, jest bardzo popularną rośliną, którą bez problemu można kupić w sklepach ogrodniczych i supermarketach. Nie osiąga spektakularnych rozmiarów, za to nadrabia swoim oryginalnym wyglądem. Najczęściej pod koniec listopada jej zielone liście, zlokalizowane w szczytowej partii, przebarwiają się na intensywną czerwień lub bordo, tworząc tzw. przykwiatek (same kwiaty poinsecji nie są okazałe). Poinsecja nie jest wymagającą rośliną, ale trzeba trzymać się pewnych zasad, aby rosła jak najzdrowiej. Nie toleruje mrozów, dlatego nabywać ją należy wtedy, gdy temperatura na zewnątrz nie spada poniżej zera. Warto również unikać okazów sprzedawanych na straganach oraz na stanowiskach stojących koło drzwi wejściowych.

Uprawa gwiazdy betlejemskiej nie jest skomplikowana, wystarczy ustawić ją w jasnym i ciepłym miejscu. Należy zapewnić jej również solidne nawodnienie, ale nie wolno dopuścić do przelania. Najlepiej zasilać ją niewielką ilością wody w regularnych odstępach czasu (średnio co dwa dni). Po zrzuceniu przebarwionych liści i kwiatów, poinsecję można delikatnie przyciąć. Formy jednopędowe nad czwartym pąkiem, natomiast zakrzewione pod trzecim. Po przekwitnięciu można pobudzić ją do wytworzenia nowych przebarwionych liści. Nie jest to łatwe, ale można podjąć się próby. Przez około osiem tygodni, należy zakrywać ją np. kartonem (przez 14 godzin dziennie).

Grudnik

Grudnik, zwany również kaktusem Bożego Narodzenia lub szlumbergerą, jest rośliną z rodziny kaktusowatych, który pochodzi z wilgotnych lasów rosnących w okolicach Rio de Janerio. Charakteryzuje go oryginalna budowa, ponieważ składa się z połączonych ze sobą zielonych segmentów. Na początku zimy często zakwita – na końcach pędów pojawiają się koszyczki kwiatowe o czerwonym lub pomarańczowym kolorze, które rozwijają się do okresu Bożego Narodzenia.

Jeśli decydujemy się na zakup grudnika zimą, należy zadbać o jego transport ze sklepu do domu. Nie toleruje mrozów, dlatego warto go osłonić, np. grubą warstwą papieru. Jego uprawa nie jest skomplikowana. Wystarczy zapewnić mu jasne lub półcieniste stanowisko i zadbać o to, aby podłoże było stale delikatnie wilgotne. Jeśli na grudniku pojawiają się pąki kwiatowe, nie warto go przestawiać, gdyż nawet najmniejsza zmiana otoczenia skutkuje ich zrzuceniem. Co zrobić, kiedy roślina przekwitnie? Należy zapewnić jej dwukrotny okres spoczynku. Pierwszy na przełomie lutego i marca oraz drugi – od sierpnia do października. Wtedy można przenieść grudnika w chłodniejsze miejsce, przesuszyć jego podłoże, a następnie ograniczyć podlewanie (niewielka ilość wody co trzy-cztery dni).

Azalia

Azalia doniczkowa jest jedną z popularniejszych roślin uprawianych w naszych domach. Pochodzi z rodziny wrzosowatych i w domowych warunkach nie przekracza wysokości większej niż 50 cm. Tak jak przedstawiciele innych gatunków z tej rodziny, należy zapewnić jej kwaśne podłoże o odczynie 3,5-5 pH. To w połączeniu ze stosowaniem odżywek zapewni obfite i kilkumiesięczne kwitnienie. Pąki kwiatowe otwierając się pokrywają łodygi fantazyjnymi płatkami o barwie białej, czerwonej lub purpurowej.

Co zrobić, aby azalia była jak najczęściej w pełnej krasie? Kluczowe jest zapewnienie jej jasnego stanowiska, które nie jest równocześnie narażone na intensywne promienie słoneczne. Warto również zadbać o regularne podlewanie wodą odstaną lub przegotowaną, a także zasilanie minimum raz w miesiącu (w okresie kwitnienia) nawozami. Azalię po przekwitnięciu można skrócić, ponieważ dobrze znosi cięcia, a nawet pobudza ją to do gęstszego rozkrzewiania się. Jedyne, co trzeba robić na bieżąco, to usuwanie martwych części rośliny, gdyż sprawia to, że częściej wypuszcza nowe kwiaty.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama