Reklama

Ogrodniczy trik, o którym nie wszyscy wiedzą. Fikus będzie w szczytowej formie

Fikus, znany również jako popularny figowiec, zdobi mieszkania dekoracyjnymi liśćmi. Jego atutem jest nie tylko wyjątkowa uroda, ale też zdolność do oczyszczania powietrza z toksyn. To wystarczające powody, by odpowiednio o niego zadbać. Kluczowe jest skupienie się na podlewaniu fikusa. Do roślinnej rutyny pielęgnacyjnej włącz jeden nieoczywisty składnik, a figowiec będzie rozwijać się jeszcze bujniej.

Fikus w domu i w plenerze

Roślina w środowisku naturalnym występuje między innymi na południu Europy, Bliskim Wschodzie oraz w północnej części Afryki. Duże siedliska znaleźć można również w tropikalnych i subtropikalnych rejonach Azji.

To już wskazuje na przynajmniej część wymagań fikusa względem uprawy w domu. Z całą pewnością zalicza się do ciepłolubnych gatunków. Choć doskonale rozwija się w domowym zaciszu, w okresie letnim wielu ogrodników w naszym kraju decyduje się na przeniesienie go na balkon lub taras. Dzięki niemu przestrzeń zamienia się w zieloną oazę idealną do wakacyjnego wypoczynku.

Reklama

Starzec azjatycki - oryginalna roślina dla tych, którzy nie mają głowy do podlewania

Wszechstronna roślina

Decydując się na uprawę figowca w domu, wybierać można wśród różnorodnych odmian o małych i dużych liściach, trafić można również na fikusy pnące i płożące. Łatwo więc będzie dopasować je do własnej przestrzeni i pomysłu na aranżację wnętrza. Dużą popularnością w polskich domach cieszą się fikus benjamina, bengalski, czepny czy dębolistny.

Darmową odżywkę wylewasz do zlewu!

Coraz więcej osób stara się korzystać w swoich domach i ogrodach z naturalnych nawozów i ekologicznych środków ochrony roślin. Wiele z nich można znaleźć w swoim otoczeniu, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Do podlewania fikusa użyj wody po gotowaniu szpinaku!

Zielone warzywo zawiera wiele cennych witamin i minerałów, w tym potas, żelazo i magnez. Składniki te doskonale wpływają nie tylko na ludzki organizm, ale również na rośliny - zwłaszcza okazy o bujnych i dużych liściach. Woda ze szpinaku jest więc strzałem w dziesiątkę w pielęgnacji fikusa, ale też np. monstery. Jak ją stosować?

  • Jeśli chcesz wykorzystać ten produkt do dbania o rośliny doniczkowe, do gotowania szpinaku nie dodawaj żadnych przypraw.
  • Nie może znaleźć się w niej nawet szczypta soli! 
  • Wystarczy, że płyn ostudzisz i już nadaje się do podlania fikusa.

Dzięki takiemu zabiegowi liście figowca będą jędrne i wolne od wszelkich plam oraz przebarwień. Szpinakowa odżywka sprawi, że roślina rozwinie się zdrowo.

Co zrobić, by zamiokulkas rósł jak na drożdżach? Sekret tkwi w wodzie po gotowaniu tego produktu

Podlewanie fikusa: Najważniejsze zasady

Im większa powierzchnia liści, tym figowiec bardziej jest narażony na szybką utratę wody w wyniku parowania. Dlatego umiejętne dostarczanie mu wody staje się najważniejszym zabiegiem w codziennej pielęgnacji. Poza stosowaniem wody z gotowanego szpinaku trzeba pamiętać o podstawach:

  • Zaleca się wybrać jedną stałą porą podlewania rano lub wieczorem.
  • Należy dbać o to, by gleba w doniczce z fikusem zawsze była lekko wilgotna.
  • Jej stan najlepiej sprawdzać na własnej skórze. W wyjątkowo upalne lato konieczne może być codzienne podlewanie. Zimą wystarcza zazwyczaj raz na tydzień.
  • Wykorzystać można deszczówkę lub wodę z kranu - nalej ją do butelki lub konewki co najmniej dobę wcześniej.

Polecamy:

Rozmnażanie hortensji bukietowej przez sztobry. Sadzonki przygotuj zimą

Co zrobić, żeby skrzydłokwiat zakwitł? Kwadrans po podlaniu trzeba wykonać ważną czynność

INTERIA.PL
Powiązane porady

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama